600+ zamiast 500+? Wiceminister nie wyklucza podwyżki świadczenia

Pojawiła się szansa na to, że program "Rodzina 500+" doczeka się w niedługim czasie zmian. Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed nie wyklucza podwyżki świadczenia 500+ o 100 zł. "Trzeba być cierpliwym" - dodaje.

(fot. Joaquin Corbalan P / Shutterstock)

W rozmowie z "Super Expressem" minister pytany o zmiany w 500+ nie wykluczył podniesienia tego świadczenia. 

Biorąc pod uwagę inflację, na koniec przyszłego roku 500 zł z początków tego programu będzie warte tylko 440 zł. 

Inflacja konsumencka wyniosła przecież w grudniu aż 3,4% w ujęciu rocznym. Tak silny wzrost inflacji cenowej zaskoczył większość ekonomistów. Po raz ostatni inflację CPI powyżej 3% odnotowano w październiku 2012 r., co oznacza, że ceny rosną najszybciej od 7 lat.

(Bankier.pl)

Ostatnia zmiana poczyniona w programie miała miejsce w lipcu zeszłego roku. Od lipca świadczenie przysługuje wszystkim dzieciom do 18 lat, bez względu na dochód osiągany przez rodzinę.

Od początku funkcjonowania programu "Rodzina 500+" do rodzin trafiło w sumie ponad 92 mld zł; to wsparcie dla 6,4 mln dzieci - mówiła niedawno minister rodziny Marlena Maląg. Dodała jednak wówczas też, że program jest optymalny i na ten moment rząd nie planuje go zmieniać.

W ciągu 18 lat funkcjonowania programu 500+ rodzina z trójką dzieci otrzyma 324 tys. złotych, a przy czwórce dzieci to jest znacznie powyżej 400 tys. złotych.

W budżecie państwa na 2020 r. na program "500+" zarezerwowano ok. 40 mld zł.

Co podrożało w ciągu ostatnich 10 lat? Prawie wszystko

Dzięki danym GUS można dość dokładnie prześledzić zmianę cen podstawowych produktów i usług. Sprawdzamy, co podrożało, a co potaniało w ostatniej dekadzie.

KWS

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 77 carlito1

Halooo???? Czy leci z nami pilot???

! Odpowiedz
4 86 zenonka

Parodia państwa. Gdyby to samo załatwić poprzez ulgę dla osób pracujących posiadających dzieci, nie musieliby nic podwyższać.

! Odpowiedz
1 37 sammler

Ulgi są niepopularne wśród polityków, bo mało medialne. Poza tym rozliczane są raz do roku, bo jakoś żaden z nich nie wpadł na to, by ulga od razu obniżała comiesięczną zaliczkę na PIT, dzięki czemu pracujący nie musieliby czekać rok na zwrot.

! Odpowiedz
1 38 shadow_xx odpowiada sammler

Racja, ale dla elektoratu PIS ulga podatkowa nic nie znaczy. Nic nie dostają. Za to jak dostanie 500 do łapy to zadowolony, bo PIS daje, a PO kradło. Wiele razy dyskutowałem z wyborcami PIS, że 500+ to zły pomysł i można było wprowadzić ulgę w PIT, ale nie potrafili tego pojąć.

! Odpowiedz
1 86 andregru

Dwa dni temu był artykuł iż 500+ nie przyczynia się do zwiększania dzietności Polaków . Więc jaki jest cel 500+ ? Napędzanie sprzedaży w Biedronce i Lidlu ?

! Odpowiedz
1 66 glos_rozsadku

wygranie wyborów na stołek Rezydenta Belwederskiego Socjalistycznego Kondominium Niemiecko Rosyjskiego pod Żydowsko-Amerykańskim Zarządem Powierniczym

! Odpowiedz
1 56 szeregowy_forumowicz

Dykta, tektura i paździerz.

! Odpowiedz
3 30 glos_rozsadku

Ty złodzieju.

! Odpowiedz
3 29 carlito1

Jedno dziecko z programu 500 kosztuje nas coś koło 1.5mln.zl...... i to jeszcze nie wiadomo czy oby na pewno tylko tyle... Bo trzeba pamietac, że zwiększenie liczby urodzeń może też być spowodowane wyżem demograficznym z lat 80'

! Odpowiedz
17 2 kzabor

jakie 1,5 mln zł? 500*12*18 = 108 000 zł.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne