70 tysięcy osób bierze udział w wielkim sprzątaniu Czech

2016-04-16 15:41
publikacja
2016-04-16 15:41

Ponad 70 tysięcy Czechów uczestniczy w ogólnokrajowej akcji pod hasłem "Sprzątamy Czechy". Obejmuje ona blisko dwa tysiące miejscowości.

70 tysięcy osób bierze udział w wielkim sprzątaniu Czech / Bankier.pl

W rękawicach, gumiakach, z narzędziami i foliowymi workami - dziesiątki tysięcy ochotników wyruszyły na wielkie sprzątanie Czech. W każdym ze sprzątanych miejsc pracuje po kilkadziesiąt osób. Akcję zorganizowano trzeci raz. Nie ma potrzeby sprzątania w miejscach, gdzie w poprzednich latach wolontariusze już zbierali śmieci. Jednak - jak mówi jeden z organizatorów akcji Peter Drozdik - szczególnie w lasach i parkach nadal można znaleźć najróżniejsze odpadki: papierki po cukierkach, butelki plastikowe i po alkoholu. Są też takie rzeczy jak opona od traktora, lodówka czy pralka.

W tym roku w Orłowej na Śląsku do akcji udało się zaangażować również bezdomnych, którzy w zamian za pomoc otrzymają odzież i ciepłe jedzenie.

Sprzątaniu patronuje nie tylko Ministerstwo Środowiska, ale i wiele innych instytucji, w tym ambasady Słowacji, Kazachstanu i Stanów Zjednoczonych. Relacje z tego wydarzenia transmitują niemal wszystkie czeskie media.

Inicjatywa jest częścią ogólnoświatowej akcji Lets do it, zapoczątkowanej w 2008 roku w Estonii.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Dawid Jędruchów/Praga/em/ gaj

Źródło:IAR
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~endi
Śmieci nie są niczym złym , są jedyną rzeczą jakie nasze pokolenie pozostawi po sobie nie licząc długów :)
~StanRS
Bardzo fajna akcja. W Polsce też powinny takie rzeczy się odbywać. Do sprzątania Polski oprócz normalnych ludzi powinno się też namówić eko-terrorystów z Green Pic (przynajmniej byłby z nich jakiś pożytek), mniejszości narodowe i religijne - cyganie, ukraińcy, żydzi, prawosławni itd. Żyją w naszym kraju, to powinni Bardzo fajna akcja. W Polsce też powinny takie rzeczy się odbywać. Do sprzątania Polski oprócz normalnych ludzi powinno się też namówić eko-terrorystów z Green Pic (przynajmniej byłby z nich jakiś pożytek), mniejszości narodowe i religijne - cyganie, ukraińcy, żydzi, prawosławni itd. Żyją w naszym kraju, to powinni też dbać o porządek. Politykierów, celebrytów, autorytety (m)oralne - które powinny dawać przykład gawiedzi a zwłaszcza moherom.
~Karol_Gdańsk
w '95 jak zaczynałem szkołę średnią, to mieliśmy taką samą akcję, sprzątanie świata... z tego co mi wiadomo to akcja co roku się odbywa, oczywiście jak mieszkasz w Polsce to sprzątasz Polskę, a jak w Czechach to Czechy... co to za news, o co chodzi?
~Tom
Podludzie śmiecą, a ludzie sprzątają po nich.
~taki_jeden odpowiada ~Karol_Gdańsk
Spędziłem dzieciństwo w Gdańsku w latach 90-tych, w 95 byłem w siódmej klasie. Rzeczywiście pod koniec podstawówki raz w roku wyganiano klasy, by przez godzinę zbierać pety z okolicznych trawników. Ale w liceum już nawet tego nie było.
~mark odpowiada ~taki_jeden
Tak samo było u nas na Śląsku, chodziliśmy po osiedlu i sprzątaliśmy. Jako dzieci byliśmy tak zaangażowani, że chcieliśmy na śmietnik wynieść jakąś starą kanapę, którą jakiś leniwy człowiek wystawił w niewielkim lasku.

Ale potem już tego nie było.Nie wiem czemu, może jakieś przepisy sanitarne tego
Tak samo było u nas na Śląsku, chodziliśmy po osiedlu i sprzątaliśmy. Jako dzieci byliśmy tak zaangażowani, że chcieliśmy na śmietnik wynieść jakąś starą kanapę, którą jakiś leniwy człowiek wystawił w niewielkim lasku.

Ale potem już tego nie było.Nie wiem czemu, może jakieś przepisy sanitarne tego zabraniały, może rodzice się buntowali, że ich dzieciaki muszą sprzątać śmieci, albo po prostu jakiś prawicowiec na górze się przyczepił, że to za bardzo przypomina komunistyczne akcje "w czynie społecznym".

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki