2 800 punktów wciąż nie do przejścia dla S&P500

Giełdowe byki drugi dzień z rzędu walczyły o pokonanie oporu na indeksie S&P500. I ponownie zawiodły. W centrum uwagi znalazła się Rezerwa Federalna, której szef spowiadał się przed senacką komisją.

Na pierwszy rzut oka nie była to pasjonująca sesja. Przez cały wtorek nowojorskie indeksy podlegały niewielkim wahaniom w pobliżu poziomów z poniedziałkowego zamknięcia. W przypadku S&P500 oznaczało to walkę o przełamanie oporu wyznaczanego przez lokalne szczyty z października, listopada i grudnia.

I podobnie jak w poniedziałek próby przełamania strefy 2 800 punktów nie przyniosły powodzenia. S&P500 ostatecznie zamknął się 0,08% pod kreską, finiszując z wynikiem 2 793,90 pkt. Dow Jones utracił 0,13%, utrzymując się jednak powyżej 26 000 pkt. Nasdaq opadł o 0,07%. Skala spadków we wszystkich trzech przypadkach była więc minimalna.

(Bankier.pl)

Gwoździem wtorkowego programu było regularne, odbywające się co pół roku wystąpienie szefa Rezerwy Federalnej przed Komisją Bankową Senatu USA. Jerome Powell powiedział, że choć amerykańska gospodarka zasadniczo ma się dobrze, to jednak wysyła "sprzeczne sygnały". I że w związku z "kumulacją czynników ryzyka" Fed wstrzymał się z podwyżkami stóp procentowych.

Czyli coś w stylu: "nieprawda, że dach był dziurawy, zwłaszcza że prawie nie padało". Tym samym Powell potwierdził noworoczną woltę, w ramach której wstrzymał zapowiadane wcześniej podwyżki stopy funduszy federalnych i zgłosił gotowość do zatrzymania QT.

Tak, jak mówił Powell, z amerykańskiej gospodarki dostaliśmy we wtorek sprzeczne sygnały. Fatalnie rozczarowały dane z budownictwa mieszkaniowego, które w grudniu odnotowało spadek liczby nowych budów z 1214 tys. (w ujęciu annuallizowanym) do 1078 tys. wobec oczekiwanych 1250 tys. Ale równocześnie liczba wydawanych zezwoleń budowlanych utrzymała się na stosunkowo wysokim poziomie 1326 tys. Był to raport mocno opóźniony ze względu na częściowe zamknięcie rządu.

Za to bardzo pozytywnie zaskoczyły nastroje konsumentów. Lutowy odczyt indeksu Conference Board podniósł się do 131,4 pkt, ze 121,7 pkt. w styczniu i przy oczekiwaniach rynku rzędu 122,8 pkt. O ile sam odczyt indeksu był sensacyjnie wręcz wysokie, to już jego składowe niekoniecznie były takie optymistyczne. Ankietowani Amerykanie byli mniej skłonni do kupowania domów, samochodów oraz mniej rozrzutni w swych planach urlopowych.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 8 open_mind

Postęp technologi i zwiększenie automatyzacji w produkcji zarówno w przemyśle jak i w rolnictwie gwarantuje nam coraz mniejsze zapotrzebowanie na zatrudnienie. Obecnie świat produkuje nieskończone ilości badziewia jak i utrzymuje nadmierne zatrudnienie w usługach i pokrewnych marnując olbrzymie zasoby i zatruwając oraz zaśmiecając naszą planetę w imię nie dopuszczenia do bezrobocia. Ludzie w przyszłości muszą się liczyć ze znacznym ograniczeniem godzin zatrudnienia. Ludność powinna być szkolona i przystosowywana jak spędzać swój wolny czas którego będą mieli coraz więcej. Musimy sobie zdać sprawę jednocześnie że emerytury nasze będą pod dużym znakiem zapytania, w końcu to stosunkowo młody system. Nasi planiści jeszcze nas straszą że populacje nasze wymierają – tak nasze wymierają a biedoty się powiększają.

Dodam że:

To wszystko (ekonomia) jest snem od wielu dekad jak nocna mara. Boją się wszyscy globalnie i wiedzą że jedyne logiczne rozwiązanie jakie świat ma w obecnej to pchać ten system tak długo aż się sam rypnie. Przecież ogólnie jest cudownie – towarów pod dostatkiem tylko że dług globalnie narasta jak gwałtownie pojawiające się tornado i tylko uświadomienie sobie że czeka nas Wenezuela globalnie spędza nam spokój ducha!

Przypominam że od 1971 roku USA i świat odszedł od parytetu złota, z powodu rozwiązłości malwersacji i dodruku. Obecnie Ekonomia jest totalnie sterowana a na giełdach panuje terroryzm finansowy. Świat globalnie doświadczy katastrofy jak ten sposób dotrze do handlu, bo numerki można sobie rysować różne ale towaru na półka nie za bardzo, nawet drukarki 3D nie pomogą. Pozdrawiam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 talmud

https://www.youtube.com/watch?v=SxjZVaUijTo

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
SP500 -0,16% 3 103,54
2019-11-21 22:08:00
WIG -0,70% 57 618,54
2019-11-21 17:15:02
WIG20 -0,69% 2 179,53
2019-11-21 17:15:00
WIG30 -0,76% 2 471,15
2019-11-21 17:15:01
MWIG40 -0,92% 3 715,08
2019-11-21 17:15:01
DAX -0,16% 13 137,70
2019-11-21 17:37:00
NASDAQ -0,24% 8 506,21
2019-11-21 22:03:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.