Pracownicy Amazona podsłuchują użytkowników Alexy

Miliony ludzi na całym świecie korzystają z inteligentnych głośników i oprogramowania głosowego do grania w gry, szukania muzyki lub wyszukiwania ciekawostek. Aby pomóc w ulepszeniu cyfrowego asystenta Alexa, zespół Amazona słucha nagrań głosowych zarejestrowanych w domach i biurach właścicieli głośników Echo.

Amazon potwierdził, że słucha nagrań głosowych z Alexy. Sztuczna inteligencja nadal nie jest doskonała. Jak podaje Amazon, informacje z nagrań pomagają rozwijać systemy rozpoznawania mowy i rozumienia języka naturalnego, więc Alexa może lepiej zrozumieć prośby użytkownika i zapewni, że będzie przydatna dla każdego.

(fot. Juan Carlos Ulate / Reuters)

Gigant zatrudnia zespół ludzi specjalnie do słuchania niektórych klipów głosowych. Nagrywanie uruchomi głośniki Amazona po usłyszeniu słowa „wake”, które wybudzi urządzenie i pozwoli z niego korzystać.

Jak działa zespół testerów Amazona?

Zespół składa się z wielu wykonawców i pełnoetatowych pracowników Amazona, którzy pracują od Bostonu po Rumunię i Indie. Każdy recenzent analizuje aż 1000 plików audio na zmianę.

Nagrania są transkrybowane, opatrywane adnotacjami, a następnie przesyłane do oprogramowania. Cel jest prosty, operacja ma wyeliminować luki w zrozumieniu przez Alexę ludzkiej mowy. Takie działanie ma pomóc lepiej reagować na polecenia. Proces przeglądu głosu sztucznej inteligencji, opisany przez siedem osób, które pracowały nad programem, podkreśla często pomijaną rolę człowieka w szkoleniu algorytmów oprogramowania. Amazon twierdzi, że Alexa „żyje w chmurze i zawsze staje się mądrzejsza”.

Czy korzystanie z Alexy jest bezpieczne?

Z oficjalnego stanowiska, które wydał Amazon z siedzibą w Polsce, wybrzmiewa jeden główny przekaz: firma poważnie traktuje prywatność oraz bezpieczeństwo osób korzystających z technologii Alexa.

— Bezpieczeństwo i prywatność danych osobowych naszych klientów są dla nas niezwykle ważne. Analizie poddajemy jedynie minimalną liczbę interakcji od losowo wybranych użytkowników – tłumaczy w komunikacie Marta Rzetelska – Informacje te pozwalają nam na poprawę jakości obsługi, m.in. rozwój systemu rozpoznawania mowy i rozumienia języka naturalnego, dzięki czemu Alexa lepiej komunikuje się ze wszystkimi użytkownikami. Posiadamy zaawansowane zabezpieczenia techniczne i operacyjne oraz politykę zerowej tolerancji dla nadużyć. Nasi pracownicy nie mają bezpośredniego dostępu do informacji, które mogłyby zidentyfikować osobę lub konto, z którego pochodzą analizowane przez nich dane. Wszystkie dane użytkowników są traktowane przez nas jako poufne, a w celu ograniczenia do nich dostępu używamy uwierzytelniania wieloczynnikowego, szyfrowania, a nasze procesy audytujemy. Klienci mogą także zawsze usunąć swoje rozmowy z Alexą w dowolnym momencie – informuje Rzeczniczka

W ustawieniach prywatności Alexy Amazon daje użytkownikom możliwość wyłączenia korzystania z nagrań głosowych w celu opracowania nowych funkcji. Firma twierdzi, że osoby, które zrezygnują z tego programu, mogą nadal analizować swoje nagrania ręcznie w ramach regularnego procesu przeglądu. Bloomberg udostępnił zrzut ekranu, który pokazuje, że nagrania przesłane do recenzentów Alexa nie podają pełnej nazwy i adresu użytkownika, ale są powiązane z numerem konta, a także imieniem użytkownika i numerem seryjnym urządzenia.

– Mamy ścisłe zabezpieczenia techniczne i operacyjne oraz politykę zerowej tolerancji dla nadużyć naszego systemu. Pracownicy nie mają bezpośredniego dostępu do informacji, które mogą zidentyfikować osobę lub konto jako część tego przepływu pracy. Wszystkie informacje są traktowane z zachowaniem wysokiej poufności i używamy uwierzytelniania wieloczynnikowego w celu ograniczenia dostępu, szyfrowania usług i audytów naszego środowiska kontroli w celu jego ochrony – czytamy na stronie agencji Bloomberg.

Oprogramowanie uczy się poprzez wykrywanie wzorców wśród ogromnych ilości danych. Jednak czasami Alexa się myli - zwłaszcza gdy zmaga się z nowym slangiem, regionalnymi potocznymi językami lub językami innymi niż angielski. Właśnie dlatego Amazon zatrudnił sztab ludzi, aby móc uzupełnić braki pominięte przez algorytmy. Proces recenzji mowy firmy Amazon rozpoczyna się, gdy Alexa pobiera losowe próbki nagrań głosowych klienta i przesyła pliki audio do pracowników i kontrahentów.

Joanna Leja

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne