REKLAMA

Analityk: W kwietniu ceny produktów rolnych nadal rosły. I to nie tylko przez wojnę

2022-05-20 06:10
publikacja
2022-05-20 06:10
Analityk: W kwietniu ceny produktów rolnych nadal rosły. I to nie tylko przez wojnę
Analityk: W kwietniu ceny produktów rolnych nadal rosły. I to nie tylko przez wojnę
fot. Joanna Składanek / / FORUM

W kwietniu ceny produktów rolnych w dalszym ciągu notowały wzrosty - wskazał PAP starszy analityk Credit Agricole Jakub Olipra. Dodał, że podwyżki to nie tylko efekt wojny w Ukrainie, ale również obawy inwestorów o wielkość tegorocznych zbiorów w uwagi na utrzymującą się suszę w Unii Europejskiej.

W piątek GUS ma opublikować dane dotyczące cen produktów rolnych w kwietniu br. W marcu 2022 r. w stosunku do miesiąca poprzedniego ceny te wzrosły o 15,9 proc., natomiast w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku o 35,9 proc.

Ekonomista pytany o to, jakich danych spodziewa się w najnowszej publikacji GUS, powiedział, że najprawdopodobniej wskażą one na dalszy wzrost cen skupu głównych surowców rolnych. "Ceny zbóż rosną w ślad za wzrostem cen na głównych giełdach surowcowych" - wskazał. Wyjaśnił, że obecnie jest to już nie tylko efekt wojny w Ukrainie, ale również obaw inwestorów o wielkość tegorocznych zbiorów wśród głównych eksporterów, w szczególności w UE z uwagi na utrzymującą się suszę.

Dodał, że rosnące ceny zbóż, a w konsekwencji również pasz wywierają z kolei presję na dalszy wzrost cen skupu drobiu, trzody chlewnej oraz bydła, gdzie - jak zauważył - poza rosnącymi kosztami mamy też do czynienia także z niską podażą żywca. "Ponadto rolnicy mierzą się z rosnącymi cenami paliw oraz energii, co również znajduje odzwierciedlenie w cenach skupu" - powiedział.

Zdaniem analityka wzrost cen surowców będzie podbijał ceny żywności i wpływał na inflację.

W ubiegłym tygodniu GUS poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2022 r. wzrosły rok do roku o 12,3 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny zwiększyły się o 2,0 proc. Najmocniej podrożały paliwo oraz rachunki za energię. W obu przypadkach ceny były o ponad 27 proc. wyższe niż rok temu. Szybko drożeje też żywność - w kwietniu tempo wzrostu przyśpieszyło z 9,3 proc. do 12,7 proc.

W opinii Polskiego Instytutu Ekonomicznego, inflacja w całym 2022 roku wyniesie średnio 11,6 proc. "W 2023 r. czeka nas umiarkowany spadek – wskaźnik osiągnie 8 proc. Europa dalej będzie się zmagać ze skutkami wojny na Ukrainie, bardzo prawdopodobne są tzw. efekty drugiej rundy, czyli podwyżki cen towarów konsumenckich związane z rosnącymi kosztami” – oceniono w komentarzu. (PAP)

autorka: Ewa Wesołowska

ewes/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Najlepsze konta dla zwolenników nowoczesnych rozwiązań

Komentarze (3)

dodaj komentarz
taki-ktos-jak-ja
W Unii susza a w Stanach rolnicy nie mogą wyjechać na pole bo mokro. Z kolei wzdłuż wybrzeża Australii to samo. Do tego krążą samoloty zasiewające deszcz. Zasiewanie chmur – forma modyfikacji pogody, będąca próbą[1] zmiany ilości lub rodzaju opadów z chmur. Poprzez rozpylenie substancji służących jako jądra kondensacji lub zarodki W Unii susza a w Stanach rolnicy nie mogą wyjechać na pole bo mokro. Z kolei wzdłuż wybrzeża Australii to samo. Do tego krążą samoloty zasiewające deszcz. Zasiewanie chmur – forma modyfikacji pogody, będąca próbą[1] zmiany ilości lub rodzaju opadów z chmur. Poprzez rozpylenie substancji służących jako jądra kondensacji lub zarodki krystalizacji powodowane są zmiany w procesach mikrofizycznych wewnątrz chmury. Zazwyczaj intencją jest zwiększenie opadów (deszczu lub śniegu) - za wikipedią. Obieg wody na kuli ziemskiej jest stały ale komuś chyba zależy na wywołaniu głodu i robi to co robi. W jednym miejscu susza w drugim ulewy. A wszystko oczywiście zwali się na "zmiany klimatyczne".
olmert
Starszy analityk Credit Agricole Jakub Olipra - dajcie wreszcie opinię jakiegoś Słowianina!
powiemwamcomysle
A moj niepokoj budza inne dane. Ze spozywki dla przykladu: udzial Rosji i Ukrainy w swiatowej produkcji pszenicy ok 14.5% a w swiatowym eksporcie ok 30% a ceny poszly w gore na rynku swiatowym o procent 66. Mamy taki nieelastyczny popyt na pszenice czy moze finansjerka trzyma derywaty na longu i gra na wzwyzke indeksu cen zywnosci A moj niepokoj budza inne dane. Ze spozywki dla przykladu: udzial Rosji i Ukrainy w swiatowej produkcji pszenicy ok 14.5% a w swiatowym eksporcie ok 30% a ceny poszly w gore na rynku swiatowym o procent 66. Mamy taki nieelastyczny popyt na pszenice czy moze finansjerka trzyma derywaty na longu i gra na wzwyzke indeksu cen zywnosci itp?

Niektorzy powiecie ze klimat sie zmienia i bo przeciez susza jest no to wezcie sobie wkresy zobaczcie ceny pszenicy za ostanie 10 lat nawet a i wiecej. Co suchych lat nie bylo? Byly a takich jaj z cenami nie. Klimat sie przekrecil od zeszlego roku i wojna w Ukrainie winne wszystkiemu.

Jest bonanza dla spekulantow bo ceny wala w gore i sie je sztucznie podkreca. Jaka hiena trzeba byc zeby na cenach zywnosci zerowac!?

Powiązane: Żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki