2 na 3 Polaków gotowych ograniczyć standardowe zakupy i wydatki

68 proc. Polaków deklaruje, że w sytuacji pogorszenia sytuacji finansowej gospodarstwa domowego jest gotowa zacisnąć „pasa” i ograniczyć dotychczasowe standardowe zakupy i wydatki - wynika z opublikowanego w poniedziałek badania firmy GfK.

(fot. Lena Ivanova / )

Jak czytamy w badaniu pt.: „GfK Corona Mood: dynamika zachowań konsumenckich na rynkach FMCG, dóbr trwałych i usług finansowych”, aż 2/3 Polaków zamierza ograniczyć zakupy ratując domowy budżet, 42 proc. planuje podjąć dodatkową pracę, natomiast 13 proc. rozważa sprzedaż majątku osobistego.

Ograniczenie zakupów - jak czytamy w informacji - będzie miało trudny do oszacowania wpływ na obroty wszystkich detalistów i producentów z sektora fmcg (produktów często nabywanych; np. żywności, środków czystości - PAP), dóbr trwałych, elektroniki użytkowej, RTV, AGD.

Wskazano, że branżą, która odczuje zmiany w dotychczasowych postawach konsumentów, będzie też sektor bankowości i usług finansowych. Tu jednak - jak czytamy - zmiany mogą mieć zarówno negatywny, jak i pozytywny charakter. Pozytywny efekt może dać zwiększony popyt na kredyty, ponieważ 6 proc. respondentów rozważa wzięcie pożyczki w banku, a 2 proc. w firmie pożyczkowej. Z kolei negatywny efekt mogą przynieść strategie przeciwne, takie jak likwidacja lokat oszczędnościowych (14 proc. deklaracji) lub zaprzestanie spłacania zobowiązań, rat kredytu (5 proc. deklaracji).

Z badań GfK wnika, że 9 proc. respondentów zamierza poszukiwać źródła pomocy finansowej w pożyczkach od rodziny i znajomych, a 3 proc. jako dopuszczalne rozwiązanie przyjmuje zaprzestanie spłat zobowiązań typu czynsz i bieżące opłaty.

Zaznaczono, że 13 proc. respondentów deklaruje, że dla ratowania budżetu domowego rozważa możliwość skorzystania z wybranych form pomocy zaproponowanej przez rząd, natomiast 11 proc. nie spodziewa się większych problemów finansowych w najbliższym czasie.

"Strategia zaciskania „pasa” jest oczywiście najprostsza i dostępna od ręki, stąd zapewne największy odsetek respondentów wskazywał najczęściej to rozwiązanie - komentuje wyniki badania cytowana w informacji Katarzyna Żakowska z GfK. Dodaje jednak, że trudno dziś określić w ilu polskich gospodarstwach domowych, ta strategia okaże się niewystarczająca i potrzebne będą inne, często trudniejsze, rozwiązania.(PAP)

autor: Ewa Wesołowska

ewes/ drag/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 14 jacek-19

42 proc. planuje podjąć dodatkową pracę - gdzie i u kogo ?

! Odpowiedz
0 11 1as

Dobrze, czekam na oferty kredyciarzy, zmuszonych sprzedać za pół ceny luksusowe auta.
Królowie życia, wystąp!

! Odpowiedz
2 3 gronostaj

Nie możesz sprzedać czegoś co należy do banku.

! Odpowiedz
0 5 antykomuch

pytanie: na czyjej szyi są gotowi tego pasa zacisnąć?

! Odpowiedz
6 13 bumbumbum

Ale najpierw Ukraińców wysłać na wschód od Buga!

! Odpowiedz
2 18 bha

Czyli upadnie jeszcze więcej firm,biznesów itd.

! Odpowiedz
14 15 leszczykowy

No i to tyle ze straszenia inflacją, czeka nas deflacja i to potężna! Ja już też tylko na ryżu i ziemniakach lecą ostatni miesiąc, ograniczyłem wydatki o 2k miesięcznie i oszczędzam. Gromadze złoto, konserwy i dolary. Półki sklepowe uginają się o dziwacznych i drogich produktów, może podczas koniuktury burżuazja je kupi, ale teraz kazdy przestawia się na podstawowe produkty!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 40 jkl777

Czas oszczedzania byl przez ostatnie 10 lat. Ja oszczedzalem i teraz wydaje...

! Odpowiedz
1 8 sammler

Dlaczego deflacja?

! Odpowiedz
7 13 znawca_wszystkiego odpowiada jkl777

Pewnie zaraz zajumają oszczędności na kontach bankowych tak jak na Cyprze.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil