REKLAMA

Analizy Online: Tylko co piąty fundusz na plusie w październiku

2018-11-06 07:10
publikacja
2018-11-06 07:10
fot. Grzegorz Kawecki / Puls Biznesu

Październikowa korekta na giełdach odcisnęła piętno na wynikach funduszy inwestycyjnych – tylko co piąty z nich pomnożył kapitał klientów. Na czele zestawienia znalazły się rozwiązania inwestujące w akcje spółek tureckich oraz polskie papiery dłużne.

Z perspektywy globalnej październik był jednym ze słabszych miesięcy na rynkach. Indeks MSCI AC World1 stracił blisko 7,6% – tak dużego spadku nie było ani w lutym, ani w marcu tego roku, kiedy przez rynki przetaczała się korekta. Słabszy październik to wzrost obaw inwestorów o szybsze tempo zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed oraz rozczarowujące wyniki części spółek notowanych na Wall Street. Po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie – „kiedy Ameryka kichnie, cały świat ma katar”. Sentyment załamał się praktycznie na wszystkich parkietach. Wyjątkiem była Brazylia, gdzie źródłem wzrostów były obietnice reform gospodarczych przyszłego prezydenta Jaira Bolsonaro.

/ Analizy Online

Na czele miesięcznego zestawienia po raz drugi z rzędu znalazły się fundusze akcji tureckich (1,2%). Październik na plusie zakończyły dwa z trzech rozwiązań skupiających się na spółkach notowanych nad Bosforem. Santander Akcji Tureckich (Santander FIO) zarobił 2,2%, a Investor Turcja (Investor SFIO) 1,9%. Natomiast jednostka uczestnictwa UniAkcje: Turcja (UniFundusze FIO) straciła 0,5%. W ostatnich tygodniach sytuacja na rynku tureckim nie była tak łatwa, jak we wrześniu – indeks XU100 spadł o ponad 9,7%. Umocniła się jednak turecka lira, która względem złotego zyskała 12,6%. Inwestorzy wciąż obawiają się o perspektywy dla tureckich aktywów (agencja ratingowa Fitch obniżyła ocenę dla 20 banków), jednak walucie sprzyjało uwolnienie amerykańskiego pastora oraz możliwość zniesienia sankcji przez USA.

W październiku zyskiwała także część funduszy inwestujących w polskie papiery dłużne. Najlepiej wypadły rozwiązania skupiające się na obligacjach skarbowych – ich średnia stopa zwrotu wyniosła 0,2%. Najwięcej zarobił Ipopema Dłużny (Ipopema SFIO), którego październikowy wynik to 0,5%. Na plusie znalazły się również fundusze o strategii „uniwersalnej” i pieniężne.

Sytuacja na rynku długu w Polsce była dość dynamiczna. Pierwsze dni miesiąca upłynęły pod znakiem wzrostu rentowności, co było zgodne z ogólnoświatowym trendem (w USA znów przebito poziom 3%). Inwestorzy niepokoili się bowiem o możliwe szybsze tempo zacieśniania polityki pieniężnej w USA. Pojawiły się również głosy, że w 2020 r. EBC może zakończyć politykę ujemnych stóp procentowych. Korekta, która pojawiła się później na rynku akcji sprzyjała jednak papierom dłużnym – awersja do ryzyka wspierała ceny obligacji na rynkach bazowych, na czym również skorzystała Polska. W efekcie w ujęciu miesięcznym rentowność 10-letnich polskich obligacji skarbowych spadła o 4 pb, a indeks IROS pokazujący zmiany cen obligacji skarbowych o stałym oprocentowaniu, zyskał ok. 0,4%.

Pozostałe grupy funduszy znalazły się pod kreską. Najgorzej wypadły rozwiązania lokujące środki w akcjach azjatyckich (bez Japonii) – straciły średnio 8,3%. Kapitału nie udało się pomnożyć żadnemu z produktów wchodzących w skład tej grupy. Duży udział w tym miała słabość chińskiej giełdy. Shanghai Composite Index spadł o 7,7%, a CSI300 o 8,3%. To efekt słabszych odczytów dotyczących PKB oraz załamania na globalnych rynkach.

/ Analizy Online

W październiku dotkliwe straty poniosły również fundusze akcji amerykańskich, których średnia stopa zwrotu wynosi -7,6%. To najniższy miesięczny wynik od stycznia 2016 r. Jest to efekt wspomnianej wcześniej korekty. Traciły wszystkie główne indeksy – S&P500 spadł o 6,9%, przemysłowy Dow Jones stracił o 5,1%, a technologiczny Nasdaq spadł o 9,2%. Straty poniosły wszystkie fundusze wchodzące w skład tej grupy. Najgorzej wypadł Esaliens Małych Spółek Amerykańskich (Esaliens Parasol Zagraniczny SFIO), którego wynik to -11,1%.

W efekcie fundusze akcji polskich zakończyły październik na minusie – rozwiązania skupiające się na małych i średnich spółkach straciły średnio 7,0%, a te o strategii uniwersalnej 6,6%.

Zespół Analiz Online

Źródło:
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
sonmi451
Niech zgadnę: te na plusie to pewnie te z najwyższym wynagrodzeniem za zarządzanie?

Kaman! Na prawdę wierzycie, że tylko Altus odkrył złotego graala?!
zzibi2
Nie te na plusie to fundusze lokacyjne - inwestujące z małym ryzykiem (obligacje, bony etc) a w związku z tym z małym wzrostem (od którego jeszcze trzeba zapłacić opłatę za zarządzanie), nie wiem dlaczego istnieją jak więcej dostaniesz samemu na lokacie..
modulometer
W Polskich warunkach wszystkie fundy mają wysokie opłaty za zarządzanie. Jeśłi weźmiemy akcyjne to opłaty wahają się zwykle od 3.5 do 4.5%. Są TFI które korygują ceny w latach dekoniunktury a sa takie które mają ceny praktycznie stałe. Suma sumarum na jedno wychodzi.
Mnie jako klienta nie interesuje za bardzo
W Polskich warunkach wszystkie fundy mają wysokie opłaty za zarządzanie. Jeśłi weźmiemy akcyjne to opłaty wahają się zwykle od 3.5 do 4.5%. Są TFI które korygują ceny w latach dekoniunktury a sa takie które mają ceny praktycznie stałe. Suma sumarum na jedno wychodzi.
Mnie jako klienta nie interesuje za bardzo opłata zazarządzanie tylko opłaty bieżące i jakość funduszu. A przede wszystkim to czy rzeczywiscie mam aktywne zarządzanie i powtarzalność wyników. Nie problem nakupi wszystkiego po trochu i kisić to latami. Są takie fundusze - właśnie te tanie gdzie lista w portfelu przypomina czytanie całejtabeli notowan GPW. No, jeszcze interesuje mnie to jak szybko mozna sprzedać fundusz bo w tym interesie w ciągu doby można stracić 10%. W ciagu dwóch 20 w skrajnych przypadkach. Klienci funduszy stają się coraz bardziej bezbronni na rynku w którym każdy siedzi jak najbliżej drzwi z napisem EXIT a spadki w USA to 4-5% dziennie. Dlatego też fundusze mają problemy z pozyskiwaniem klientów. Duza liczba inwestorów woli kupić sama bezpośrednio na giełdzie i mieć większą kontrolę niż pakować się w fundusz który ma określone procedury zbycia j.u
A co do sytuacji obecnej to raczej trudno żeby fundusze były na plusie skoro gpw pada. Nie do mnie należy ocena czemu 90% polskich TFI kurczowo trzyma się gpw i nosa nie wysciubi za granicę, ale te fundusze które to robiły w tym roku są na plusie. Te, które siedziały cichcem na Książęcej sa na minusie. a te co siedza głównie w Swig-u to przeżywają dramat, ale takich chyba już nie ma bo ekspozycję na najmniejsze spółki fundy ścięły do ok 30% z tego co pamietam.
Niestety , ale niska aktywność zarządzających funduszami skłania inwestorów do tego aby grać cyklicznie mimo że fundusze powinny skłaniać do inwestycji liczonych latami. no to proszę sobie teraz porównać stopę zwrotu z funduszu akcyjnego kupionego w dołku 2009r. Mamy 80% czyli 8% rocznie. Dużo? Mało? Średnio bym powiedział przy tej skali ryzyka. O wiele efektywniejsze jest granie long-short na funduszach i tak klienci świadomi robią. Ci którzy liczą na nie wiadomo co zwykle zabierają kasę po pierwszej wtopie i już nie wracają

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki