REKLAMA

Amerykańscy żołnierze mogą zostać przeniesieni do Polski z Niemiec

2020-10-21 09:37, akt.2020-10-21 10:06
publikacja
2020-10-21 09:37
aktualizacja
2020-10-21 10:06
fot. Bumble Dee / Shutterstock

Minister obrony USA Mark Esper zapowiedział we wtorek, że istnieje "realna szansa", by przenieść stacjonujący w Niemczech 2. pułk kawalerii - lub jego część - do Polski. Byłoby to dodatkowe wzmocnienie obecności USA w Polsce ponad to, co zostało ustalone latem.

Słowa Espera padły podczas wystąpienia dla think tanku Atlantic Council, podczas którego mówił on o wzmacnianiu sojuszy USA w dobie "rywalizacji wielkich mocarstw".

"Istnieje obecnie realna szansa, by przyjrzeć się umieszczeniu 2. pułku kawalerii, a przynajmniej jego części, w Polsce, dalej na wschód, co jest tym, czego oni (Polacy) chcą. Myślimy, że to ma sens. Myślę, że wiele państw NATO myśli też, że to by miało sens" - powiedział szef Pentagonu.

Jak uściślił, przeniesienie stacjonującego obecnie w bazie Vilseck w Bawarii pułku byłoby dodatkowym ruchem ponad ustalone wcześniej wysłanie dodatkowego tysiąca amerykańskich żołnierzy do Polski.

Zdaniem Espera podpisane w sierpniu Porozumienie o Wzmocnionej Współpracy Wojskowej z Polską jest ważne, bo "poprzednie porozumienie było przestarzałe i niewystarczające i nie odnosiło się do spraw budżetowych".

Jak zaznaczył szef Pentagonu, wbrew wcześniejszym zapowiedziom wycofanie ponad 12 tys. żołnierzy w Niemczech nie oznacza zmniejszenia poziomu sił USA w Europie, lecz przesunięcie ich na wschód.

"To zdrowy rozsądek. Nie trzeba być Napoleonem czy MacArthurem, by spojrzeć na mapę i zdać sobie sprawę, że im dalej na wschód jesteś, tym bardziej możesz uspokoić sojuszników i partnerów na linii frontu, czy to na północnym wschodzie - państwa bałtyckie, na wschód od Niemiec - w Polsce, czy na południowym wschodzie nad Morzem Czarnym, w Bułgarii i Rumunii" - powiedział polityk.

Esper zapowiedział przy tym, że w ramach rywalizacji z Chinami i Rosją, Ameryka zamierza usprawnić proces sprzedaży uzbrojenia sojusznikom, w tym przyspieszyć proces eksportu technologii. Waszyngton chce w ten sposób zapobiec zdobywaniu nowych rynków przez Moskwę i Pekin, które "podważają wysiłki USA w kultywowaniu stosunków z sojusznikami i komplikują przyszłe środowisko operacyjne".(PAP)

osk/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
cichy380
Tylko po co to wszystko? Przed czym my się tak bronimy? Czemu bratamy się z krajem który sieje wojnę na całym świecie? Z Rosją nie musimy się kochać, ale, czy się to komuś podoba czy nie, to najpotężniejszy kraj z którym graniczymy i po prostu należałoby mieć przynajmniej neutralne stosunki z nimi, aby biznesy między Tylko po co to wszystko? Przed czym my się tak bronimy? Czemu bratamy się z krajem który sieje wojnę na całym świecie? Z Rosją nie musimy się kochać, ale, czy się to komuś podoba czy nie, to najpotężniejszy kraj z którym graniczymy i po prostu należałoby mieć przynajmniej neutralne stosunki z nimi, aby biznesy między polskimi i rosyjskimi firmami mógł się dziać na czym wszyscy moglibyśmy skorzystać.
tindala
Pozornie brzmi to sensownie. Jednak nawet obecna, słaba Rosja nadal myśli kategoriami
" priwislainskiego kraju". Albo jesteś zwasalizowany, albo jesteś wrogiem. Weźmy chociażby przykład odmowy zwrotu tego durnego wraku. Pozostaje jeszcze definicja "najpotężniejszy". Masz na myśli najbardziej zmilitaryzowany.
Pozornie brzmi to sensownie. Jednak nawet obecna, słaba Rosja nadal myśli kategoriami
" priwislainskiego kraju". Albo jesteś zwasalizowany, albo jesteś wrogiem. Weźmy chociażby przykład odmowy zwrotu tego durnego wraku. Pozostaje jeszcze definicja "najpotężniejszy". Masz na myśli najbardziej zmilitaryzowany. Bo najpotężniejsze to są Niemcy.
tysiak35
Będzie z nimi jak z krzyżakami . Skoro ich zaprosiliście to Ja nie będę umierał aby ten kraj przed nimi bronić , nie obchodzi mnie to .
grab
Jasne, będziemy ciężko pracować aby utrzymać wojska USA w Polsce!
Kompletny bezsens PiS!
Lepiej inwestować w gospodarkę abyśmy byli silni ekonomicznie.
Rozwijać nasz kraj, zmodyfikować służbę zdrowia, opiekować się potrzebującymi i inwestować w naukę, kulturę i sztukę.
jendrula17
bardzo pięknie, ale zanim będziemy tak silni by samodzielnie się obronić musi minąć myślę że minimum 20 lat; a do tej pory musimy prosić o ochronę silniejszych - a to kosztuje niestety
itso_cyca_cytater
trzeba rozbroić siebie i innych i nastanie pokój, w wojnie ginie nie ten co powinien niejestesmy juz prymitywami jak Ci z przeszłosci
marxs
PISty łóżka,respiratory i leki zakupić a nie dawać po 2 mld zł najpierw na TVPis a teraz następne 2 mld zł na bandziorów roznoszących pokój i demokrację po świecie
jas2
Jeśli nie będzie silnej TVP to różne marxsy na całkowicie rozbroją.
jes odpowiada jas2
Czyli jednak jasiu przyznałeś, że wolisz by 2 miliardy poszło na propagandę dla Nieinternowanego i Budynia niż by leczyć obywateli. Brawo !!!

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki