REKLAMA

3 tys. zł minimalnego wynagrodzenia. Policzono koszt podwyżki dla biznesu

2021-07-23 08:36
publikacja
2021-07-23 08:36
3 tys. zł minimalnego wynagrodzenia. Policzono koszt podwyżki dla biznesu
3 tys. zł minimalnego wynagrodzenia. Policzono koszt podwyżki dla biznesu
fot. Robert Jaworski / / FORUM

Koszt podwyżki płacy minimalnej w 2022 roku dla małych i średnich firm to ok. 5,24 mld zł rocznie, a dla dużych 789 mln zł - podano w ocenie skutków regulacji projektowanego aktu prawnego.

Rząd przygotował projekt rozporządzenia, w którym proponuje ustalenie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę na poziomie 3000 zł, co oznacza wzrost w stosunku do wysokości obowiązującej w roku bieżącym o 7,1 proc. oraz minimalnej stawki godzinowej na poziomie 19,60 zł.

W osr podano, że dzięki podwyżce płacy gospodarstwa domowe zyskają ok. 4,06 mld zł dodatkowego dochodu.

"Wprowadzenie projektowanej zmiany zwiększy dochody z pracy osób otrzymujących wynagrodzenie w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, co przyczyni się również do poprawy sytuacji finansowej gospodarstw domowych tych osób (dotyczy to także osób starszych lub niepełnosprawnych)" - napisano.

Podwyżka od stycznia

Od 1 stycznia 2022 r. minimalne wynagrodzenie za pracę ma wynosić 3 tys. zł, a minimalna stawka godzinowa ma być na poziomie 19,60 zł - zakłada projekt rozporządzenia Rady Ministrów.

Chodzi o projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2022 r., który w piątek ukazał się na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Autorem projektu jest Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

"Od dnia 1 stycznia 2022 r. ustala się minimalne wynagrodzenie za pracę w wysokości 3000 zł. Od dnia 1 stycznia 2022 r. ustala się minimalną stawkę godzinową w wysokości 19,60 zł" - napisano w projekcie rozporządzenia.

W Ocenie Skutków Regulacji podano, że koszt podwyżki płacy minimalnej w 2022 roku dla małych i średnich firm to ok. 5,24 mld zł rocznie, a dla dużych 789 mln zł.

Wskazano, że podwyżka płacy minimalnej oraz stawki godzinowej dotyczy ok 2,2 mln osób.

Dodano, że w projekcie "proponuje się ustalenie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę na poziomie 3000 zł (wzrost w stosunku do wysokości obowiązującej w roku bieżącym o 7,1 proc. oraz relację do prognozowanego na 2022 r. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na poziomie 51,4 proc.) oraz minimalnej stawki godzinowej na poziomie 19,60 zł".

"Podwyższenie minimalnego wynagrodzenia za pracę pozytywnie wpłynie na sytuację finansową gospodarstw domowych, podnosząc dochody pracowników wymagających szczególnej ochrony, zwłaszcza w czasie kryzysu wywołanego pandemią. Oceniając wpływ podwyższenia kwoty minimalnego wynagrodzenia na finanse gospodarstw domowych można założyć, że wzrost płacy minimalnej wpłynie pozytywnie na sytuację dochodową osób pracujących" - czytamy w OSR.

Jednakże - jak zaznaczono - część osób, które wcześniej nie pracowały może doświadczyć trudności ze znalezieniem zatrudnienia, natomiast w stosunku do osób pracujących może wystąpić trudność w utrzymaniu tego zatrudnienia. "To, który z efektów będzie przeważał zależy od wielu czynników, zwłaszcza sytuacji makroekonomicznej kraju. Podniesienie minimalnego wynagrodzenia najbardziej wpływa na sytuację osób nisko zarabiających, których wynagrodzenie ulega zmianie wraz ze zmianą minimum ustawowego" - podkreślono.

Projektodawca wskazał, że podwyższenie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej dla określonych umów cywilnoprawnych może mieć wpływ na rynek zamówień publicznych, w szczególności na koszty realizacji umów, które przewidują wynagrodzenie dla wykonawców na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej.

W projekcie zapisano, że rozporządzenie ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2022 r. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ amac/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Advertisement

Komentarze (16)

dodaj komentarz
drzaraza
A premier powiedział „ ludzie są tacy głupi”. Z jednej strony dają z innej zabierajà . Stopy procentowe 0, inflacja rzeczywista 20% , oszczędności znijają , ceny w górę, Opłaty w górę podatki w górę itd. Potem się obieca i rzuci ochlap wyborczy . Tak się robi ludzi w ..ja Im nie zależy na ludziach , im zakeży A premier powiedział „ ludzie są tacy głupi”. Z jednej strony dają z innej zabierajà . Stopy procentowe 0, inflacja rzeczywista 20% , oszczędności znijają , ceny w górę, Opłaty w górę podatki w górę itd. Potem się obieca i rzuci ochlap wyborczy . Tak się robi ludzi w ..ja Im nie zależy na ludziach , im zakeży władzy i na korytach .
jasiek2017
Szkoda, że pracownik nie otrzymuje całego brutto na konto i sam nie opłaca składek itd.
Od razu oczy by się rozszerzyły tak samo jak stan umysłu gdyby zarabiając np 6 000 brutto po opłaceniu składek zostało na rękę 4318 netto.

Nagle zaczęli by się pytać czemu podatek od pracy wynosi 1682 pln ?
scuti1986
Dla przedsiębiorców wzrosną koszty więc podniosą ceny i wyjdą na zero, pracownicy dostaną podwyżkę ale przez inflację też wyjdą na zero, a kto zyska? Kto pobiera procentowy haracz zwany podatkiem od wszystkich transakcji, których wartość teraz wzrośnie? No kto? Tak, zgadza się, PiSiory !!! Podatek inflacyjny dla Dla przedsiębiorców wzrosną koszty więc podniosą ceny i wyjdą na zero, pracownicy dostaną podwyżkę ale przez inflację też wyjdą na zero, a kto zyska? Kto pobiera procentowy haracz zwany podatkiem od wszystkich transakcji, których wartość teraz wzrośnie? No kto? Tak, zgadza się, PiSiory !!! Podatek inflacyjny dla ciemnego narodu !!!
artur_wu
a biznesu nikt nie robi dla zabawy, tylko kazdy dla pieniedzy, wiec za drozsze koszta zaplaca wszyscy
artur_wu
a potem ludzie zdziwieni ze podstawowe uslugi czy rachunki ida w gore. Logiczne ze jak pani sprzataczka czy inny pracownik ze spoldzielni ma najnizsza ktora jest oplacana z czynszow, to wiadomo ze jesli ich wyplata idzie w gore to trzeba podniesc czynsz zeby miec z czego zaplacic. To samo tyczy sie wszystkich innych uslug gdzie pracuja a potem ludzie zdziwieni ze podstawowe uslugi czy rachunki ida w gore. Logiczne ze jak pani sprzataczka czy inny pracownik ze spoldzielni ma najnizsza ktora jest oplacana z czynszow, to wiadomo ze jesli ich wyplata idzie w gore to trzeba podniesc czynsz zeby miec z czego zaplacic. To samo tyczy sie wszystkich innych uslug gdzie pracuja pracownicy najnizszego szczebla. Tutaj dostana 7% wiecej, a na rachunkach i zakupach straca wiecej. Ale chociaz fajnie bedzie wygladac wplyw na kotno :)
drzaraza
W komunie wszyscy powinni jednakowo zarabiać/otrzymywać zasiłki. I tak czy się stoi czy się leży 5600zł się należy. He, he.
mmmmooooo
Kiedy w końcu wejdzie ustawa która zabroni podawania zarobków w wysokości brutto w takich opracowaniach i wprowadzi normalne kwoty na rękę? Brutto niczemu nie służy, trzeba to przeliczać jaki to ma sens? I do tego nie zawsze wiadomo czy brutto czy netto bo redaktor zapomniał dopisać. Dla pracownika ważne jest netto. Pracownicy Kiedy w końcu wejdzie ustawa która zabroni podawania zarobków w wysokości brutto w takich opracowaniach i wprowadzi normalne kwoty na rękę? Brutto niczemu nie służy, trzeba to przeliczać jaki to ma sens? I do tego nie zawsze wiadomo czy brutto czy netto bo redaktor zapomniał dopisać. Dla pracownika ważne jest netto. Pracownicy stanowią większość więc podawana kwota powinna być dla ich wygody...
jan-kowalski
To jest portal ekonomiczny - pracowników jest wprawdzie rzeczywiście więcej, ale to nie oni tworzą miejsca pracy, tylko pracodawcy.
I to dla nich przede wszystkim ta informacja jest ważna - czy jeszcze opłaca się prowadzić biznes i przy okazji dawać innym pracę, czy już nie.
Więc wręcz przeciwnie, powinno być
To jest portal ekonomiczny - pracowników jest wprawdzie rzeczywiście więcej, ale to nie oni tworzą miejsca pracy, tylko pracodawcy.
I to dla nich przede wszystkim ta informacja jest ważna - czy jeszcze opłaca się prowadzić biznes i przy okazji dawać innym pracę, czy już nie.
Więc wręcz przeciwnie, powinno być podawane brutto-brutto, bo to jest realny koszt dla pracodawcy, a nie brutto dla pracownika, które - i tu zgoda - żadnej ze stron stosunku pracy wprost nic nie mówi i każda musi sobie to jeszcze przeliczyć.
mmmmooooo odpowiada jan-kowalski
Jeśli tak to powinno być jak to określiłeś brutto-brutto bo samo brutto to nieprzydatny śmieć. Pracodawcy zawsze łatwiej przeliczać bo on musi umieć liczyć i wiedzieć co liczy ewentualnie mieć do tego dobrego księgowego. :)
artur_wu odpowiada mmmmooooo
Podaje sie brutto bo tyle faktycznie pracownik zarabia. Niestety ten zwykly pracownik tego nie rozumie. Dlatego panstwo pobiera wszystkie oplaty od pracodawcy a nie pracownika, bo latwiej to sciagnac z kilku tysiecy pracodawcow niz milionow pracownikow, bo duzo osob i tak by tego nie placilo, tak samo jak nie placi zwyklych rachunkow.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki