Alior Bank startuje, mamy szczegóły oferty

Prezes Sobieraj wraz ze swoimi najbliższymi współpracownikami ogłosił start Alior Banku. Oficjalnie bank wystartuje 17 listopada. Nieoficjalnie już działa i obsługuje pierwszych klientów. Zrezygnowaliśmy ze 100 złotych za założenie rachunku przez internet i… zostaliśmy jednym z pierwszych „obcych” klientów banku. Na razie mamy tylko numer rachunku, bo bankowość internetowa jest niedostępna spoza placówki tej instytucji. Mamy nadzieję, że się to szybko zmieni. Dla naszych czytelników mamy oczywiście niespodzianki – tabele opłat i prowizji, zdjęcia placówki w Warszawie, ulotki i pierwsze przemyślenia.

Nie wiadomo, czy to ze względu na pogodę, ale twórcy banku raczej nie tryskali dużym optymizmem na konferencji prasowej. Można to było nazwać chłodnym profesjonalizmem. Alior próbuje przekuć to, co dzieje się na rynku w swoją siłę. W dużej części z diagnozą ma rację, pytanie czy się nie pomylił ze swoimi planami. O tym, że marże na kredytach hipotecznych są bardzo niskie i często nie pokrywają ryzyka, pisaliśmy w tym miejscu wielokrotnie. W tym momencie banki będą się z takimi kredytami borykać przez najbliższe kilka-kilkanaście lat. Odbiją sobie na to spreadzie, jednak nie zastąpi to prostego zarobku na marży. A ryzyko niespłacania – rośnie. Patrząc na cały rynek, gdzie większość banków już jest dość mocno wykrwawiona z płynności, może być ciekawie. O tak niskich marżach na kredyty hipoteczne jakie mieliśmy jeszcze niedawno, można chyba zapomnieć. Miejmy nadzieję, że nie na zawsze. Widać jednak wyraźnie, że Alior będzie bankiem drogim i to czasami bardzo, jeśli się spojrzy na wszelkie prowizje i opłaty związane z częścią kredytową. Owszem – podstawa czyli rachunek osobisty jest tani, rzec można powiedzieć bardzo tani – bo kosztuje od 3 do 10 złotych miesięczne (opłata za kartę, w tym drugim przypadku mamy konto podobne do tego co w BZ WBK). Za to mamy jednak wysokie oprocentowanie overnight dla połowy zgromadzonych środków i bezpłatne wypłaty z bankomatów na całym świecie. Do tego kilka różnych ciekawych smaczków, które w pewien sposób rewolucjonizują podejście do usług bankowych. O szczegółach tych nowych produktów można przeczytać już w informacji prasowej banku, zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce.

Patrząc na ofertę cenową Aliora widać, że bank nie będzie się ścigał na oprocentowanie depozytów. Nawet patrząc na okres sprzed wojny depozytowej, to standardowa oferta jest w porównaniu ze średnią rynkową poprawna, ale naszym zdaniem poniżej tego, co oferuje konkurencja. Oprocentowanie kredytów – bez rewelacji – ani nie ma jej w przypadku kredytów na karcie kredytowej (w zależności od wysokości zadłużenia od 22 do 17%, oprocentowanie degresywne), ani kredytu w koncie (16%). Owszem – kredyt konsolidacyjny czy pożyczka gotówkowa na 10 lat robi wrażenie, ale oprocentowanie już nie. Oprocentowanie zmienne – marża od 10 do 16%, do tego WIBOR 3M. Przy oprocentowanie stałym okres kredytowania do 7 lat, oprocentowanie od 16 do 22%. Na całe szczęście lepiej to wygląda dla krótszych okresów. Punkt dla banku, że jest prosta tabela marż i nie trzeba wydobywać ich z banku pod groźbą ognia piekielnego.

Ciekawostką może być oferta kredytów hipotecznych. Marże w wysokości… No dobra. Wiemy, że oficjalna wersja tabeli opłat i prowizji pojawi się w momencie startu banku 17 listopada, no ale to co widzimy w „becie” jest no… ciekawe. Marża, w zależności od LTV dla PLN od 420 p.b. do 450 p.b. Tak, tak! To nie pomyłka. Jeszcze lepiej wygląda to dla euro i franków. Od 470 p.b. do 500 p.b. Mniam. Miejmy nadzieję, że to zgniłe jajo dla konkurencji, a nie dla klientów, chociaż wcale się nie zdziwimy, jeśli oficjalne stawki nie będą dużo niższe. Jest jeszcze jedno rozwiązanie – to są górne stawki, a te normalne są już negocjowane w banku, zgodnie z zasadą, że każda placówka to mikroregion.

A przy okazji – Prezes Sobieraj potwierdził, że w Aliorze nie będzie planów sprzedażowych. Zaprzeczył również, że w banku obniżają pensje i powiedział, że odeszły do tej pory zaledwie 3 osoby. Z naszego nasłuchu konkurencyjnego wynika, że wśród tych osób mogli być pracownicy związani z działką HRową (i że są nowi z firmy na O), a w banku mimo wszystko pracują nad nową strategią. Prezes Sobieraj stwierdził, że co prawda nic się nie zmienia w najważniejszych założeniach, ale wszystko i tak może się wyłożyć o recesję – no ale tej akurat nie przewiduje – zarówno on, jak również ekonomiści z innych banków. Miejmy nadzieję, że ma rację.

Rzecz ciekawa. Oczywiście nie mogliśmy się powstrzymać przed zadaniem pytania, to na czym teraz Alior będzie zarabiał, skoro nie ma dużej bazy klientów, a ci którzy przyjdą mogą liczyć na dość ciekawe warunki cenowe, co oczywiście jest kosztem dla banku. Odpowiedź była wymijająca, ale wskazująca, że czasy takich zwrotów z kapitału się skończyły i to banki ostatnio aktywne kredytowo będą mieć problem. Znaczy się - będziemy drożej płacić za kredyty, a osłodzi nam to tylko lepsza oferta depozytowa? Można powiedzieć – fatalnie. Jak tak ma wyglądać oferta wszystkich banków (czy raczej jeśli ma wyglądać jeszcze gorzej, bo Alior chyba nie będzie najgorszy), to chroń nas Panie Boże. Przykład? Kredyt w rachunku bieżącym dla firm – opłata za złożenie i rozpatrzenie wniosku – indywidualnie (czyli nie 0 zł w domyśle). Prowizja za przyznanie – 3%, min. 500 PLN. Niestety nie wiemy jakie jest oprocentowanie, ale pewnie do najniższych też nie należy. W przypadku kredytu dla osób indywidualnych  gdyby nie to oprocentowanie, to byłoby znośnie.

Obecnie czekamy na szczegóły oferty kart kredytowych (będą też dla firm) – karta na wszystkie linie lotnicze, czy karta, gdzie mamy 1% upustu na każdej stacji benzynowej, a do tego 1% obniżki na OC i AC – wygląda to ciekawie. Zobaczymy jednak jakie są maksymalne limity uzbieranych bonusów – wówczas będzie coś można więcej powiedzieć. Podobnie wygląda z samochodem za lokatę. Tego jeszcze nie było na rynku – więc warto przypatrzeć się dokładniej tej ofercie.

W tym momencie zamieszczamy zdjęcia placówki. W osobnych tekstach dołączymy TOiP dla klientów indywidualnych i dla firm, a także ulotki. Całkiem ciekawe graficznie, musimy przyznać.













W momencie rozruchu, nie działają w placówkach wszystkie nowinki technologiczne, ale niektóre elementy robią wrażenie – ot chociażby tablet do podpisywania umowy – zero papierów. Ciekawa rzecz – sama papierowa umowa to właściwie jeden podpis właściwie i dosłownie 4 kartki – miejmy nadzieję, że inni pójdą tą drogą. Po aktywacji umowy ramowej – wszystko można dalej robić już przez internet (no my jeszcze nie, bo zalogować się nie można) – łącznie z otwieraniem kolejnych produktów, etc. Przy otwieraniu konta, klient pytany jest o to, czy względem niego nie są toczone jakieś sprawy sądowe (o wizerunek bodaj), a także czy jest się osobą publiczną. Nie wiemy czym to grozi, ale po chwili wahania stwierdziliśmy, że tak, że jesteśmy, a w pierwszym przypadku, że nie (jeszcze ;). Ciekawe o co chodzi.

Pracownicy w placówce, która swoją drogą jest ogromna (chociaż inne mają być mniejsze), byli wyjątkowo mili. Spotkaliśmy Panią Dyrektor, zostaliśmy pooprowadzani po oddziale, nawet można było pstryknąć kilka fotek. Zobaczymy, jak będzie potem – ale można powiedzieć, że dajemy dodatkowe punkty za obsługę – zwłaszcza, że to przecież wciąż rozruch banku. W tym momencie niecierpliwie czekamy na dostęp do bankowości internetowej… Ogólnie rzecz biorąc – czekamy na pełny start banku. Poza ofertą kredytową (chociaż i ta powiedzmy w porównaniu z częścią banków jest w porządku), konto wygląda świetnie. Dlatego z pełną oceną jeszcze się wstrzymamy, ale z całą pewnością będziemy w najbliższej przyszłości pisać więcej o Aliorze.

Michał Macierzyński & Łukasz Radomski / PR News
Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~anjewre

....duzo lania wody zdnych szczegółów-to ma być superprofesjonalny bank?do tego nie wszystko działa?po co otwarcie?chaos w banku to gwózdż do ich trumny.ale najlepsi są w reklamie.

! Odpowiedz
0 0 ~Gazela

A te ich oddziały obklejone okna plakatami wyglądają jak sklepy z odzieżą używaną. A może to taka wizytówka Banku z drugiej ręki.

! Odpowiedz
0 0 ~bankier

poczekajmy na pełną oferte produktową a dopiero wtedy będziemy mogli coś ocenić
poza tym jakies tam plotki o zwolnieniach wydaję się iz są wyssane z palca
jedyne co jest najbardziej prawdopodobne to bardzo ciężko będa mieli doradcy zajmujący sie kredytami hipotecznymi i tutaj wspołczuje !:( moim zdaniem w tym temacie może coś się zmienić , ale oczywiście jak na razie wszystko przeciez ok :) hahaha!
placówka rzeczywiście duża i robiąca wrażenie , chociaz podobna do banków konkurencyjnych ! , boksy , osobno kasy itp.. liczyłem na jakąś rewolucje i się zawiodłem
ponadto mówiono iz będą zdobywac klientów ceną i szybkością ?! co do pierwszego jakoś nie widać , co do drugiego na razie trudno się wypowiedzieć
reasumując : czekam z niecierpliwościa na dalszy rozwój wydarzeń !
ps. tabela opłat nie powala na kolana , chociaz z drugiej strony nie ma się co dziwić!!! jeżeli ktoś wykłada taką kasę to oczekuje zwrotów , także obym się mylił ale nie będzie to tani bank ! i jeszcze jedna bardzo ważna kwestia: oby nie było rzeczywiście tak jak z Polbankiem ! no ale zarząd zapewne zapewnia że nie ma takiej opcji i tego się trzymajmy !:))

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~marek

A konta przez Internet nadal nie można założyć, mimo, że mamy już 17-tego listopada...

! Odpowiedz
0 0 ~swistak odpowiada ~marek

słowni to oni nie są, pamiętam jak miała być konferencja na której mieli powiedizieć kiedy otwarcie, opóźniła się chyba o 2 tygodnie

! Odpowiedz
0 0 ~ciekawy

100 mln depozytu " w jednej chwili" - pozazdrościć! ciekawe ile z tego wpłacił Pan Prezes?
11% na overnight - dla połowy środków czyli ogólnie 5,5 na całość, dobre.
Czekam na szczegóły oferty samochodu w leasingu za lokatę na 3% bo też jakiś fajny myk z tym będzie.
Z drugiej strony myślałem że marża przy kredytach miszkaniowych na poziomie 300p. jest wysoka, a tu 420...?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Tomek

Ich chyba porąbało albo w ogóle na razie nie będą udzielać kredytów hipotecznych.

Obecna realna marża to poniżej 2 pp dla PLN i około 3 pp dla CHF.

! Odpowiedz
0 0 ~bankier

Dnia 2008-10-30 o godz. 23:41 ~ciekawy napisał(a):
> 100 mln depozytu " w jednej chwili" -
> pozazdrościć! ciekawe ile z tego wpłacił Pan Prezes?
11% na
> overnight - dla połowy środków czyli ogólnie 5,5 na całość,
> dobre.
Czekam na szczegóły oferty samochodu w leasingu za
> lokatę na 3% bo też jakiś fajny myk z tym będzie.
Z drugiej
> strony myślałem że marża przy kredytach miszkaniowych na
> poziomie 300p. jest wysoka, a tu 420...?

Lokujesz min. 180 tys na 3 lata i dostajesz do dyspozycji samochód. Jeśli po zapadnięciu lokaty zrezygnujesz z odsetek (3% w skali roku) to samochód dostajesz na własność.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~niezdecydowany

Ludzie!!! Czy ktoś coś więcej wie o tym Aliorze? Mam już dość mojego banku!!!!! Nie rozumiem tych wszystkich gwarancji depozytów czy spredow walutowych. Ten bank wyglada mile i solidnie. Czy warto się do niego przenieść? 3-10 zloty za rachunek? Moge zaplacic aby bylo wreszcie porzadnie!!!!! Poradźcie proszę!!!!!!

! Odpowiedz
0 0 ~pracownik

pracuję w tym Banku i wiem ,że tworzy się coś fajnego i stabilnego .znam ludzi którzy go tworzą ,pracowałam z nimi w innych Bankach .będzie o Nas słychać na rynku

! Odpowiedz
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.