11 wykresów o polskim rynku nieruchomości, które warto zobaczyć

Na polskim rynku nieruchomości rosną nie tylko ceny mieszkań. Żeby kupić mieszkanie, Polacy coraz bardziej zadłużają się w bankach, a średnia wartość kredytu hipotecznego w ciągu ostatniego roku wzrosła o 50 tys. zł. W polskie nieruchomości coraz chętniej inwestują też obcokrajowcy - szczególnie Ukraińcy.

1. Rosnące ceny

Średnio prawie 10 tys. zł/mkw. trzeba było płacić w pierwszym kwartale za największe apartamenty (o powierzchni powyżej 100 mkw.) w Warszawie. Mieszkania o tym metrażu w Łodzi były dwukrotnie tańsze.

Na każdym z największych polskich rynków mieszkaniowych ceny transakcyjne mieszkań w pierwszych trzech miesiącach br. poszły w górę, choć względem jesiennych i zimowych podwyżek, wzrost cen wyhamował. W ciągu roku najmocniej - o 17 proc. - poszybowały ceny największych mieszkań w Warszawie.

2. Coraz mniejsze mieszkania za średnią pensję

W przypadku mieszkań na rynku pierwotnym średnie ceny we Wrocławiu i Gdańsku względem wynagrodzeń wzrosły w ciągu roku blisko 9 proc. Na rynku pierwotnym jedynie w Warszawie i Poznaniu w czerwcu można było kupić większy metraż za średnie miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw niż w czerwcu ubiegłego roku.

(fot. Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl i GUS)

Kto, przeliczając średnie zarobki na średnią cenę metra kwadratowego, może najszybciej odłożyć na mieszkanie? Według cen ofertowych z raportów Bankier.pl i Otodom oraz danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących średniego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, najwięcej metrów kwadratowych za średnie wynagrodzenie – zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym – mogą kupić mieszkańcy Łodzi. W czerwcu 2019 r. było to odpowiednio 0,74 i 0,88 mkw. Na drugim biegunie w tym zestawieniu są Kraków i Gdańsk, gdzie w czerwcu tego roku średnia miesięczna pensja, liczona przez GUS dla osób pracujących w sektorze przedsiębiorstw, wystarczyłaby na zakup odpowiednio 0,62 i 0,54 mkw.

Od czerwca ubiegłego roku liczba metrów kwadratowych na rynku wtórnym, które można kupić za średnią pensję zmalała w pięciu spośród sześciu największych rynku mieszkaniowych w Polsce – najmocniej, o ponad 8 proc. w Łodzi. Jedynie w Poznaniu za średnie wynagrodzenie w kwietniu można było kupić większą powierzchnię (wzrost o 1,5 proc.) niż w czerwcu ubiegłego roku.

(fot. Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl i GUS)

3. Atal buduje najwięcej

W drugim kwartale tego roku 12-miesięczna suma krocząca sprzedanych mieszkań piętnastu giełdowych deweloperów wyniosła 22 317 mieszkań - 0,73 proc. więcej niż w pierwszym kwartale roku. Liderem został Atal, który w drugim kwartale 2019 r. sprzedał 904 mieszkania (wzrost o 53,5 proc. rok do roku). To nie tylko kwartalny rekord sprzedaży w firmie, ale także najwyższy wynik wśród 15 badanych deweloperów.

(fot. Bankier.pl na podstawie raportów spółek)

4. Zapał deweloperów słabnie

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w pierwszej połowie 2019 roku oddano do użytku 94,7 mieszkań - o 14,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Znakomitą większość mieszkań wybudowali w tym czasie deweloperzy - 58,8 tys. (wzrost o 22,4 proc. rok do roku).

Zdecydowanie słabszy wzrost liczby oddanych do użytku mieszkań zanotowali w tym czasie inwestorzy indywidualni, którzy od stycznia do lipca oddali 33,4 tys. lokali (wzrost o 2,2 proc.).

(fot. Bankier.pl na podstawie danych GUS)

Całkowita powierzchnia użytkowa oddanych mieszkań wyniosła w pierwszym półroczu 8,5 mln mkw., o 9,4 proc. więcej niż przed rokiem. W skali rocznej o 4,1 mkw. zmniejszyła się za to przeciętna powierzchnia użytkowa mieszkania, która wyniosła 90,1 mkw.

Spada za to liczba wydawanych przez urzędy pozwoleń i zgłoszeń budów. W pierwszym półroczu było ich 128,7 tys - o 2,5 proc. mniej niż przed rokiem. Powodem ogólnego spadku była mniejsza o ponad 5,5 proc. liczba pozwoleń otrzymanych przez deweloperów, któych w sumie było 77,7 tys. Inwestorzy indywidualni w tym czasie otrzymali 48,7 tys. pozwoleń (wzrost o 4,6 proc.). Od stycznia do lipca w Polsce rozpoczęto budowę 115,4 tys. mieszkań (wzrost o 1,5 proc. rok do roku). 66,6 tys. z nich to budowy rozpoczęte przez deweloperów, a 46,1 tys. przez inwestorów indywidualnych. Jak szacuje Główny Urzad Statystyczny, pod koniec czerwca w budowie pozostawało jeszcze 816,4 tys. mieszkań - o 3,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

5. Nawet 45 tys. zł za metr kwadratowy

Dziewięć spośród dziesięciu najdroższych mieszkań kupionych w 2018 r. znajdowało się w Warszawie. Tam też zanotowano aż 71 proc. transakcji dotyczących mieszkań o podwyższonym standardzie (wartych co najmniej 1 mln zł, o powierzchni powyżej 40-50 mkw i położonych w centrum miasta) - wynika z analiz Cenatorium.pl. Stolicę goni Trójmiasto, głównie dzięki inwestycjom w Gdyni.

(fot. Bankier.pl na podstawie danych Cenatorium.pl)

Średnia wartość transakcji na rynku luksusowych mieszkań to ponad 1,9 mln zł. Aby stać się właścicielem takiego lokum w Warszawie, trzeba liczyć się z wydatkiem przynajmniej 25 tys. zł/mkw, choć na rynku są lokale, za które trzeba zapłacić nawet 45 tys. zł/mkw. Tyle w ubiegłym roku kosztował metr kwadratowy w 291-metrowym apartamencie w Rezydencji Foksal przy ul. Mikołaja Kopernika w Warszawie, który kupiono za 13,1 mln zł. To też najdroższy apartament kupiony w ubiegłym roku na rynku wtórnym.

6. Coraz tłustsze hipoteki

19,7 tys. kredytów hipotecznych zaciągnęli w czerwcu tego roku Polacy - wynika z danych Biura Informacji Kredytowej. To o 10 proc. mniej niż w maju, ale o 1 proc. więcej niż przed rokiem.

(fot. Bankier.pl na podstawie danych Biura Informacji Kredytowej)

Łączna wartość udzielonych w czerwcu kredytów, według danych BIK, wyniosła 5,42 mld zł i była o niespełna 8 proc. niższa niż w maju i o 10 proc. wyższa niż w czerwcu ubiegłego roku. Wniosek nasuwa się jeden - kredyty hipoteczne zaciągane przez Polaków są coraz większe. W czerwcu statystyczny Polak kupujący mieszkanie na kredyt zapożyczył się w banku na ponad 275 tys. zł., podczas gdy jeszcze w marcu 2018 r. było to 222 tys. zł.

(fot. Bankier.pl na podstawie danych Biura Informacji Kredytowej)

Z roku na rok zadłużonych w bankach na hipoteki Polaków jest coraz więcej. W 2018 r. w bankach w Polsce czynnych było 2,25 mln kredytów mieszkaniowych, podczas gdy jeszcze w 2006 r. ich liczba nie przekraczała miliona i wynosiła 945 tys.

(fot. Bankier.pl na podstawie danych Biura Informacji Kredytowej)

7. Rajd cen po europejsku

Według danych opublikowanych przez Eurostat, niemal dwukrotnie od 2010 r. podrożały nieruchomości na Islandii.  Z równie wysokimi podwyżkami cen musieli radzić sobie w tym czasie szukający własnego mieszkania w Estonii (wzrost o 83 proc.). Dla porównania w Polsce w tym samym czasie nieruchomości zdrożały jedynie o 6,7 proc. - wynika z danych Komisji Europejskiej.

(fot. Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu)

Co ciekawe, jedynie w ubiegłym roku ceny nieruchomości w Polsce poszły w górę o 6,6 proc. Jak podkreślają jednak unijni urzędnicy, na stosunkowo niewielki wzrost w latach 2010-2018 wpłynęły obniżki cen w 2012 i 2013 r.

8. Cudzoziemcy kupują mieszkania

7043 mieszkania kupili w 2018 r. cudzoziemcy w Polsce - wynika z danych ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji. To o blisko połowę (46 proc.) więcej niż w ubiegłym roku. Obcokrajowcy stali się właścicielami w sumie 426 tys. mkw. lokali mieszkalnych.

(fot. Bankier.pl na podstawie danych ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji)

Jedna czwarta mieszkań kupionych w ubiegłym roku przez cudzoziemców stała się własnością Ukraińców (109,5 tys. mkw.). Nieco ponad 50 tys. mkw. nabyli w tym czasie Niemcy. Na kolejnych miejscach znaleźli się Białorusini, Brytyjczycy, Włosi i Francuzi.

Marcin Kaźmierczak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 30 cowabunga

Czyli ukraińcy kupili 110000/45m^2 = 2500 mieszkań w zeszłym roku... Całkiem sporo jak na 115tys mieszkań oddanych przez deweloperów do użytku w 2018roku...
Pozostali obcokrajowcy z tej tabelki też kupili sporo czyli 3,5tys mieszkań... Wychodzi z szacunków, że jedno na 20 mieszkań kupione przez zamiejscowego...

! Odpowiedz
1 26 mkx

Kupują nie tylko od developera.

! Odpowiedz
21 28 cowabunga

wiadomo ale widac skalę najazdu. ciekawe kiedy się zacznie wynajmowanie przez Ukraińca mieszkań Polakom na ich własnej ziemi... A może juz jest w małej skali???

! Odpowiedz
2 10 glos_rozsadku

Już coś takiego spotkałem w Warszawie jak wynajmowałem apartamenty na doby. Jedno mieszkanie było Ukraińca (no chyba, że on tylko z obsługi i ściemniał).

! Odpowiedz
0 6 anna_domagalczyk odpowiada glos_rozsadku

Oni faktycznie inwestują w najem krótkoterminowy w wielu stolicach europejskich. Wynajmowałam (airbnb) u Ukrainki w Pradze (przy placu Wacława), a w zeszłym roku w Lizbonie. Widziałam oferty w Wiedniu. Są troche tańsi od miejscowych, zwłaszcza gdy zaczynają i jeszcze nie maja tak wielu rekomendacji, a mieszkania świeżo po remoncie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 59 glos_rozsadku

"Coraz mniejsze mieszkania za średnią pensję", "Coraz tłustsze hipoteki"... To jest ten wzrost gospodarczy i bogacenie się Polaków wg PIS?

! Odpowiedz
13 44 cyklotron

ciekawy komentarz o drożejących nieruchomościach na Islandii..... hehehe...... zappokmniał autor chyba dodać ,że tam był krach na nieruchomościach niedawno
2. wykres o tym ile można kupić m2 mieszkania za srednia pensję... AHAHAAH.. w EU srednia jakis czas temu byla 2,5m2 a w polszy jest 0.5m2.....
to poprosimy autora o wglad do eurostatu i porównanie ile mozna m2 kupic tez we Francji Niemcach Anglii itd nza srednia pensje. Problem moze byc taki ,ze zwykle mieszkanie w polszy to produkt luksusowy , tylko gawiedź sie cieszy ze ich wielka plyta podrozala o 10% ..to czuja sie zamożniejsi, tylko ze inne mieszkania w rzeczywistosci nawet gdy procentowo wzrost byl taki sam to kwotowo realnie PO SPRZEDANIU wielkiej plyty nie stac bedzie na zakup innego mieszkania
3.srednia wartosc udzielonego kredytu rosnie SZYBCIUTKO . przed pęknięciem banki na nieruchomosciach udzielano w irlandii kredyty na 5krotnosc rocznych dochodów... PO KRACHU UZNANO TO ZA SZALEŃSTWO i nie pożyczy nikt wiecej niz 3 krotnosc ...W POLSZY ludzie pozyczaja nawet 8,5 krotnosc... to jest czyste SZALENSTWO

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 33 and00

Znajdź mi kraj w UE gdzie za średnia krajową kupisz 2,5m2 mieszkania w dużym mieście

! Odpowiedz
11 12 konra74 odpowiada and00

Wielka Brytania, Irlandia na przykład w irlandii, ponad 45000 EUR średnia krajowa na rok, bez problemu można kupić 2.5 metra w dużym mieście, w samej stolicy może w dobrej dzielnicy to współczynnik będzie 1.5-2 ale w zwyczajnej dzielnicy czy innych większych miastach nie ma problemu z zakupem 2.5-3.5 metra za miesięczną pensję

! Odpowiedz
3 4 konra74 odpowiada konra74

można za średnią godnie żyć, zwłaszcza jeśli ma się 1.5x średnią :)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne