Aliexpress vs Allegro - ten sam towar, różne ceny

redaktor Bankier.pl

Taki sam produkt, ten sam (długi) czas oczekiwania, ale różne ceny. Na Allegro nie brakuje aukcji z produktami, które sprzedawcy ściągają z Chin. O ile taniej zrobiliśmy te same zakupy, gdyby pominąć pośrednika?

Czas przesyłki 14-50 dni roboczych, towar nadany bezpośrednio z kraju producenta, kupując na tej aukcji, wyrażasz zgodę na zamówienie w twoim imieniu – po takich parametrach najczęściej można rozpoznać polskie aukcje z produktami, które dopiero po dokonaniu transakcji zostaną dla nas ściągnięte z Chin. W tym samym czasie te same albo bardzo podobne towary są dostępne na aukcjach Aliexpress. Sprawdziliśmy, jaka jest różnica w cenie zamówienia w obydwu przypadkach.

(Aliexpress.com, Allegro.pl)

Kiepskie warunki sprzedaży 

Jak rozpoznać aukcje produktów, które prawdopodobnie w tym samym czasie (a potencjalnie za niższą cenę) można ściągnąć bezpośrednio z Chin? Na aukcjach tego rodzaju sprzedawcy najczęściej informują, że:

  • towar wysyłany jest z zagranicy bezpośrednio z hurtowni/ producent wysyła towar prosto z Chin,
  • nie ma możliwości odbioru osobistego oraz wysyłki za pobraniem,
  • czas dostawy wynosi 15-40 dni roboczych od daty nadania paczki,
  • zwrot wysyłany najczęściej na koszt kupującego na adres zagraniczny,
  • koszt dostawy wynosi ok. 20-30 zł,
  • kupujący wyraża zgodę na zamówienie w swoim imieniu.

Pomimo takich warunków, zainteresowanych zakupami towarów z Chin w Polsce jest coraz więcej.
Bez problemu znaleźliśmy kilkanaście aukcji z przedmiotami, które są bliźniaczo podobne do tych dostępnych na Aliexpress. Dla przykładu, obudowa na iPhone’a wystawiona na Allegro w cenie 67,99 zł z wysyłką, która na chińskiej stronie kosztuje 8,11 dolarów (ok. 32,44 zł z darmową wysyłką), została sprzedana w 15 sztukach. Czas dostawy w obu przypadkach wynosi minimum 2 tygodnie, a "w skrajnych przypadkach może dojść do 35 dni" - informuje sprzedawca z Allegro.

(Aliexpress.com, Allegro.pl)

Niskie ceny na Allegro vs na Aliexpress

Allegrowicze informują, że sprzedawane przez nich chińskie produkty są tanie, ponieważ pochodzą bezpośrednio od producenta. Faktycznie – buty znanych firm można kupić nawet o 50% taniej niż wynosi ich cena sklepowa.

Zestawiając jednak towar z Aliexpress z tym sprzedawanym na Allegro, można zauważyć, że użytkownicy polskiej strony zarabiają na pośredniczeniu nawet 100% wartości produktu. Suknia ślubna kupiona na Allegro za 350 zł, na Aliexpress kosztuje w zależności od rozmiaru – maksymalnie 39 dolarów (ok. 156 zł).

(Aliexpress.com, Allegro.pl)

Niemiłym zaskoczeniem dla allegrowiczów może okazać się również obowiązek zapłacenia VAT-u (23% wartości produktu) przy zamówieniach o wartości wyższej niż 50 dol. Jest to bezpośrednio związane z informacją podaną w opisie aukcji, że kupujący zgadza się na złożenie zamówienia w jego imieniu.

Mimo opisywanych przypadków, Polacy chętnie sięgają do źródła. W odpowiedzi na zainteresowanie zakupami z Chin, uruchomiono stronę pl.aliexpress.com. Wygodniejsze są dla Polaków także płatności na Aliexpress - za zakupy można płacić złotówkami, korzystając z funkcji Przelewy24. O tym, jak kupować na "chińskim Allegro", pisaliśmy już na łamach Bankier.pl.

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 1 ~Robert

Zapraszamy do nowo powstałej grupy o elektronice z Aliexpress, pomożemy doradzimy !!

https://www.facebook.com/groups/AliexpressPolskaElektronika/

Dołączcie do nas !!!

! Odpowiedz
0 1 ~bobo

dziwne rozważania, wiadomo że ktoś chce zarobić na tym to polega przynajmniej z allegro to już towar w Polsce jest o czekasz ze da dni na dostawę aliexpress

! Odpowiedz
1 1 ~monia

dokładnie tak http://alitopbrand.pl

! Odpowiedz
9 4 ~Rampampam

Autorka tekstu wykazała sie totalnym imbecylizmem.
Jedz do Chin kup sama bo w polsce przeciez drozej...
Na czym polega handel sie pytam? Zamknac polskie firmy ktore zarabiaja na gospodarke kraju i jechac do chin na zakupy. Dramat

! Odpowiedz
5 0 breedpl

Dokładnie, większość osób niestety to biedaki, którzy szukają tylko żeby kupić coś jak najtaniej albo najlepiej dostać to za darmo. Niestety w tym kraju spora część społeczeństwa to własnie tego typu ludzie, działania wbrew interesowi własnego kraju, zdrada, wolą wzmacniać chińską gospodarkę niż własną ojczyznę, emerytury też bedą mieli chińskie - miske ryżu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 4 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
9 3 ~donekt

apka na smartfona geek i macie te same produkty taniej niż na aliexpress :)

! Odpowiedz
3 10 ~zadowolony

Odkąd dowiedziałem się o ali.. pokochałem tę strone.Kupuję tam wszystko co potrzeba.Żadnych problemów z dostawą i naprawdę super ceny.POLECAM

! Odpowiedz
1 15 ~Silv

Przeżywacie jak dzieci. Jest możliwość to się korzysta, a że ludzie zamiast sami kupić u chińczyka robią to przez allegro to ich strata. Ja na allegro omijam wszystkie aukcje z długim czasem wysyłki. Zakupy w Chinach są banalnie proste. Nie rozumiem jak można kupować coś na allegro wiedząc że jest z Chin i płacić za to więcej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 9 ~mirella

kupiłam córkom conversy podróbki, nawet pół roku nie wytrzymały .a stopy pociły się i śmierdziały okrutnie .Lepiej dołożyć i kupić oryginał. NIE KUPUJCIE NIE WARTO.

! Odpowiedz
6 12 ~myślący odpowiada ~mirella

a te oryginały gdzie były produkowane ? Banglaesz ? Taiwan ? Malezja ? Indonezja czy suma sumarum i tak chiny ?

! Odpowiedz
0 0 (usunięty) odpowiada ~myślący

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
13 11 ~singo

Celnicy już czekają na tzw. Polskie ruszenie powodzenia

! Odpowiedz
2 3 ~donekt

leci przez NL

! Odpowiedz
10 15 ~BankierPromujePodró

Pierwszy przykład butów NIKE to PODRÓBKI!
Bankier.pl bądzie poważni, jak można zrobić taką reklamę podróbką.

! Odpowiedz
2 6 ~Marta

polak, ktore te sama podrobke przesyla posredniczac tylko w przekazie pieniedzy i przycina 100% wysyla te sama podrobke!

! Odpowiedz
2 16 ~myślczłowieku

A co za różnica kupić podróbkę w decathlonie czy na ali ?

! Odpowiedz
1 9 ~mała

pokarz jedną oryginalną rzecz nie produkowaną w chinach

! Odpowiedz
5 2 ~kredkaofficial odpowiada ~mała

iPad

! Odpowiedz
0 1 ~myślący odpowiada ~mała

pokaż a nie pokarz - pokarać to nie to samo co pokazać

! Odpowiedz
2 11 ~eres

co wy tu drabpiecie strupy takie triki sa juz od dawna robione.polak kupuje produkt za 5 usd a sprzedaje za 3 czy 4 razy wiecej .Przycinka zawsze musi byc,bo inaczej sie nie da,ale jak ktos umie liczyć swoje peniadze to omiaj posrednika i robi zakup bezpośrednio od chinczyka i tyle w temacie.

! Odpowiedz
2 14 ~auslander

to podobnie jak w sklepach niemieckich sieci w Polsce i w Niemczech - tan sam towar w sklepach niemieckich dla polaków - droższy niż w sklepach w Niemczech. Wiadomo, że Polacy zarabiają 4 razy więcej od Niemców, więc nie sprawy.

! Odpowiedz
11 6 ~Ja

Bankier.pl czy aliexpress sponsoruje ten artykul?

! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 4 ~ALIEXPRESS

Same pozytywne komentarze.

! Odpowiedz
2 1 ~bekazaliexpress odpowiada ~ALIEXPRESS

to sponsorujesz, czy nie?

! Odpowiedz
3 14 ~21

ale ktoś rżnie ludzi, skad ta firma jest wniosek NIE KUPUJCIE NA ALLEGRO TYLKO NA ALIEXPRESS nie dajcie sie oszukiwac i nabijać , a ta pani basia tu to pewnie też tak naciąga bo ma interes w tym aby kupowac na allegro

! Odpowiedz
2 18 ~ja

dookładnie

ochrona kupującego lepsza niż na allegro
przesyłka najczęściej darmowa (dla małych rzeczy)
większy wybór
niższa cena
mniej oszukistów

minus to czas oczekiwania

! Odpowiedz
0 0 (usunięty) odpowiada ~ja

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 6 ~koksownik odpowiada ~ja

100% racji, kupilem telefon minelo 60 dni telefonu nie ma, status w trackingu tez sie nie zmienia, wiec otworzylem spor. Za pierwszym razem chinczyk nie zgodzil sie na zwrot i kazal czekac, to ja mu na to, ze nie bed2 czekal bo juz 70 dni mija i ochrona zakupu sie konczy, wiec eskalowalem spor i zajela sie nim administracja aliexpress. Po 5 dniach chinczyk zgodzil sie na 100% refund.
Dzisiaj pieniadze wrocily, duzo za telefon nie dalem bo 21.10.15 640zł, a ze zwrotu dostałem 670zł bo dolar poszedl w gore. Po za strata czasu nawet zyskalem 30zł :)

Na allegro ze zwrotem 80zł z polaczkiem po mimo kilku maili i telefonów sobie odpuścilem bo szkoda czasu niech ma.
Na allegro w odróżnieniu od aliexpress pieniadze ida od razu do sprzedawcy, aliexpress trzyma pieniadze 60 dni i póki nie potwierdzisz, ze wszystko ok to chinczyk nie otrzyma twojej wplaty.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
22 12 ~bizneschiny

Zanim podejmie się decyzję o zakupie, trzeba dokładnie sprawdzić firmę w Chinach. Zdarzały się takie przypadki, że Chińczycy likwidowali firmy od razu po wpłacie. Wynajmując biura, hale itp rzeczy na to aby zrobić wrażenie na kontrahencie. Należy bardzo uważać, gdyż Chiny już nie są 3 światem i złe nawyki z zachodu już się w nich powoli zakorzeniają. Poza tym to bardzo bogaty kraj. W przeciągu 10 lat ludzie przesiedli się z rowerów na Porsche, Maseratti, Bentleye, Mercedesy BMW i Audi. Bez sprawdzenia firmy na miejscu przy dużym jak i małym biznesie prosimy bardzo uważać. Jesteśmy w Chinach już od 1995 roku i wiemy coś na ten temat. Jest też bardzo dużo firm chińskich, z którymi Polacy bez problemu współpracują. Pozdrawiamy serdecznie www.biznes-chiny.pl

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 8 ~el

tak tylko, że kasę dostaje ALIBABA (firma która otworzyła aliexpress) i dopiero, gdy zrobimy potwierdzenie odbioru, przesyła pieniądze do sklepu, który udostępnił aukcję.

! Odpowiedz
3 7 ~roger45

Kupilem "Cos" na allegro miesiac temu. Okazalo sie ze lipa niezgodna z opisem, sprzedawca powiedzial, zeby odeslac..tyle ze towar warty tyle co kurier. Wiec nie wyslalem.
Pare dni temu zobaczylem podobne "Cos" w markecie Tesco, bylo kilka pln drozsze (chociaz jezeli dodac transport do zakupu w allegro to sporo tansze). Jednak zepsulo sie po 3 dniach...ale Tesco oddalo kase. Moral taki, ze jak mozesz "Cos" kupic w markecie, nawet ciut drozej to olej allegro.
Taka to byla autentyczna historia.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 3 ~lol

Sprzedający pokrywa koszt kuriera. Jak coś nie pasuje to od razu negatyw( lipa niezgodna z opisem) i niech się sprzedawca produkuje. Mi kiedyś jakiś pajac kazał zostawić towar, oddał kase i dorzucił 50 zł żeby usunąć negatywa xD.

! Odpowiedz
1 5 ~art odpowiada ~lol

Jeden sprzedawca się produkował w taki sposób: ja odsyłam przedmiot bez śladów używania, a on uparcie twierdzi, że odesłałem przedmiot noszący ślady używania. Słowo przeciwko słowu - nie oddał pieniędzy za odesłany przedmiot, nie oddał pieniędzy za wysłanie towaru do niego. Dostał negatywny komentarz ode mnie, ja dostałem od niego. netcenter - taką nazwę ma ten użytkownik ; )

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 ~koks odpowiada ~art

Na allegro właśnie bez sensu jest ten system komentarzy, zazwyczaj wystawiajac komementarz negatywny sprzedawcy na 99% otrzymujemy negatywa odwetowego :)
Wiele osób to wie i nie wystawia negatywów z obawy o wygląd konta :)
Ale w sumie jaki inny system komentarzy.

! Odpowiedz
0 6 ~art odpowiada ~koks

Może taki jak na aliexpress? Sprzedawca nie dostaje pieniędzy od razu. Kupujący potwierdza, że wszystko jest w porządku - wtedy dopiero sprzedawca dostaje pieniądze. Ale taka zmiana u nas to była by rewolucja - masowy protest "uczciwych" sprzedawców. ; )

! Odpowiedz
5 0 ~barbara87

w sumie jak ktoś zawrze tranzakcje z hurtownią i zgodzi się własnie na 30 % wpłaty a potem wpłaci kolejne 70 % bo duże towary takie jak meble trzeba importować statkami to w sumie ma Pan racja nic mu nie grozi a tacy sprzedawcy też tam są więc ja poruszam kwestie kupowania właśnie takimi sposobami nie jakieś etui do telefonów albo branzoletkę za parę USD . Prosze tylko się nie zdziwić jak np. 8000 tys zł przepadnie dlatego lepiej nie iść na niektóre prośby właśnie kontrahentów z Chin ...... ale jak to mówią Mądry Polak Po Szkodzie :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 2 ~barbara87

A i nie życzę Panu chodź czasami bym chciała bo każdy najlepiej się uczy jak się sparzy sam zostać bez 8000 tys i bez mebli a i próbowanie odzyskiwania pieniędzy ..... Więc troszkę pokory to nigdy nikomu nie zaszkodziło
Pozdrawiam

! Odpowiedz
11 5 ~Aaa

nawet nie bede tego czytał, NIE KUPUJ JAK SIE NIE PODOBA!

! Odpowiedz
6 8 ~barbara87

zanowni Państwo,

W ostatnim czasie zaczęły napływać do WPHI w Pekinie sygnały z polskich firm (średnio jedna na tydzień), które zostały oszukane w procesie zawierania transakcji handlowych z partnerami chińskimi. Jednakowy schemat oszustwa świadczy o pojawieniu się w Chinach nowego sposobu wyłudzania pieniędzy od podmiotów współpracujących z kontrahentami chińskimi. W celach prewencyjnych, prosimy o nagłośnienie i rozpowszechnienie poniższej informacji wśród polskich kół biznesu.

Z opisów przekazanych przez polskie firmy, proceder ten wygląda następująco:

Firma polska składa zamówienie na towar, wystawiana jest faktura proforma w celu dokonania przedpłaty (zwykle 30%, chociaż i więcej) w formie T/T. Cały czas trwa wymiana bieżącej korespondencji mailowej między stronami

Po jakimś czasie zamawiający otrzymuje emaila z informacją o zmianie konta bankowego, na które należy dokonać wpłaty reszty pieniędzy. Z reguły zwrotnie prosi stronę chińską o potwierdzenie, czy rzeczywiście nastąpiła zmiana konta, na co otrzymuje odpowiedź twierdzącą.

Po dokonaniu przelewu i wysłaniu potwierdzenia do firmy chińskiej, ta stwierdza, że pieniądze zostały przelane na niewłaściwe konto, nienależące do firmy, wobec czego nie mogą wysłać towaru i w dalszym ciągu oczekują na uregulowanie należności za zamówiony towar przelewem na dotychczas używany (stary) rachunek bankowy.

Wszelkie próby tłumaczenia przez kupującego, że nowy numer konta był potwierdzany przez stronę chińską są kwitowane stwierdzeniem, że prawdopodobnie nastąpiło włamanie hackera na konto mailowe chińskiej firmy i „ktoś" użył adresu mailowego firmy do wysłania błędnego numeru konta.

W rezultacie zamawiający pozostaje bez pieniędzy oraz towaru, za który zapłacił. Strona chińska z reguły nie podejmuje żadnych działań mających na celu wyjaśnienie sytuacji.

Cechy charakterystyczne, jakie daje się zauważyć, to:

adres emailowy, z którego wysyłano informacje o zmianie konta w banku, jest prawie identyczny z tym, który do tej pory był używany do kontaktów z chińską firmą (różnica jednej litery, która w ciągu znaków „pinyin" używanych w nazwie adresu mailowego, jest mało czytelna, dopiero po dłuższym przypatrywaniu daje się zauważyć)

nazwa firmy skojarzona z nowym kontem bankowym jest prawie identyczna z nazwą „oryginalną" (np. xxxx Limitd zamiast xxxx Limited, xxxxx Industral zamiast xxxxx Industrial, itp.)

z części zgłoszeń polskich firm wynika, że informacja o zmianie r-ku bankowego wysyłana bywa także z tego samego konta mailowego (ten sam adres IP), którego stale używa firma chińska

przelewy na nowe konta trafiają do banków w HK lub UK, chociaż również do banków na terenie ChRL

Według informacji, jakie przekazują nam polskie firmy, w jednym przypadku udało się wycofać przelew dokonany na fałszywy r-k bankowy do banku zagranicznego, w pozostałych przypadkach firmy polskie współpracują z bankami macierzystymi w celu ustalenia właścicieli kont oraz powiadomiły polskie organa ścigania.

W związku z tym, że próby wyłudzeń pieniędzy dokonywane w opisanym schemacie mogą dotyczyć coraz większej liczby polskich przedsiębiorców, WPHI w Pekinie zaleca wyjątkową ostrożność w kontaktach z partnerami chińskimi. Według naszej wiedzy, możliwe jest, iż rzeczywiście firmy chińskie padają ofiarą hackerów, alternatywnie, równie prawdopodobna jest sytuacja, że chińska firma jest świadomym uczestnikiem tego procederu.

W przypadku otrzymania maila z informacją o zmianie konta chińskiej firmy, sugerujemy potwierdzać prawdziwość tej informacji równocześnie kilkoma niezależnymi kanałami (faxem, telefonicznie, pocztą kurierską, innymi-nowymi adresami mailowymi założonymi specjalnie ad hoc w tym celu i przesłanymi np. SMS-em). Zawsze należy zgłaszać sprawę policji w Polsce oraz informować Ambasadę ChRL w Warszawie.

Niezależnie od sytuacji, przed podpisaniem kontraktu z chińską firmą, sugerujemy, aby wpierw poznać, kto jest właścicielem lub prawnym reprezentantem firmy. Dane takie znajdują się na dokumentach rejestrowych każdej chińskiej firmy i są udostępniane na żądanie. W sytuacjach budzących wątpliwości, najlepiej rozmawiać bezpośrednio z szefem (niestety, prawie zawsze wymaga to pomocy tłumacza jęz. chińskiego) i wyjaśniać. Czasem w ten sposób odkrywa się w firmie dodatkową, nielegalną działalność pracowników, wyłudzających pieniądze od zagranicznych partnerów. Proponujemy też, aby w transakcjach z chińskimi partnerami stosować akredytywę a nie system przedpłaty za towar.

Placówka w Pekinie w jednym przypadku pomogła w przetłumaczeniu na chiński zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, wystosowanego przez poszkodowaną firmę i wskazała chińskie organy administracji publicznej, do których należy takie dokumenty przesłać.

WPHI Pekin, czerwiec 2011

Jakie są inne najlepsze sposoby na uniknięcie powyższych problemów?

Naszym zdaniem najlepszym sposobem na uniknięcie powyższych problemów z chińskim kontrahentem, poza wyżej wspomnianymi przez Konsulat, jest sporządzenie umowy w języku chińskim jak i angielskim przed rozpoczęciem współpracy. W umowie umieszczone powinno zostać jedno konto bankowe, na które należałoby wpłacać pieniądze, a także jeden adres e-mail do korespondencji. Wówczas wszelkie zmiany kont w trakcie będą niemożliwe, a ponadto w przypadku ewentualnego oszustwa będziemy mieli ewidentny dowód, że oszustwo rzeczywiście miało miejsce. Z naszego doświadczenia wynika, że najtrudniejszą rzeczą w takiej sytuacji jest właśnie dowiedzenie, że zostaliśmy oszukani. Ponadto, w przypadku braku umowy będzie nam niezwykle trudno odzyskać utracone pieniądze.

Zapraszamy do zapoznania się z działem Biznes a Umowy, gdzie dokładniej opisujemy dlaczego, jeżeli cenimy swój czas i pieniądze, lepiej jest mieć prawnie wiążącą umowę, aniżeli liczyć na to że i tym razem uda się „na słowo”.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~Marta

aliexpress to nie import z Chin, kompletnie nie o to chodzi i pisanie bzdur o oszustwie importowym jest kompletnie nie na temat.

! Odpowiedz
24 0 ~barbara87


Domyślnie Oszust z Aliexpress.com? Proszę o pomoc
Witam
Mój problem wygląda następująco:
Ponad dwa tygodnie temu przeglądając Aliexpress.com napotkałem bardzo ciekawą ofertę: EVGA GTX Titan za niecałe 900 zł (normalna cena to 4000+ zł). Pomyślałem sobie, że to super okazja, jednak minimalne zamówienie to 40 szt. Napisałem (przez Aliexpress) do sprzedawcy czy mogę kupić 2 szt. - odpowiedział, że tak i żebym podał e-maila do łatwiejszej komunikacji (niż na Aliexpress). No to napisałem na e-maila, że chcę 2 szt., sprzedawca wysłał nr. konta bankowego, odbiorce płatności (inne imię i nazwisko niż podpis w e-mail), kod swift, nazwę banku i adres. Sprzedawca również napisał, że mogę zrobić przekaz pieniężny przez Wester Union, jednak ja wybrałem przelew. Wysyłka to: UPS Express Saver za darmo. Poprosiłem, żeby wysłał jako gift (prezent) i sprzedawca się zgodził. Po kilku dniach zdecydowałem że kupię inne karty graficzne: 2 szt. GTX 780 TI. Gdy już wykonałem przelew (26.11.13) wysłałem potwierdzenie. Sprzedawca odpisał że wyśle w piątek.
W piątek poprosiłem o numer śledzenia przesyłki. Sprzedawca napisał, że wysyłki jako gift nie mają numeru śledzenia. Potem zapytałem się, czy wysłał przez UPS Express Saver, odpisał że nie bo nie można wysyłać przesyłek kurierskich jako gift. Wysłał przez China Post statkiem (czas oczekiwania 30-50 dni).
Pomyślałem, że to oszustwo i zapytałem się o adres tej hurtowni (wczoraj)
Dostałem odpowiedź:
Renmin RD,Baoan District,Shenzhen City,Guangdong Prov.,China
Czy to jest hotel?!
Dzisiaj napisałem e-maila, żeby podał nr. lokalu i nazwę hurtowni, jak na razie brak odpowiedzi.

Przelałem 1800 zł na konto.
Sprzedający nie zgodził się przyjąć zapłaty przez PayPal, ponieważ są duże podatki, ani Escrow.

Czy to jest oszustwo?! Mam czekać na odpowiedź ze strony sprzedawcy lub zapytać się o zwrot gotówki? Rozumiem, że już przelewu nie mogę cofnąć?

PS. mam podać e-mail lub imię i nazwiska odbiorcy przelewu?
A tak przepraszam to ludzie chcą pomocy bo zostali oszukani ale Pan dalej twierdzi ze nic nikomu nie grozi !!!! Jest Pan bez czelny ja piszę o tym jak to robią i żeby redaktor też to brał to na wzgląd a Pan twierdzi że nie da się tego to tak samo jak z Hitlerowcami i Niemcami przecież , Hitlerowcy z kosmosu przylecieli . Pozdrawiam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 31 ~xD

HAHAHHAHAHAHAHAHAA co za idiota, na allegro też byś został oszukany handlując z obcokrajowcem poza serwisem. Zawsze tak jest że spryciarza któremu wydaje się ze robi deal życia, wydymają bez mydła.

! Odpowiedz
0 1 ~qwww

Przecież nie minęło jeszcze 50 dni, a poza tym izba celna może paczkę przetrzymać chwilę.

! Odpowiedz
3 6 ~dolomit odpowiada ~xD

A ja napisze tak..dla mnie osoba w necie która używa xD,albo hahaha to prymityw umysłowy i nie warto z nim wchodzić w dyskusję.Ot taki poziom gimbazy nic powyżej.

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 2 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
13 0 ~barbara87

Czemu allegro ma ponosić konsekwencje to tak jak aliexpress miał by ponosić konsekwencje za oszustów twoja brocha tylko na terenie III RP można zrobić pozew zbiorowy i drobni oszuści są łapani a proszę zrobić to samo w Chinach ja zostałem oszukany na dużo pieniędzy i wiem co mówię a i jeszcze jedno strona konsulatu Polski w Chinach tam wszystko jest napisane :) proszę sobie poczytać jak nie wierzycie
Pozdrawiam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 18 ~xyz

Pani chyba nie ma pojęcia jak działa Aliexpress, który o ironio, znacznie bardziej broni praw klienta niż nasze rodzime Allegro.

W przypadku gdy zostaniemy oszukani na Allegro, to się na nas wypina i nakazuje zgłosić sprawę na policję, a dopiero po tym może zdecydować się na oddanie jakiejś nędznej kwoty.

Na Aliexpress w przypadku oszustwa można domagać się pełnego zwrotu pieniędzy, do którego w większości przypadków dochodzi, bez żadnych ceregieli.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 1 ~etc

Nie wiem skąd takie różne głupoty wypisywane po sieci się biorą, trudno przeczytać ustawę ? prawda o podatku VAT jest taka:

Zwalnia się od podatku import towarów umieszczonych w przesyłkach wysyłanych z terytorium państwa trzeciego bezpośrednio do odbiorcy przebywającego na terytorium kraju, pod warunkiem że łączna wartość towarów w przesyłce nie przekracza kwoty wyrażonej w złotych odpowiadającej równowartości 22 euro.
3. Zwolnienia od podatku nie stosuje się do towarów importowanych w drodze zamówienia wysyłkowego.

wszystko na ten temat, VAT należy zapłacić ZAWSZE

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 0 ~chinkol

Dokładnie, tak jak to podał ~etc ZAWSZE. Zwolnione może być tylko cło, ale to tylko kilka procent, a VAT to aż 23%

! Odpowiedz
0 1 ~Wiktoria odpowiada ~chinkol

Cła NIE PŁACI się za towary sprowadzane z Unii Europejskiej (UE). Natomiast za towary sprowadzane zza UE, cło oraz VAT należy zapłacić.

Przesyłki do 150 EUR zostają zwolnione z cła, natomiast mogą zostać opodatkowane (23% VAT).
Paczki o charakterze niehandlowym o wartości do 45 EUR mogą zostać dodatkowo zwolnione z podatku. (Ministerstwo finansów dokładnie określa jak oni interpretują takie paczki

Aparaty cyfrowe, konsole do gier czy telefony mają zerowy procent stawki opłaty celnej.
Dokładną stawkę celną na poszczególne produkty można zobaczyć na stronie (ISZTAR).
Natomiast do 22 EUR zwolnione z cła i VATu zwolnione są wszystkie paczki.*
* Ponadto ustawa wskazuje, że zwolnienie to nie będzie dotyczyło towarów importowanych w drodze zamówienia wysyłkowego.

Czyli jak nie jesteś IMPORTEREM (osoby prywatne nimi nie są kupno towaru na własny użytek to nie import - gdyby było inaczej zapis nie miałby żadnego sensu) to przy zakupie do 25 dolarów NIE PŁACISZ VAT ani CŁA.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 6 ~JOHNY

DLATEGO ALLEGRO POWINNO PONIEŚĆ KONSEKWENCJE ZA PRZYZWALANIE NA HANDEL PODRÓBKAMI I OSZUSTWA SPRZEDAWCÓW!

! Odpowiedz
0 0 ~dfaipo

chociaż proceder jest wkurzający to:
- nie mówimy o handlu podróbkami tylko o chińskich produktach chińskich marek
- nikt klienta nie oszukuje, ewentualnie pozostaje niedopowiedzenie, że towar będzie dopiero zamówiony w Chinach (ja bym tak nie zrobił, ale nadal nie łamią prawa).
- kompletnie nie rozumiem, dlaczego Allegro miałoby ponosić za to konsekwencje. Widzisz na allegro podróbkę? Skorzystaj z opcji zgłoszenia aukcji administracji. Działa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~TG

Zapraszam do grupy Zjednoczonych Sprzedawców:
https://www.facebook.com/groups/ZjednoczeniSprzedawcy/

! Odpowiedz
11 3 ~barbara87

W sumie jak nie robi wam różnica to czemu nie jestem ciekawy jak np. suknia nawet za te 200 zł będzie nie taka albo źle zszyta to wtedy mechanizmy reklamacyjne niestety nie działają i niech redaktor trochę sobie przemyśli to co mówi bo Chinol będzie miał Pana w głęboki poważaniu ja nie raz importuje coś z Chin i wiem jakie to ryzyko a mówienie że coś można odesłać za 12 zł jest śmieszne jak same dokumenty wysłanie Fedex to 40 USD paczki za parę groszy nie są nawet objęte elektronicznym nadzorem więc w sumie jak komuś nie zależy czy coś dostanie czy nie to niech gra w Rosyjską ruletkę . Dla przykładu znajomy zamawiał drobne rzeczy i wszystko było w porządku raz pokwapił się na droższy sprzęt i niestety paczka zagineła już nie wspomnę jaki problem allexpres ma z oszustami jest to bardzo proste już tłumacze - zakładamy firmie w HongKongu konto w USA a siedzibie w Chinach haha i co już mówię zanim co kolwiek i gdzie kolwiek doprosicie się pomocy każdy umywa ręce bo HongKong to inne państwo USA też i Chiny też więc przy pisaniu takich artykułów proszę uwzględnić wszystkie czynniki . Pozdrawiam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~obiektywny

I co takiego tragicznego się dzieje jak paczka po drodze zaginie? Aliexpress oddaje Ci całą kwotę po założeniu sporu co trwa ok 2-3min. Wywalcz zwrot pełnej kwoty od Allegro. Spór, kilkakrotnie proszą Cię o kontakt ze sprzedawcą. Później trzeba zgłosić sprawę na policję (tam tracisz sporo czasu). Czekasz 30dni na nadanie numeru sprawy. Wtedy możesz ubiegać się o zwrot pieniędzy. Później przychodzą Ci dokumenty z prokuratury. Ja np. rok po otrzymaniu zwrotu dalej dostaję polecone o tym że sprawa stoi w miejscu bo oszust jest zagranicą. Kilka przedmiotów z aliexpress po drodze mi już zaginęło i nigdy nie miałem najmniejszego problemu żeby kasę odzyskać. Żona też miała suknię ślubną z Chin. Wysłała dokładne wymiary i suknia przyszła jak należy. Z ostatecznymi drobnymi poprawkami wyniosła ją niecałe 400zł (a w tym było cło i przesyłka kurierem).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 ~Marta

przeciez koles z allegro dokladnie tak samo zamawia z aliexpress i kasuje ciebie za to +100% i o tym jest ten temat, na dodatek zeby zlozyc dyspute (tak jak ktos pisal 2-3 minuty na aliexpress) to musisz uzerac sie z posrednikiem z allegro, zeby to on napisal / zglosil - bo on zaplacil Chinczykowi za towar, wyslany do Ciebie.
Po prostu zal, ze ludzie daja sie tak robic w bambuko, kiedy ktos sobie siedzi w piwnicy, za nic nie odpowiada bierze prowizje 100%, ba - nawet nie pakuje towaru ani go nie wysyla!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~erererer

ostatnio kupuje już tylko na allegro meble, karmy dla zwierząt, i inne pierdółki bo raz że nie trzeba wychodzić z domu a dwa że sa tańsze niż w sklepach stacjonarnych, ale teraz jak rzeczywiście okaże się że można kupować jeszcze taniej na ali to to pewnie się tam przeniosę

niedawno kupiłem oryginalne buty Nike na allegro za 177zł podczas gdy w galeriowych sklepach ceny nie schodziły poniżej 260zł

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~sdsdfsdfs

z tą oryginalnością bym był ostrożny. nawet prawne oko może nie rozpoznać na pierwszy rzut które to podróby. Mało tego - miałem z tym doświadczenie zawodowe i niestety nawet w tzw. "multibrandach" w centrach handlowych (np. Warszawa Wileńska" spotykałem podrobione obuwie.
wiem jedno - kupując na aukcjach istnieje ogromne ryzyko zakupu podrobionego obuwia które wygląda owszem bardzo dobrze, ale wygoda i trwałość est porównywalna do daichmana i CCC>

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 24 ~maxx

Większość z was pisze to co wam sie wydaje a ja wam powiem jak jest.
Kupując cos na aliexpres za 100zl trzeba to wystawić na allegro za 200zl. Dzieki temu zarobi sie okolo 20 zl na tej transakcji. Gdzie ucieka 80zl???
10-12 zl to prowizja allegro.
VAT około 40zl a podatek dochodowy okolo 10-15 zl i jeszcze miesięczny ZUS jako koszt stały 1100zl.
Czasem z tego co się zarobi trzeba jeszcze opłacić wadliwy towar czy uszkodzoną przesyłkę dla natrętnego klienta.
Pewnie poleca gromy dla mnie ale przed napisaniem czegos głupiego proszę dokladnie to sobie obliczyć i proszę pamiętać ze przejąłem działanie zgodne z prawem. Wiem ze można handlować bez firmy i wszystkie koszty znikają albo prowadzić kreatywna księgowość, udawać chorego i unikać ZUS ale to inny temat.
Chce pokazac kto ze 100zl Zysku bierze 10 zl, kto 20 zl a kto 70 zl.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 3 ~panda

To zwiń sklep i nie biadol jak to jest Ci źle. Tacy ludzie jak Ty i inni niszczą normalny handel. Kupowałem na allegro, teraz nie zamierzam, wszystko leci z Chin, nie zamierzam płacić o 100% więcej. Wysoka marża daje zysk na szybko, ale długofalowo ludzie się odwracają i wtedy zaczyna się płacz bo nie masz nic.

! Odpowiedz
1 2 ~maxx odpowiada ~panda

hahaha, ale dałeś popis tym komentarze. Kompletnie bez ładu i składu, bez sensu i logiki. Ale przynajmniej dałeś upust swojej frustracji. Powodzenia w handlu i narzekaniu na złodziei co też handlują tak jak ty tylko mają lepszy towar i taniej :-)

! Odpowiedz
2 2 ~Marta

jaki VAT jaki ZUS? Nie chrzan glupot, te pseudo firmy nie odpowiadaja za nic, czesto osoby prywatne, oni towaru nigdy w rece nie trzymaja, nie placa zadnego VAT, jedynie moze to zaplacic klient, ktory chinska paczke odbierze.

! Odpowiedz
2 1 ~Raf

jeden z niewielu głosów rozsądku... Każdy mundry, a zdecydowana większość nie ma pojęcia o prowadzeniu firmy. Idą do fabryki na 6 do 14 za 2000 zł i chcą wszystko za darmo. Prowadząc firmę, żeby zostało w kieszeni na czysto 2000 zł, trzeba zarobić 5000. Po drodze opłacając wszystkie koszty, zusy i podatki vat i dochodowy.

! Odpowiedz
14 8 ~Rozmowy_konTrolowane

....artykuł sponsorowany... artykuł sponsorowany... artykuł sponsorowany... :))

! Odpowiedz
2 11 ~no_błagam

Sprzedaż ci siada bo ludziska to samo zaczęli taniej u źródła kupować?

! Odpowiedz
1 2 ~Marta

raczej anty-sponsorowany, bankier nalezy do allegro wiec powinien ich polecac, a tego nie robi.

! Odpowiedz
0 3 ~kacz

A co z działalności gospodarczą? Czy taki pośrednik nie powinien odprowadzać podatku?

! Odpowiedz
0 1 ~ja_prowadze

oczywiscie ze powinien, wykazuje normalny przychod na plusie ze tej sprzedazy...a zakupy w chinach wrzuci w koszty jak wszystko udokumentuje dokladnie...vat, clo itd itp :) wiec zawsze prosic o paragon przy takich zakupach ;)

! Odpowiedz
0 1 ~obiektywny odpowiada ~ja_prowadze

Tylko że sprzedawca nie widzie towaru na oczy, nie przechodzi przez jego ręce, skośny wywyła na dane kupującego. "Sprzedawca" tylko liczy kasę. Nikt się do niego nie przyczepi że zamawia na handel bo przez granice towar przechodzi w małych paczkach na różne nazwiska. Jedynym śladem transakcji jest allegro

! Odpowiedz
3 11 ~Marek

TO znaczy że w Polsce można kupić z Chin: bez cła, bez certyfikatu, bez rejestracji VAT, a np. z Włoch czy Niemiec towary muszą mieć zapłacone wszystkie podatki? TO ja się pytam- Po co nam ta UE? Żeby płacić na darmozjadów w Brukseli!

! Odpowiedz
0 3 ~Anon

cła na elektronike nie ma, zaś jest Vat od 22euro lub 25$

! Odpowiedz
6 4 ~hej

wiecie ze dolar trzeba liczyc za 4.1 zł? nie ma duzej roznicy w cenie

! Odpowiedz
3 6 ~NANOZEN_pl

ZAKUPY w Aliexpress są bardzo proste, ceny niskie. Po zapłaceniu za przedmiot na aliexpress, pieniądze nie trafiają od razu na konto sprzedającego.W razie jakiś problemów sprzedający po prostu ich nie otrzyma,a kupujący otrzyma 100% zwrotu.Jeżeli z przedmiotem będzie coś nie tak,można się dogadać ze sprzedającym, Cały proces zapisany jest w dziale Centrum Handlowe w NANOZEN

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 2 ~ap

Już dwa razy reklamowała zakupiony towar na Aliexpress i ani razu nie otrzymałam zwrotu pieniędzy. Oni zawsze stoją po stronie sprzedającego.
Raz towar był uszkodzony i dotarł po gwarantowanym czasie dostawy - zamawiałam przesyłkę kurierską. Sprzedawca wyzwał mnie od oszustów - pomimo dołączonych zdjęć i potwierdzenia opóźnienia w otrzymaniu przesyłki - konflikt został rozstrzygnięty na korzyść sprzedającego.
Druga przesyłka do mnie nie dotarła - prawdopodobnie była źle zaadresowana - Aliexpress żąda ode mnie potwierdzenia z poczty, że nie doręczyli mi przesyłki.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~Marta odpowiada ~ap

reklamowalam sama przynajmniej 8 razy, z roznych powodow. ZAWSZE staneli po mojej stronie, 4x calkowity zwrot pieniedzy, 4x po negocjacjach ze sprzedawca zwrot polowy kwoty. Absolutnie nie ma zadnego problemu. Nie ma przy tym obowiazku zwrotu towaru do sprzedawcy. Ochrona kupujacego jest naprawde mocna.

! Odpowiedz
6 7 ~dolomit

Jest jeszcze jedno ale...które tutaj nie jest wspomniane.Po zapłaceniu za przedmiot na aliexpress.com pieniądze nie trafiają od razu na konto sprzedającego.W razie jakiś problemów sprzedający po prostu ich nie otrzyma,a kupujący otrzyma 100% zwrotu.Jeżeli z przedmiotem będzie coś nie tak,można się dogadać ze sprzedającym, zatrzymać przedmiot i otrzymać część pieniędzy.Na allegro??jak już jeden z drugim otrzyma pieniądze to się wypina na kupującego.Reklamacje i zwroty na allegro to gehenna.Kupuje na aliexpress od początku i nigdy nie było najmniejszego problemu.U nas wiecznie coś jest nie tak.Mały odsetek jest rzetelnych sprzedających na allegro.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~www

No jak się kupuje u ludzi z toną negatywów to co się dziwić. Ludzie są tak bezmyślni, że wolą przymknąć oczy na negatywy bo kusi ich atrakcyjna cena. Od wielu lat robiłem zakupy na Allegro. Raz miałem tylko problem przy kupnie statywu gdy sprzedający miał zaznaczone w aukcji, ze wystawia fakturę VAT i tej faktury VAT na osobę prywatną nei chciał wystawić. A byłęm VATowcem bez działalności. Dopiero postraszenie skarbówką poskutkowało, ale faktura i tak wystawiona była przez kogoś innego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
18 86 ~SONDA

Czy uważasz, że ceny na allegro są wysokie?

Zielony - Tak
Czerwony - Nie

! Odpowiedz
0 21 ~mnw

Ceny jak ceny, kwestia sprzedającego, ale opłaty za korzystanie z serwisu Allegro na pewno tak. Poza tym kontakt z Allegro to jakaś kpina, na maile odpisuje automat, telefonu do biura obsługi nie mają, śmiech na sali. Zablokowali mi na koncie PayU pod pozorem niezgodności danych, ale jak odblokować nie raczą poinformować, czekam już ponad tydzień i poza mailami z automatu, dalej jestem w ciemnej D.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 9 ~olo

A co z reklamacja moze to tez napiszcie jak w Alliexpress wyglada reklamacja

! Odpowiedz
0 1 ~Alicja

Piszesz do sprzedającego, jak nie odpisze to otwierasz dysputę. Na następny dzień masz albo pełny zwrot kasy, albo dogadujesz się na inną opcje(np: 50% ci zwracają bo towar mimo iż sprawny (np: elektronika) to jednak to nie ten który zamówiłeś) - towar najczęściej możesz zatrzymać (bo nawet jak byś chciał odesłać to koszt wysyłki do chin wynosi tyle że sie najzwyczajniej nie opłaca bo musiałbyś dołożyć 3 x tyle ile kosztował sam przedmiot). Kilka lat temu było dużo lepiej niż teraz bo nawet dysputy nie otwierałeś a Chińczyk wysyłał drugi przedmiot i czasem jeszcze coś extra dorzucił (mimo iż przecież ie musiał) - ale od jakiegoś czasu ilość polaczków cebulaczków mimo otrzymania przedmiotu takiego jaki zamówili otwierali dysputy i rządali kasy i zamawiali kolejny u innego sprzedawcy i tak na okrągło. Cebulaczki na alledro 20% szansy - stąd taka agresja cebulaczkó na wszsytkich forach bo im kasa ucieka i nikt już cebulaczkom nie wierzy. Cebulaczki wykończyły w ten sposób tablicę której zmiana nazwy na olx nie pomogła. Cebulaczkom kończy sie łatwy zarobek to ujadaja i plują jadem na prawo i lewo.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 31 ~Tomek

Jacy wszyscy w tym krają są ,,mądrzy,, tacy bohaterowie ale tylko w internecie...
Skoro dziwicie się że ludzie w ten sposób zarabiają to proponuje wam abyście legalnie założyli firmę,wynajęli magazyn,zatrudnili ludzi i zakupili towar.Daje wam 3 miesiące i 99% z was popełni bankructwo.W Polsce przywileje mają ogromne korporacje,markety,nie płacą podatków.Tego Kowalski nie zobaczy o tym media nie napiszą bo są sponsorowane przez zachód a przecież Polska w wydaniu obecnym to kolonia zachodu....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 ~Marta

jaki magazyn??? Pseudo sprzedawca-posrednik z Polski siedzi w papciach w domu i nawet towaru nie widzi! Po czym zamawia na aliexpress ten sam towar i podaje adres do kupujacego z allegro, tyle jego pracy, magazynu, ludzi, zatrudnienia itp! Ktos wypowiada sie o czyms o czym nie ma kompletnie pojecia

! Odpowiedz
8 4 ~sru

oj pani weronika wielkie odkrycie poczynila? kto juz wchodzil na aliexpress moze sobie latwo porownac ceny. poza tym moze jeszcze warto zrobic artykul o tym ze ceny na allegro sa juz czasami nizsze niz na aliexpress. nie bede juz wnikal dlaczego ale takich towarow jest coraz wiecej. niestety w naszym kraju przesylki sa drogie. ale spokojnie to pewnie mogloby sie zmienic jakby ceny paliwa byly jak obecne a to chyba dlugo nie potrwa. poza tym sprzedawcy oferuja juz czesto "darmowa wyslyke" wiec wszystko idzie w dobrym kierunku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 6 ~JacoZ

Przykłady, przykłady - co ma niższe ceny na Allegro niż w innych portalach sprzedażowych, czy sklepach online ? Jest dokładnie odwrotnie, Allegro robi się coraz droższe.

! Odpowiedz
1 1 ~wojtas odpowiada ~JacoZ

właśnie porównałem cenę RAMU DDR3L ADATA - cena Aliexpress - 31$, Allegro - 102zł.
W tym chociaż przypadku Allegro wychodzi zdecydowanie taniej (20%).

! Odpowiedz
8 1 ~płotka

Trzeba wspierać nasze produkty. A jak będziemy myśleć jednomyślnie to już sukces murowany :)

! Odpowiedz
6 6 ~JacoZ

Następna bogata,co ją stać na przepłacanie ... Mnie nie stać na wspieranie pl biznesu i przy jednakowej jakości kupuje to co tańsze - nie patrząc kto to zrobił.

! Odpowiedz
4 1 ~barth odpowiada ~JacoZ

do JacoZ tylko nie mierz nic w sklepie ,nie pytaj w jakimkolwiek punkcie świadczącym usługi o nic , ,, a ,co jest dobre ,a co się zakłada,, tylko miej twarz i trochę honoru i ludziom nie zawracaj głowy .Bo niejednemu należałoby powiedzieć o dwa słowa za dużo.Pozdrawiam -

! Odpowiedz
1 10 ~edisx

to sie pyty z allegry wkurwią za ten artykuł :)

! Odpowiedz
21 10 ~sdfsdf

kto kupuje ten syf podrabiany ? myślicie ze kupicie oryginalne buty za 98 zł takie jak na zdjęciu ? po 2 dniach noszenia możecie się zgłosić do lekarza...robione to jest z odpadów toksycznych...no ale ważne że fejm będzie na mieście

! Odpowiedz
4 9 ~JacoZ

Tak,toksycznych... ZERO inteligencji i wiedzy a dostęp do internetu ma - ot przywileje ...

! Odpowiedz
0 16 ~lm

A orginalne gdzie są robione ?

! Odpowiedz
0 5 ~JacoZ odpowiada ~lm

Przecież "~sdfsdf" nawet nie widzi, że to co kupuje pseudo oryginalne bo ze znaczkami firmowymi to to samo co bezpośrednio kupione z Chin tylko bez znaczków.

! Odpowiedz
1 6 ~poldek

A myślisz, że ile powinieneś zapłacić? W sklepie narzuty 200% to nic nadzwyczajnego, na allegro handlują ciułacze, co im i 15 zł za aukcji wystarczy. Buty u producenta 70 zł, w sklepie 200% narzutu i masz je po 210 zł, allegrowiczowi wystarczy 15-20 zł plus koszty aukcji i masz cenę 98 zł.

! Odpowiedz
1 1 ~bbbb odpowiada ~poldek

az sie US nie przypier….

! Odpowiedz
3 0 ~sdfds odpowiada ~JacoZ

te ich"produkty" nie spełniają żadnych norm...zakładasz but a noga zafarbowana na kolorowo...bidoki kupują i szpanują że maja bucik z logo NIKE

! Odpowiedz
6 16 ~ŻydZpieniążkiem

Każdy handlarz tak robi, a tu dziwne zaskoczenie
Skoro autorowi to przeszkadza , niech hejtuje wszystkich.
Osidlowi sklepik kupuje w pobliskim markecie i sprzedaje drożej
Lepsza godzina handlu niż miesiąc roboty

! Odpowiedz
2 16 ~gregordia

to samo można powiedzieć o węglu im mniej pośredników tym cena mniejsza i o wielu produktach !!!

! Odpowiedz
18 21 ~luc

Śmieci kupujecie na tych portalach!!!!!
Nic nie ma tu do rzeczy ich cena.Mała czy duża ?
To są śmieci !!!!

! Odpowiedz
0 1 ~ku

A jak cebulak na alledrogo wystawi ten chiński tylko dowali jeszcze cene * 2 to wtedy jest ok? Wolę dać 7 zł za kapcie i najwyżej wyrzucę niż na alledrogo kupić te same za 30.

! Odpowiedz
11 16 ~Majki

Reklama, reklama...aaa pranie mózgu już od rana...

Aaa...wybieram sklep stacjonarny :). Pozdr.

! Odpowiedz
11 7 ~Michał

A cła nie ma na takie towary? Przeciez jest w UE cło 30% na wszystko spoza UE?

No i dopiero kwota po cle jest owatowana wiec placimy 60% podatku.

! Odpowiedz
1 11 ~chrum

nie masz racji, cło należy opłacić baaardzo rzadko i to jakieś 3%, przy zakupach o wartości wyższej niż 50 dol. płacisz VAT

! Odpowiedz
2 10 ~chrum odpowiada ~chrum

na podstawie porozumień Unii Europejskiej z Chinami większość kategorii produktów jest zwolniona z cła przy imporcie i eksporcie

! Odpowiedz
13 30 ~pl

Ja zachęcam do wspierania polskiego biznesu. Już nie długo nic w Polsce nei będzie polskie.

! Odpowiedz
1 31 ~zh

Wspieranie polskiego biznesu, to kupowanie polskich produktów a nie chińskich u polskiego pośrednika.

! Odpowiedz
3 3 ~adam

Biznes, jak nazwa wskazuje to złodziejstwo.
Tanio kupić, drogo sprzedać, to dewiza biznesu, ktoś inny ma byc stratny
Nie ważne czy okrada mnie polski katol, ruski czy chazar. Każdemu u nalezy sie pała w łeb.
Popierać nalezy polskich przedsiębiorców, rzemieslników, a tepic biznes.

! Odpowiedz
2 3 ~Alex odpowiada ~adam

Rozumiem, że sam kupujesz tanio i sprzedajesz tanio, ewentualnie taniej. I dzięki temu masz co jeść, gdzie mieszkać i w co się ubrać?

! Odpowiedz
1 4 ~JacoZ odpowiada ~zh

A poszedł z tym wspieraniem biznesu - sam sobie wspieraj. Dlaczego ja mam przepłacać za coś co jest dostępne taniej ??? Taki bogaty jak Ty nie jestem, żeby być patriotą kosztem wyrzeczeń.

! Odpowiedz
2 2 ~ech odpowiada ~adam

Ale według tego co piszesz, to polski przedsiębiorca to złodziej, bo kupuje taniej, żeby sprzedać drożej.

! Odpowiedz
2 5 ~adam odpowiada ~ech

Biznesmen to nie to nie to samo co przedsiebiorca

! Odpowiedz
1 0 ~Raf odpowiada ~adam

Polska Firma to nie biznes?

! Odpowiedz
4 14 ~edek

Kupuję od dawna dla siebie i rodzinki, nie na handel różne bajery z Chin od dawna i nigdy nie miałem problemów. Nawet smartfona ostatnio który dostałem walnięty wystarczyło odesłać do Chin za 12zł i już mam nowy od miesiaca. Trzeba tylko czytać opinie wstawiane sprzedającemu. Bez języka ani rusz. Może dlatego nasi kupują przez allegro.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 ~Stefan

A można wiedzieć jakim cudem udało się telefon odesłać za 12 zł do Chin ?? Bo tyle to u nas kosztuje przesyłka ?

! Odpowiedz
0 6 ~endi odpowiada ~Stefan

gołębiem pocztowym :)

! Odpowiedz
22 22 ~abc

Przestrzegam przed tandetą z aliexpres i alibaby. Towar tani ale jednorazowy. Z reklamacją na księżyc. Wolę zapłacić więcej i kupić w zwykłym sklepie.

! Odpowiedz
14 26 ~PanJan

Z Ali zamawiam towar przeróżny od ~4-5 lat. Nie miałem nigdy problemów z reklamacjami i zawsze uznawano mi refundy. No chyba, że Kali nie umie po angielsku się dogadać.

! Odpowiedz
1 7 ~1234 odpowiada ~PanJan

Badziewie elektroniczne psuje się po 2 tygodniach, ciuchy wyglądają jak szmaty po 2-3 praniach.

! Odpowiedz
1 6 ~Pablo

Zależy co kupujesz, jak kupisz np. chińską podróbkę Lenovo, Nike etc. to wyślą Ci badziew, ale jak kupisz coś co sprzedają pod swoją marką to jakość o niebo lepsza

! Odpowiedz
0 3 ~gstg

Chyba tam nigdy nie kupowałeś. Jak są problemy z towarem to albo CI nowe wyślą, albo hajs oddadzą. Dlatego kupowanie na ali staje się co raz popularnijesze.

! Odpowiedz
0 1 ~Marta odpowiada ~Pablo

akurat Nike bardzo dobrej jakosci

! Odpowiedz
10 16 ~da

payback, grupon quassa i wiele innych sklepów specjalistycznych do tego aliexpres i mm nadzieję że amazon też wejdzie - szampan schłodzony jak udupią to badziewne allegro.
Co do marży sprzedawanych na allegro produktów z alliexpres to połowę tej marży idzie na prowizję dla badziewia allegro dlatego taka różnica

! Odpowiedz
2 15 ~aaaa

bzdury, nie połowa, marża idzie do kieszeni wystawiającego. Rozumię że każdy chce zarobić, ale kto sprytniejszy to zamawia z ali i tyle a nie z alledrogo.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne