REKLAMA

Angela Merkel po raz ostatni odpowiadała w Bundestagu na pytania do rządu

2021-06-23 17:02
publikacja
2021-06-23 17:02
Angela Merkel po raz ostatni odpowiadała w Bundestagu na pytania do rządu
Angela Merkel po raz ostatni odpowiadała w Bundestagu na pytania do rządu
fot. MICHELE TANTUSSI / / Reuters

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w środę po raz ostatni zmierzyła się w Bundestagu z pytaniami opozycji do rządu. Po wakacjach odbędą się wybory, w których Merkel już nie startuje. Polityk odpowiadała na pytania związane m.in. z walką z koronawirusem. "Pandemia jeszcze się nie skończyła" - podkreśliła.

"Dla Merkel było to szczególne wystąpienie" - zauważa portal tygodnika "Der Spiegel". "Ponieważ nie będzie ponownie kandydować w wyborach do Bundestagu na jesieni, było to prawdopodobnie jej ostatnie w życiu przesłuchanie rządowe" - pisze portal.

W piątek kończy się ostatni regularny tydzień sesji parlamentarnych przed zaplanowanymi na 26 września wyborami; na początku września spodziewana jest jeszcze co najmniej jedna sesja specjalna.

Mówiąc o sytuacji pandemicznej, Merkel wyraziła ostrożny optymizm i powiedziała, że sytuacja pozwala na luzowanie obostrzeń.

Nalegała jednak na bezwarunkowe przestrzeganie obowiązujących zasad higienicznych i zachowania odległości od innych osób. Nawet jeśli trzecia fala została w imponujący sposób przełamana, "pandemia jeszcze się nie skończyła, wciąż stąpamy po cienkim lodzie" - oświadczyła kanclerz.

Odnosząc się do rozprzestrzeniania się wariantu Delta koronawirusa, Merkel zwróciła uwagę na rosnący w Niemczech odsetek zakażeń tym szczepem, co powinno być "ostrzeżeniem". "Nie wolno nam lekkomyślnie ryzykować tego, co wspólnie osiągnęliśmy" - zaznaczyła.

Merkel powtórzyła zobowiązanie, że do końca lata szczepionka przeciw Covid-19 będzie dostępna dla każdego chętnego do jej przyjęcia dorosłego mieszkańca Niemiec. Zapewniła, że jest to "absolutnie realistyczne" w świetle spodziewanych dostaw szczepionek firm BioNTech/Pfizer i Moderna.

Wśród innych poruszonych kwestii szefowa rządu skomentowała również przyjętą przez parlament Węgier ustawę w sprawie ochrony dzieci, która m.in. zabrania propagowania zmiany płci i homoseksualizmu na zajęciach w szkołach.

"Myślę, że to prawo jest błędne, nie zgadza się również z moimi poglądami" - powiedziała Merkel. "Odrzucam ją politycznie" - dodała, zaznaczyła jednak, że nie chce, by jej słowa były zrozumiane jako "zasadnicza krytyka Węgier".

W przyjętej tydzień temu przez parlament Węgier ustawie zapisano m.in., że szkolne zajęcia podejmujące kwestie seksualności nie mogą propagować zmiany płci ani homoseksualizmu, a także że państwo chroni prawo dziecka do zachowania tożsamości odpowiadającej jego płci w chwili urodzenia. Ustawa przewiduje ponadto stworzenie ewidencji osób, które dopuściły się pedofilii, i zaostrza kary przewidziane w kodeksie karnym za niektóre przestępstwa związane z pornografią dziecięcą nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

Nowe węgierskie prawo jest krytykowane przez część państw UE i Komisję Europejską jako dyskryminujące i ograniczające prawa homoseksualistów. Władze Węgier argumentują, że ustawa ma celu dobro dzieci: z jednej strony ma je chronić przed pedofilami, a z drugiej - zagwarantować, że wychowanie dziecka związane z orientacją seksualną będzie prawem i obowiązkiem wyłącznie rodziców.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ adj/ akl/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka na świecie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki