REKLAMA

500+ nie zmieni się w 600+. Minister rodziny: Nie planujemy waloryzacji świadczenia

2020-02-03 11:34
publikacja
2020-02-03 11:34

Póki co nie planujemy waloryzacji świadczenia 500+ – powiedziała w poniedziałek w Poznaniu szefowa MRPiPS Marlena Maląg. Minister zapewniła, że obecne działania rządu mają na celu "wzmocnienie usług dla rodzin z małymi dziećmi", w tym rozwój programu "Maluch Plus".

/ fot. Lucas / Pexels

Minister przyjechała do stolicy Wielkopolski, by wziąć udział w regionalnej konferencji podsumowującej rządowe programy społeczne.

Na poprzedzającym konferencję briefingu dziennikarze pytali ją, czy można się spodziewać waloryzacji świadczenia przyznawanego w ramach programu "Rodzina 500+".

"Póki co nie planujemy zmiany, waloryzacji tego świadczenia. Idziemy przede wszystkim w kierunku wzmocnienia usług dla rodzin małymi dziećmi – to (…) program +Maluch Plus+. Zależy nam na tym, żeby kompleksowo podejść (do sprawy – PAP), a nie samym świadczeniem pieniężnym" – powiedziała Marlena Maląg.

"Nasze działania pójdą też w innych kierunkach. Przygotowujemy się do opracowania strategii demograficznej i pokazania, w jakim kierunku powinniśmy wesprzeć polskie rodziny, aby rodziło się więcej dzieci. Ten kierunek, ta polityka demograficzna jest w centrum naszych działań" – dodała szefowa MRPiPS.

W projekcie ustawy budżetowej na 2020 r. wydatki na zadania w zakresie rodziny i polityki społecznej zaplanowano na 70,2 mld zł. W 2020 r. na 500+ przeznaczonych zostanie 39,2 mld zł. Tegoroczny budżet programu "Maluch Plus", dzięki któremu rozbudowywana jest sieć żłobków i klubów dziecięcych, to 450 mln zł. (PAP)

Autor: Rafał Pogrzebny

rpo/ joz

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (27)

dodaj komentarz
komentator1962
Kochani, zacznijcie liczyć... Koszt programu 500+ to prawie 40 mld zł. Waloryzacja do 600+ kosztowałaby zatem blisko 8 mld zł (20%), a rządowi zaczyna brakować pieniędzy. Dlatego teraz jest mowa o nowym programie "żłobkowym" za 450 mln zł, któy tak naprawdę kosztuje niewiele ponad 1% kwoty wydawanej na 500+.Kochani, zacznijcie liczyć... Koszt programu 500+ to prawie 40 mld zł. Waloryzacja do 600+ kosztowałaby zatem blisko 8 mld zł (20%), a rządowi zaczyna brakować pieniędzy. Dlatego teraz jest mowa o nowym programie "żłobkowym" za 450 mln zł, któy tak naprawdę kosztuje niewiele ponad 1% kwoty wydawanej na 500+.. Gdyby na ten program przeznaczono 4-5 mld zł, to byłyby jakieś efekty, a tak jest to tylko propagnda....
po_co
Dlaczego rząd ma ingerować w sferę biznesową ? To się nigdy dobrze nie kończyło. Jeżeli chcą aby żłobki, przedszkola i szkoły funkcjonowały dobrze to powinni działać w kierunku ich prywatyzowania.

Pierwsze kroki powinny byś stawiane zawsze w kierunku upraszczania prowadzenia biznesu, a dzisiaj jest to cholernie
Dlaczego rząd ma ingerować w sferę biznesową ? To się nigdy dobrze nie kończyło. Jeżeli chcą aby żłobki, przedszkola i szkoły funkcjonowały dobrze to powinni działać w kierunku ich prywatyzowania.

Pierwsze kroki powinny byś stawiane zawsze w kierunku upraszczania prowadzenia biznesu, a dzisiaj jest to cholernie trudne. Zastanawia mnie jak taki żłobek rozlicza się z odpadów po wprowadzeniu BDO ? Pół żartem pół serio generują od groma odpadów jądrowych :-)
A na poważnie to BDO jest pierwszym ograniczeniem które przychodzi mi na myśl ale niestety nie jedynym - małe firmy, a wiem to z własnego doświadczenia, nie mają żadnych uproszczonych ścieżek formalnych.

Chociaż nie zatrudniam nikogo, poza samym sobą, muszę prowadzić księgowość w ten sam sposób co wielka korporacja mająca do tego wyspecjalizowane działy prawne i kadry. Co więcej obowiązują mnie dokładnie te same kary i obostrzenia. Niestety to właśnie mały biznes jest narażony na utonięcie w gąszczu przepisów.

Widziałem już nie jedną akcję KAS w której zwijaną majątek sklepikarza (faceta handlującego firanami) bo nie zwrócił państwu VATu. Było tego z 20-30 tys. zł czyli jakiś pryszcz w porównaniu do 200 miliardów które są ukrywane w spółkach, natomiast z rąk sklepikarza można takie pieniądze wyjąć bardzo łatwo. Wystarczy zlicytować samochód, lokal albo towar. Człowiek zostaje z niczym, a inspektor dostaje order z kartofla za szczególne zasługi w zwalczaniu przestępczości gospodarczej.

Dużej firmy nie dotkną, bo te są w stanie latami walczyć na kruczki prawne, a tym samym deponować majątek w bezpiecznym miejscu. Zresztą blokowanie kont też nie jest takie proste w przypadku dużych firm bo szybko skończy się to pozwem w drugą stronę.

Reasumując jak chcą poprawić sytuację żłobków to powinni uprościć prawo, w magiczny sposób pomogą dwóm milionom przedsiębiorców w Polsce.
szeregowy_forumowicz
Silvio śmieciu, co ty na to? :)
silvio_gesell
A kogo obchodzi co ja na to?
szeregowy_forumowicz odpowiada silvio_gesell
W kwestii inflacji, demografii i rozdawnictwa jesteś ekspertem. Myślałem że jakoś nas uspokoisz.
fbi_survelliance_van
Kwestie polityki socjalnej i rozwiązań dla firm muszą zostać przynajmniej zaczęte. Piątka to dobry start do wieloletniego planu.
1as
To za komuny było 500+?
Ja tylko kolejki pamiętam i puste sklepy.
fred_
600+ ? Juz niech nie przesadzaja. Jak im trzeba kasy to nich zniosa ryczalt od wynajmu i wprowadza opodatkowanie wynajmu na zasadach ogolnych (jak w UK na przyklad). To i ceny nieruchomosci by sie ustabilizowaly.
potiomkin
Nie powinno być 500+ tylko np 25% minimalnego wynagrodzenia i rewaloryzacja byłaby z automatu.
mhm
25%? Boga się nie boisz? Dzieci to nie ćwierć-ludzie, minimum 100%!

Powiązane: 500 zł na dziecko

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki