ABC dłużnika: co może zająć komornik?

Przystąpienie komornika do egzekucji zaległych długów to rozwiązanie ostateczne, jednak nierzadko praktykowane przez samych wierzycieli lub firmy windykacyjne. Dłużnik, względem którego toczy się postępowanie, powinien wiedzieć, co komornik może zająć, a z czego nie wolno przeprowadzić egzekucji.

Egzekucja komornicza to przymus i ostateczność. Dochodzi do niej, gdy mimo wcześniej wydanej przez sąd decyzji, dłużnik nadal nie spłaca swoich zobowiązań.

To wierzyciel decyduje, co zajmie komornik

Zadaniem komornika jest prowadzenie postępowania tak, żeby skutecznie ściągnąć z majątku dłużnika należności dla wierzyciela. Działa na podstawie złożonego przez wierzyciela wniosku o wszczęcie egzekucji oraz w granicach wydanego przez sąd tzw. tytułu wykonawczego. I to w granicach tych dwóch dokumentów powinien się poruszać. – Komornik jest związany treścią wniosku złożonego przez wierzyciela. Nie może egzekwować w rozmiarze szerszym ani prowadzić egzekucji ze składników majątku, które nie zostały zawnioskowane przez wierzyciela – wyjaśnia Monika Janus, rzecznik prasowy Izby Komorniczej we Wrocławiu i komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Wałbrzychu.

Oznacza to tyle, że to wierzyciel – w złożonym komornikowi wniosku – decyduje o sposobach egzekucji: czy należności mają być ściągnięte przez zajęcie pensji dłużnika czy z jego rachunków bankowych, udziałów, akcji, ruchomości, nieruchomości itd.

ABC dłużnika: nie mam na ratę kredytu. Co robić?

ABC dłużnika: nie mam na ratę kredytu. Co robić?

Przystąpienie komornika do egzekucji zaległych długów to rozwiązanie ostateczne, jednak nierzadko praktykowane przez samych wierzycieli lub firmy windykacyjne. Dłużnik, względem którego toczy się postępowanie, powinien wiedzieć, co komornik może zająć, a z czego nie wolno przeprowadzić egzekucji.

Komornik, zgodnie z żądaniem wierzyciela, może zająć poszczególne składniki majątku dłużnika (np. ruchomości lub nieruchomości), a następnie sprzedać je w trybie licytacji publicznej. Przepisy prawa określają, co dokładnie, we wskazanych przez wierzyciela ramach, może zająć komornik, a co powinien pozostawić dłużnikowi jako środki niezbędne do życia i utrzymania.

Ruchomości: sprzęt AGD, RTV, samochód i meble pójdą na licytację

Wśród rzeczy ruchomych, które może zająć komornik, znajdą się na przykład: sprzęt, w tym AGD i RTV, pojazdy mechaniczne, komputery, wyposażenie mieszkania itd. Zajmując daną rzecz ruchomą, komornik nie musi sprawdzać do kogo ona należy.

– Komornik nie jest sądem, nie rozstrzyga o słuszności ani zasadności egzekucji, nie może prowadzić postępowania dowodowego, nie dokonuje żadnych ocen merytorycznych. Gdy zajmuje rzecz ruchomą, to nie bada, czy jest ona własnością dłużnika czy innej osoby. Komornik ma prawo zająć rzecz będącą we władaniu dłużnika, np. gdy dłużnik jeździ samochodem należącym do teściowej, przyjaciela, a nawet do firmy leasingowej. Wynika to wprost z przepisów o egzekucji sądowej – wyjaśnia komornik Monika Janus. – Oczywiście właścicielowi przysługują środki prawne w celu żądania zwolnienia zajętej rzeczy, ale tym zajmuje się sąd, do którego należy w terminie miesięcznym złożyć tzw. powództwo przeciwegzekucyjne. Sąd może zwolnić ruchomość spod zajęcia – dodaje Janus.

ABC dłużnika: ile pieniędzy może zająć komornik

ABC dłużnika: ile pieniędzy może zająć komornik

Gdy komornik zajmuje wynagrodzenie lub rachunek bankowy, na powstrzymanie egzekucji jest już zwykle za późno. Dłużnik powinien jednak współpracować z komornikiem i być świadomym swoich praw. Komornik nie może bowiem zająć wszystkich posiadanych przez nas pieniędzy. Istnieją pewne limity i kwoty wolne od zajęć.

Po zajęciu przez komornika danej rzeczy, wyznaczana jest licytacja publiczna, której celem będzie sprzedaż zajętego dobra. – W postępowaniu mogą być wyznaczone dwie licytacje. Na pierwszej licytacji cena wywołania (najniższa cena, za jaką można nabyć daną rzecz) wynosi 75% wartości rynkowej (czyli ceny oszacowania, którą komornik wpisuje w protokół zajęcia przy czynności), na kolejnej zaś cena wywołania wynosi 50% ceny oszacowania – tłumaczy Robert Damski, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej w Warszawie i komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Lipnie. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży przekazywane są na zaspokojenie wierzyciela, ale z tej kwoty potrąca się też tzw. koszty egzekucyjne.

Ubrania, żywność, jedna krowa, dwie kozy – tego komornik nie zajmie

Ogólne zasady są takie, że egzekucja komornicza może być prowadzona ze wszystkich rodzajów ruchomości, z których dłużnik korzysta, chyba że coś innego wynika z tytułu wykonawczego. Od tej zasady ustawa przewiduje jednak wyjątki, wyliczając przedmioty, które z przyczyn humanitarnych i społecznych nie podlegają egzekucji.

Komornik wszedł na konto - ile może zabrać?

Komornik wszedł na konto - ile może zabrać?

Opisywaliśmy już na łamach Bankier.pl zasady, według których komornik może zajmować środki pieniężne dłużnika. Wiele klientów banków obawia się blokowania rachunku przez komornika. Nie mają oni pewności, jak dużo środków zgromadzonych na koncie zostanie przeznaczone na poczet spłaty długu. Wątpliwości pomaga wyjaśnić Monika Janus, rzeczniczka Izby Komorniczej we Wrocławiu.

– Są to przede wszystkim przedmioty urządzenia domowego, pościel, bielizna i ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny, a także ubranie niezbędne do pełnienia służby lub wykonywania zawodu. Kolejne przedmioty zwolnione z egzekucji to zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny na okres jednego miesiąca oraz jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów, narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych. Ograniczeniu podlegają przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową – wylicza rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej.

Oceniając stan majątku dłużnika, komornik powinien przy zajęciu brać pod uwagę ograniczenia wynikające z ustawy. Powinien pomijać przedmioty, które są niezbędne dla dłużnika i członków rodziny będących na jego utrzymaniu. – Nie zawsze jednak komornik ma na temat dłużnika dostateczną wiedzę, pozwalającą na przykład prawidłowo ocenić, które rzeczy służą do pracy zarobkowej. Z tego powodu dłużnik winien składać stosowne wnioski w tym zakresie. Brak aktywności ze strony dłużnika lub ukrywanie się przed komornikiem może spowodować, że zostaną zajęte rzeczy, które podlegałyby wyłączeniu z egzekucji – mówi Janus.

Nieruchomości i garaż także na licytację

Egzekucji podlegają również domy, mieszkania, działki i garaże. Po zajęciu lokalu dłużnika komornik dokonuje – na wniosek wierzyciela – opisu i oszacowania. W ramach tych działań biegły sądowy – rzeczoznawca majątkowy – wycenia nieruchomość i określa jej wartość rynkową. Wyznaczona zostaje licytacja publiczna. I w tym przypadku mogą być wyznaczone dwie licytacje. – Cena wywołania w tych licytacjach wynosi odpowiednio 3/4 i 2/3 ceny oszacowania. Komornik prowadzi egzekucję z nieruchomości do momentu zamknięcia przetargu (czyli zakończenia licytacji), a dalsze czynności związane z udzieleniem przybicia, przysądzenia własności i podziałem sumy uzyskanej z licytacji prowadzi już właściwy sąd – wskazuje Robert Damski.

W przypadku egzekucji z nieruchomości istotną kwestią jest to, że po dokonaniu przez komornika zajęcia tej nieruchomości działania dłużnika, polegające na przykład na dokonaniu sprzedaży czy darowizny, nie mają wpływu na dalsze postępowanie. – Nabywca może uczestniczyć w postępowaniu w charakterze dłużnika. W każdym razie czynności egzekucyjne są ważne tak w stosunku do dłużnika, jak i w stosunku do nabywcy – dodaje Robert Damski.

Poza wspomnianymi sposobami (egzekucja z ruchomości i nieruchomości) komornik może również prowadzić egzekucję z wynagrodzenia za pracę, ze świadczeń emerytalno-rentowych, rachunków bankowych, innych wierzytelności i praw majątkowych, np. akcji i udziałów, a także przez zarząd przymusowy albo sprzedaż przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego.

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 7 ~S.O.

Nie ma prawa sięgać po własność będącą we władaniu napadniętego ! A urząd komorników powinno się zlikwidować !

!
0 0 ~seth

do kogo ona należy.

Dobre, dobre... i jak oni mają mieć kryzys

! Odpowiedz
0 3 ~endi

Dnia 2013-09-10 o godz. 07:11 ~seth napisał(a):
> do kogo ona należy.

Dobre, dobre... i jak oni mają mieć
> kryzys

Tak , ale zauważ masz jeden miesiąc na odwołanie się do sądu , tylko ludzie o tym nie wiedzą ... Przy okazji czy jeśli dłużnik sprzeda cały swój majątek i kupi za to złoto z którego wytopi pół metrowy krzyż służący mu do praktyk religijnych - czy komornik będzie mógł zająć go ? :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~ministrant snikers

jesli licytacji nie podgaja przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytkuto
to mozna w samochodzie wybudowac sobie ołtarzyk a dom/dowolny budynek
przekształcić w kościół i juz mamy z głowy komornika ??
a na komputer, laptop nagrac litanie i ojcze nasz ..

! Odpowiedz
0 0 ~dave odpowiada ~endi

pól metrowy krzyż byłby wart ok 2 mln pln a gdyby był ze złota pewnie i tak by go wzięli.

! Odpowiedz
2 2 ~PolskiByk

<>>

Pierwsze słyszę !!!!Czy jesteście tego pewni ??? czy to nie sa brednie z niesprawdzonego źródła ? ??

! Odpowiedz
6 2 ~abc

Do poprzedników;
Ludzie można się obrażać na fakty -ale co to da
.Artykuł mówi prawdę - takie jest prawo.
A prawo stanowią nie komornicy tylko politycy - więc zastanówcie się do kogo pretensje.

A tak na marginesie -jakby facet który Wam nie zapłacił za robotę jeździł nowym autem
za 500.000 zł zarejestrowanym na matkę - emerytkę z emeryturą 1000 zł to też krzyczelibyście jako wierzyciel ,że komornik nie może zająć tego auta czy może Wasz punkt widzenia by się zmienił???

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~plazowicz

Heh "byt kształtuje świadomość". Większość Polaków to proletariat i nie ma takich problemów, a z komornikami i owszem.

! Odpowiedz
2 6 ~em96

"...Zajmując daną rzecz ruchomą, komornik nie musi sprawdzać, do kogo ona należy..."

- Pewnie, tak wygodniej dla administracji a zwłaszcza sądów i adwokatów...
"Badają prawidłowość" latami korzystając z celowych przekrętów komorników, ponieważ to ciągle ta sama administracja, która okrada podatnika by "kasować" astronomiczne pobory...
Po latach sąd orzeknie, że i tak administracja ma rację - żyć przecież z czegoś muszą...
Tak sąd niższej instancji zmusza do skierowania sprawy do wyższej instancji (chociaż sprawa jest oczywista), wyłącznie po to by wyłudzić kolejne opłaty dla swoich towarzyszy prawników...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~seth

wartości stracone!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne