REKLAMA

7 lat mieszkania z rodzicami pozwoli zebrać 100 000 zł

2015-02-19 10:22
publikacja
2015-02-19 10:22
EastNews

 Wielu młodych Polaków, mimo że pracuje zarobkowo, zamiast "życia na swoim" wybiera mieszkanie z rodzicami. Takie rozwiązanie ma zarówno swoje wady jak i zalety. Do tych ostatnich z pewnością należą niskie koszty życia, a czasami nawet ich brak.

(EastNews)

Umożliwia to młodym odłożenie znacznej części dochodów. Z wyliczeń Expandera wynika, że po 7,5 roku mieszkania w rodzinnym domu mogliby oni zgromadzić nawet 100 000 zł. Niestety, nierzadko wolą przeznaczyć całe wynagrodzenie na przyjemności. Mądrzy rodzice nie powinni na to pozwolić.

Według badań przeprowadzonych przez Millward Brown aż 43% Polaków w wieku od 24 do 35 lat wciąż mieszka z rodzicami. W wielu przypadkach przyczyną tego zjawiska jest nie najlepsza sytuacja finansowa. W innych jest to jednak po prostu wygoda. Młodzi nierzadko osiągają dochody umożliwiające wynajem pokoju lub kawalerki. Część z nich stać nawet na zakup własnego lokum, oczywiście ze wsparciem kredytu. Wolą jednak mieszkać u rodziców, dzięki czemu mogą pozwolić sobie na znacznie wyższy poziom życia. Całe swoje dochody mogą bowiem przeznaczyć na konsumpcję.

Kochaj dziecko mądrze

Co powinni zrobić rodzice w takiej sytuacji? Oczywiście nie wyrzucą dziecka z domu. Mogą jednak podjąć pewne działania, które zmobilizują potomka do usamodzielnienia się. Jeśli ma już własne dochody, to można wymagać, aby przynajmniej w pewnym stopniu uczestniczył w opłacaniu kosztów życia. Dziecko może to odebrać jako krzywdzące, gdyż nie będzie mogło przeznaczyć całej pensji na zachcianki. W rzeczywistości jednak takie działania przygotują je do samodzielnego życia.

Takie postępowanie ma jeszcze jedną zaletę. Rodzice mogą odkładać pieniądze otrzymane od dziecka, aby po kilku latach zwrócić je w postaci tzw. wkładu własnego. Ten wkład to środki niezbędne do uzyskania kredytu hipotecznego. Warto przypomnieć, że od tego roku nie można zaciągnąć takiego zobowiązania, jeśli nie posiada się oszczędności wynoszących co najmniej 10% wartości kupowanego mieszkania. Aby sfinansować kredytem zakup lokum o wartości 200 000 zł trzeba z własnej kiszeni wyłożyć 20 000 zł. Kredyt dostaniemy bowiem na nie więcej niż 180 000 zł.

Najlepiej jednak, aby wkład był jak najwyższy. Po pierwsze, dzięki wysokim oszczędnościom nasze dziecko będzie mogło uzyskać tańszy kredyt mieszkaniowy. Dla przykładu obecnie średnie oprocentowania dla zobowiązań z wkładem 10% wynosi 4,08%, a tych gdzie klient ma 25% własnych środków tylko 3,79%. Po drugie, wyższy wkład własny oznacza, że zaciągnięty dług będzie mniejszy. Te dwa elementy sprawią, że dzięki zabranym wcześniej oszczędnościom przyszła rata kredytu będzie niższa.

Rata kredytu na mieszkanie o wartości 200 000 zł  
Wkład własny Rata
(okres spłaty 25 lat)
10% 958 zł
25% 774 zł
50% 516 zł
Opracowanie własne Expander Advisors

Osoba mieszkająca z rodzicami, nawet jeśli nie zarabia zbyt wiele, to w okresie siedmiu i pół roku może odłożyć nawet 100 000 zł. To mniej więcej połowa ceny dwupokojowego mieszkania. Aby zebrać środki tej wysokości należy co miesiąc odkładać 1000 zł na lokacie lub koncie oszczędnościowym. Jeśli zdecydujemy się zainwestować te pieniądze i w efekcie uzyskamy wyższą stopę zwrotu niż na lokacie, to ten czas jeszcze się skróci. Warto więc zadbać, aby mieszkające z rodzicami dziecko odkładało pieniądze zaoszczędzone dzięki niskim kosztom życia. Chyba, że nie przeszkadza nam, jeśli potomek nawet po czterdziestce będzie wciąż na naszym garnuszku.

Jarosław Sadowski

Główny Analityk
Expander Advisors

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (51)

dodaj komentarz
~jaas_kowalski
Hmmm, no rzeczywiście sposób na odłożenie niezły. Ale znam kilka takich osób i powiem Wam, że to są prawdziwe kaleki społeczne, uzależnione od rodziców prawie we wszystkim. Takie przedłużenie rodzicielskiej opieki, eh za dużo by pisać. Ale ja ja tylko mogłem, od razu opuściłem gniazdo i nie żałuję, z kolei moja Hmmm, no rzeczywiście sposób na odłożenie niezły. Ale znam kilka takich osób i powiem Wam, że to są prawdziwe kaleki społeczne, uzależnione od rodziców prawie we wszystkim. Takie przedłużenie rodzicielskiej opieki, eh za dużo by pisać. Ale ja ja tylko mogłem, od razu opuściłem gniazdo i nie żałuję, z kolei moja siostra do dziś pępowiny nie odcięła i co z tego, że ma odłożoną kasę skoro nie potrafi się odnaleźć w świecie?! Bez rodziców zginęłaby marnie. Nie mówię, że wszysce tak mają, ale wielu na pewno.
~PLzeroPOTRAFI30
Stówę odłożyłem w 3,5 roku pracy w Angli, ale kupować mieszkania nie muszę bo mam dwa w Polinie (sprzedaję w 2016, dokładam all i biorę małego flata na wyspach). Za to pomysl opisany w artykule jest lepszy, niż kredyt na własne EM!
~gtg
Jesli dzieciak oszczedza to ok ale jesli wszytko idzei na piwlo, pize, szmatki itp to darmozjada zgnoić. Ja swoje mieszkanie miałem po babci. z rodzicami mieszkałem gdzieś do 26 roku życia. Przed studiami pracowałem i odkładałem, na studiach zaocznych prcowałem i odkładałem. Kilka lat wynajmowałem swoje mieszkanie i odkładałem.Jesli dzieciak oszczedza to ok ale jesli wszytko idzei na piwlo, pize, szmatki itp to darmozjada zgnoić. Ja swoje mieszkanie miałem po babci. z rodzicami mieszkałem gdzieś do 26 roku życia. Przed studiami pracowałem i odkładałem, na studiach zaocznych prcowałem i odkładałem. Kilka lat wynajmowałem swoje mieszkanie i odkładałem. Od kilkulat mieszkam w tym swoim małym mieszkanku. Jednak kopiłem działkę a z oszczędności postawiłem już dom w stanie surowym zamkniętym z elewacją teraz sprzedać mieszkanie na wykończeniówkę. Teraz też żyje oszczędnie mam nienaruszalne rezerwy wrazie jakby się coś zesrało głównie fundusze inwestycyjne i trochę srebra ( srebrne filharmoniki). Zaraz usłyszę że miałem mieszkanie ale gdybym nie miał to dawno bym je kupił nie budując domu. Mam kumpla z którym pracuje mieszka ze staruszkami zarabia tyle co ja i mówi że ma może z 2000 odłożone. Dzieciaki są sobie same winne bo wolą pieniądze przehulać niż sensownie oszczędzić i w miarę bezpiecznie zainwestować.
~Kuba
Ja mieszkałem w ten sposób 4 lata i zaoszczędziłem 35.000zł
~Kuba odpowiada ~ss
Gdybym drugi raz znalazł sie w podobnej sytuacji nie dałbym rady oszczędzić więcej. Kiepsko zarabiałem (średnia miesięczne1600zł netto) i jeszcze za studia sobie płaciłem. Ale faktycznie z jednej strony patrze na to że to kupa kasy ale z drugiej, za 4 lata wyjęte z życiorysu faktycznie dupy nie urywa ta suma. Pozdrawiam
~ave
Co za głupi pomysł autora artykułu, mieszkać z rodzicami! A może rodzice nie chcą mieszkać z dorosłym dzieckiem i płacić za prąd, gaz, żywność itd.? Znosić późne powroty do domu, bałagan, wykorzystywanie auta i długo by jeszcze wymieniać. A może w tym cholernym kraju rząd i Parlament się weźmie w końcu do Co za głupi pomysł autora artykułu, mieszkać z rodzicami! A może rodzice nie chcą mieszkać z dorosłym dzieckiem i płacić za prąd, gaz, żywność itd.? Znosić późne powroty do domu, bałagan, wykorzystywanie auta i długo by jeszcze wymieniać. A może w tym cholernym kraju rząd i Parlament się weźmie w końcu do roboty i młodzi ludzie będą mieli i pracę i dochody i własny kąt do mieszkania!
~John
ja was nie rozumieć ... ja karczować las na Alaska i przez rok praca ja dostać $120.000 a jak ja pracować nie 6 tylko 8 godzin i sobota to ja dostać $160-180k... na życie ja po3ebować $30k, no czasami jak ja pić dłużej to $35k ... czyli ja oszczędzać 80-100 co daje PLN 350.000 ..a ha ja zapomnieć ja mieć mieszkanie ja was nie rozumieć ... ja karczować las na Alaska i przez rok praca ja dostać $120.000 a jak ja pracować nie 6 tylko 8 godzin i sobota to ja dostać $160-180k... na życie ja po3ebować $30k, no czasami jak ja pić dłużej to $35k ... czyli ja oszczędzać 80-100 co daje PLN 350.000 ..a ha ja zapomnieć ja mieć mieszkanie czy ja pracować tu czy tam....a na Hawajach ja mieć małe ranczo 25h i chałupa nad brzegiem morza - wszystko za $76k .... ja nic nie rozumieć z tego co wy pisać.
~Badziewiak
W Bankierze to chyba siedzi jakiś spec od kontentu i jest wtedy kontent, jak znajdzie jakiś wyjątkowe badziewie i je wrzuci na stronkę.
~ciułała
A ja bym poszedł dalej za ciosem i pomieszkał z rodzicami 70 lat. Bańka wtenczas by sie uciułała.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki