REKLAMA

25 tys. zł zadośćuczynienia dla b. pogranicznika za szykany w czasie służby w SG

2022-02-23 09:43
publikacja
2022-02-23 09:43
25 tys. zł zadośćuczynienia dla b. pogranicznika za szykany w czasie służby w SG
25 tys. zł zadośćuczynienia dla b. pogranicznika za szykany w czasie służby w SG
/ Straż Graniczna

25 tys. zł zadośćuczynienia przyznał w środę Sąd Okręgowy w Białymstoku b. funkcjonariuszowi SG uznając, że przez kilka lat był on szykanowany w miejscu służby, co skończyło się stanami lękowymi i depresyjnymi. Sąd odwoławczy zasądził kwotę o 10 tys. zł wyższą, niż pierwsza instancja. Wyrok jest prawomocny.

Pozwanym był Skarb Państwa - komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku. Przez cały proces jego pełnomocnicy domagali się oddalenia powództwa.

B. funkcjonariusz SG, pracujący m.in. w pionie dochodzeniowym, domagał się zadośćuczynienia za działania pracodawcy, które ocenia jako złe traktowanie a nawet nękanie. Twierdził, że od 2013 do 2018 roku był szykanowany pełniąc służbę, wszczynane były wobec niego bezzasadnie postępowania dyscyplinarne, omijały go nagrody i pozbawiano go dodatków do wynagrodzenia.

Ostatecznie został zwolniony ze służby w POSG, po prawomocnym wyroku skazującym za niedopełnienie obowiązków. Takim niedopełnieniem był fakt, iż nie poinformował on przełożonych o skazaniu (miało to miejsce przed podjęciem służby w SG, według pełnomocnika mężczyzny - wyrok uległ już wówczas zatarciu).

W połowie ub. roku sąd rejonowy powództwo uznał za częściowo zasadne i zasądził 15 tys. zł zadośćuczynienia (powództwo dotyczyło kwoty 46 tys. zł) od pozwanego Skarbu Państwa. Oddalił jednak powództwo w pozostałym zakresie m.in. co do pieniędzy za koszty dotychczasowego leczenia i rehabilitacji.

Sąd Okręgowy w Białymstoku podniósł tę kwotę do 25 tys. zł; inaczej, niż rejonowy rozłożył też koszty procesu i opłaty, obciążając nimi stronę pozwaną. Jej apelację oddalił w całości.

Oceniając zebrane w sprawie dowody sędzia Barbara Puchalska mówiła, że działania podejmowane przez przełożonych funkcjonariusza spowodowały u niego rozstrój zdrowia, który należy traktować jako naruszenie dóbr osobistych, a za to należy się zadośćuczynienie.

"Pozwany (Skarb Państwa - komendant POSG) w apelacji stara się przekonać, że wszystkie działania stosowane przez pozwanego wobec powoda były oparte na przepisach prawa i nie były szykanami. Analiza dowodów prowadzi jednak do wniosków przeciwnych" - mówiła sędzia. I wyliczała, że "nieprzychylne" działania rozpoczęły się w 2013 roku, a nasiliły dwa lata później, gdy przełożeni dowiedzieli się, iż funkcjonariusz - przy przyjmowaniu do służby w SG - zataił fakt swojej wcześniejszej karalności.

"I choć istotnie podejmowane czynności miały formalnie oparcie w prawie, to ich intensywność i odniesienie do przebiegu służby wskazują na bezprawność działań powoda" - uzasadniała sędzia Puchalska. Zwracała uwagę, że do tego czasu praca funkcjonariusza była bardzo dobrze oceniana; mówili o tym świadkowie powołani w tym procesie w pierwszej instancji. Ale od 2013 roku zaczął on być pomijany przy nagrodach i awansach, obniżano mu dodatki, wszczynano liczne i długie postępowania dyscyplinarne, z których tylko jedno (niedopełnienie obowiązków) zakończyło się uznaniem winy i upomnieniem.

Biegli z zakresu psychiatrii i psychologii powołani w tym procesie, zdiagnozowane u funkcjonariusza zaburzenia depresyjne i lękowe, jednoznacznie połączyli z sytuacją w miejscu służby. "Zdrowie, w tym psychiczne, to jedno z najważniejszych dóbr osobistych" - podkreślała sędzia; przypomniała że kłopoty ze zdrowiem psychicznym mężczyzny zaczęły się w 2015 roku i trwają do dziś. Mówiła też, że do rozliczenia przeszłości funkcjonariusza wystarczyło postępowanie karne.

Pełnomocników POSG na publikacji wyroku nie było. Pełnomocnik b. pogranicznika Błażej Witkiewicz mówił dziennikarzom, że wyrok jest o tyle satysfakcjonujący, że sąd uznał odpowiedzialność komendanta Podlaskiego Oddziału SG za bezprawne działania wobec jego klienta. Przyznaną kwotę zadośćuczynienia, biorąc pod uwagę blisko 5-letni czas tych działań, uznał jednak za "symboliczną".(PAP)

autor: Robert Fiłończuk

rof/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Otwórz konto mBiznes Standard w mBanku, zyskaj 350 zł oraz aktywnie korzystaj z konta w którym masz gwarancję braku opłat przez 2 lata i 0 zł za prowadzenie i najważniejsze usługi w koncie firmowym

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki