900 chętnych do okrągłego stołu ws. oświaty

Do udziału w obradach okrągłego stołu na temat oświaty do wtorku zgłosiło się 900 osób; poza szefem ZNP Sławomirem Broniarzem zainteresowanie okrągłym stołem jest bardzo duże - powiedziała w środę rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

(fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera RP)

Tzw. okrągły stół edukacyjny, do udziału w którym zaproszono m.in. rodziców, uczniów, nauczycieli, przedstawicieli związków zawodowych i reprezentantów środowiska oświatowego, ma odbyć się w najbliższy piątek na Stadionie PGE Narodowym. We wtorek odbyło się spotkanie prezydium Rady Dialogu Społecznego, po którym ZNP i FZZ poinformowały, że nie wezmą w nim udziału.

Rzeczniczka rządu w rozmowie z Polsat News wyraziła nadzieję, że decyzja ZNP i FZZ nie jest ostateczna. "Jeżeli tak by się stało, że przedstawiciele ZNP i Forum nie stawiliby się na tej debacie, to znaczy, że co innego niż rozwiązanie faktycznie tego dzisiejszego sporu leży im na sercu" - oceniła.

Rodzice losowani do okrągłego stołu

Według Kopcińskiej, do wtorkowego wieczoru na stronach MEN do udziału w obradach okrągłego stołu zgłosiło się już ponad 900 osób. Jak zaznaczyła, wszystkich nie da się zaprosić, więc odbędzie się specjalne losowanie. Pytana o szczegóły jego przebiegu, odpowiedziała, że przedstawi je MEN.

"Poza panem Broniarzem zainteresowanie okrągłym stołem jest bardzo duże, jeżeli do wczoraj zgłosiło się 900 osób" - podkreśliła Kopcińska.

"Rodzice, którzy będą uczestniczyć w okrągłym stole ws. oświaty, zostaną wybrani drogą otwartego losowania; chcemy, żeby były to osoby, które aktywnie uczestniczą w życiu szkoły" zapowiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak podkreślił, wybranych ma zostać 20 osób.

Trwa nabór do okrągłego stołu edukacyjnego

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk dodał, że do udziału w rozmowie zaproszeni zostali też przedstawicieli sejmowej i senackiej komisji edukacji, eksperci i samorządowcy wszystkich szczebli. "Będzie to kilkudziesięcioosobowa grupa, reprezentatywna dla wszystkich środowisk, które zajmują się oświatą" - zapewnił.

Jak mówił, do okrągłego stołu zasiądą też przedstawicieli rodziców i nauczycieli niezrzeszonych. "W tej chwili na stronie MEN trwa - do dzisiaj, do godz. 20.00 - nabór osób zainteresowanych, organizacji pozarządowych, ekspertów, zainteresowanych udziałem w okrągłym stole" - mówił. Zaznaczył, że jeśli będzie bardzo dużo chętnych, zostanie przeprowadzone losowanie, by wyłonić reprezentację rodziców i nauczycieli niezrzeszonych.

"Pierwsze posiedzenie jest przewidziane na sześć godzin; będzie ono miało charakter wprowadzająco-organizacyjny; będzie to posiedzenie plenarne, otworzy je premier Mateusz Morawiecki, który jest organizatorem okrągłego stołu" - mówił Dworczyk.

Zaznaczył, że rząd chce zorganizować harmonogram rozmów w sposób demokratyczny. "Proponujemy cztery pierwsze podstoliki, które będą później pracowały, ale jesteśmy otwarci na inne propozycje. W zależności, jakie będzie tempo prac, harmonogram, zakres - bo to jest ważne i tu też jesteśmy otwarci na propozycje - tak długo będzie ten okrągły stół obradował" - powiedział.

Zaznaczył, że rząd chce, by efektem prac "było wypracowanie założeń dalszego etapu systemu oświaty".

Okrągły stół bez związków zawodowych

Zdaniem Kopcińskiej, w przypadku, gdy związki rezygnują z udziału w okrągłym stole, można zadać pytanie, czy - jak mówiła - "chcą znaleźć rozwiązanie, czy chodzi im jedynie o spór polityczny". "Po raz kolejny pragnę z tego miejsca zaapelować do pana Broniarza, do pana (lidera PO, Grzegorza) Schetyny, do opozycji, żeby emocje wyciszać, nie podkręcać" - dodała Kopcińska.

Dworczyk był też pytany o to, jak rząd zorganizował okrągły stół ws. oświaty, że prawie wszystkie związki zawodowe, te które protestowały, nie chcą wziąć w nim udziału?

"Odpowiem najkrócej: w sposób wybitnie demokratyczny, dlatego, że w tym okrągłym stole weźmie udział szereg środowisk o bardzo różnych poglądach, weźmie w nim również udział - mam nadzieję przynajmniej, bo dostaliśmy do KPRM potwierdzenie na piśmie - opozycja, przedstawiciele klubów parlamentarnych" - powiedział. Jak dodał, klub Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej jeszcze w ubiegłym tygodniu wysłał potwierdzenie udziału.

Dworczyk zaznaczył, że do KPRM nie wpłynęły żadne pytania od przedstawicieli związków zawodowych w sprawie organizacji okrągłego stołu. Wyraził nadzieję, że jednak centrale związkowe zasiądą do rozmów, bo w przeciwnym razie "sami by się wykluczyli z poważnej debaty na temat gruntownej reformy systemu oświatowego, która w Polsce musi zostać przygotowana".

NSZZ "Solidarność" deklaruje udział w okrągłym stole w charakterze obserwatora

Przedstawiciele Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" wezmą udział w obradach edukacyjnego okrągłego stołu w charakterze obserwatorów – poinformował w środę związek.

W komunikacie przekazano, że w piśmie do premiera Mateusza Morawieckiego poinformowano, iż w opinii związku "zaproponowana formuła spotkania na Stadionie Narodowym w Warszawie nie gwarantuje efektywnej dyskusji nad rzeczywistymi problemami polskiej oświaty".

Poinformowano jednocześnie, że przedstawiciele KSOiW NSZZ "Solidarność" wezmą udział w obradach okrągłego stołu w charakterze obserwatorów.

Prezydium KSOiW NSZZ "Solidarność" zadeklarowało, że zespół ds. ekonomicznych Krajowej Sekcji jest gotów do podjęcia z rządem merytorycznych rozmów na temat zmiany systemu wynagradzania. W piśmie do premiera podkreślono też, że związek oczekuje "pilnego rozpoczęcia prac nad realizacją uzgodnionych postulatów, w szczególności podjęcia merytorycznych rozmów na temat zmiany systemu wynagradzania nauczycieli i powiązania go ze wzrostem gospodarczym".

Okrągły stół bez Platformy

Platforma Obywatelska nie weźmie udziału w okrągłym stole ws. oświaty - poinformował w środę Rafał Grupiński (PO). W jego ocenie, okrągły stół to "PR-owa zagrywka na czas". "Nie powinien w nim brać udziału nikt rozsądny, komu na sercu leży polska szkoła" - ocenił poseł.

Okrągły stół na temat problemów w edukacji ma się odbyć w piątek o godz. 12 na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie. Zaproszenie na debatę wystosowane zostało m.in. do posła PO-KO Rafała Grupińskiego - jako przewodniczącego sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Polityk potwierdził w środę w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że zaproszenie otrzymał, jednak nie zamierza wziąć udziału w okrągłym stole. "Chcę wyraźnie powiedzieć, że w tej formule tzw. okrągłego stołu nie będę brać udziału i nie powinien brać udziału nikt rozsądny, komu naprawdę leży na sercu polska szkoła" - ocenił poseł PO-KO.

Dopytywany, dodał iż nie sądzi, aby ktokolwiek z PO wziął udział w piątkowej dyskusji.

Zwrócił uwagę, że spór zbiorowy nauczycieli z rządem rozpoczął się 10 stycznia. "I okrągły stół powinien być w styczniu najpóźniej, a nie teraz i to jeszcze po egzaminach gimnazjalnych i ósmoklasistów, bo to jest po prostu wyłącznie PR-owa zagrywka w pewnym scenariuszu gry na czas" - ocenił polityk Platformy.

"Okrągły stół miał być zaraz po świętach, jest w ostatnim dniu, czyli w piątek, tygodnia poświątecznego, bo im później, tym dla PiS wydaje się lepiej, bo może grać na zmęczenie nauczycieli, bo może starać się przedłużać ten strajk, by oskarżać nauczycieli o jego źródła, a tymczasem źródła są w fatalnych decyzjach MEN i w braku uszanowania postulatów nauczycielskich" - przekonywał Grupiński.

Okrągły stół oświatowy ma odbyć się w piątek 26 kwietnia na Stadionie PGE Narodowym. Premier Mateusz Morawiecki do udziału w nim zaprosił rodziców, ekspertów, pedagogów, wychowawców, nauczycieli, związkowców i opozycję. Jak mówił, okrągły stół ma objąć cztery obszary. "Pierwszy to uczniowie, drugi – nauczyciele, trzeci – jakość edukacji i jakość kształcenia oraz czwarty, umownie, roboczo nazwany – nowoczesna szkoła, czyli odpowiadająca wymogom drugiej, a za chwilę trzeciej dekady XXI wieku" – poinformował w ubiegłym tygodniu szef rządu.

autor: Marta Rawicz, Aleksandra Rebelińska, Marzena Kozłowska

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 7 marxs

" poza szefem ZNP Sławomirem Broniarzem zainteresowanie okrągłym stołem jest bardzo duże - powiedziała w środę rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.'-masz racje Joaśka zamiast Sławka Broniarza można zaprosić przecież woźnego i sprzątaczkę z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej z Torunia ci to dopiero znają sie na oświacie i edukacji (niebiańskiej)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 6 marxs

ło matko ten kraj juz nawet teoretycznie nie istnieje to po prostu operetka przecież w tym tzw."okrągłym stole' dotyczącym oświaty zamiast nauczycieli zasiądą :zakonnice,księża ,strażacy i nawiedzeni katole po podstawówce

! Odpowiedz
6 6 dr_ahejm

Czemu pominięto dzieci. Wszak Rządowi chodzi jedynie o "dobro dzieci"?

! Odpowiedz
8 10 lelo1949

Widać PO interesuje tylko sianie zamętu,a przewodniczący komisji sejmowej odmawiając przybycia powinien zrzec się tej funkcji

! Odpowiedz
37 32 igła

Przebłysk inteligencji ZNP.
Słusznie, że nie będą brać udziału w obradach okrągłego stołu skoro z góry wiadomo, że niczego konstruktywnego nie wniosą i oprócz podwyżki 1000zł są przeciwko wszelkim zmianom.
Należy przeprowadzić zmiany bez ich udziału.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil