Szałamacha w fotelu ministra finansów, Morawiecki jako super-wicepremier, a resztki OFE - przynajmniej teoretycznie - bezpieczne. Czy czas już na karuzelę z prezesami spółek SP? Kto zostanie, a kto wyleci z hukiem? W studio: Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion. - Zobaczymy co zrobią Amerykanie, ale czwarty kwartał ma swoje prawa. Surowce się przeceniły. Miedź na 6-letnim dnie, ropa wyłamała się z dwumiesięcznej konsolidacji. Moim zdaniem zapowiadaną zmianą stóp procentowych w USA rynek powinien już tysiąc razy zdyskontować – stwierdza Piotr Kuczyński.<br><Br> Piotr Kuczyński zwraca uwagę na niepewną sytuację polityczną na świecie i jej przełożenie na wyniki gospodarcze poszczególnych państw, w tym Unii Europejskiej. <br><Br> - Mało kto zauważył, że padł rząd w Portugalii i kraj ten może pójść drogą Grecji. W kwestii imigrantów nawet zimniejsza pora roku nie powstrzymuje tego wpływu. Nie wiadomo jak będzie – komentuje Kuczyński. <br><Br> Po publikacji danych z rynku pracy w USA polski złoty zaczął silniej tracić w stosunku do amerykańskiej waluty. Jakie ma to znaczenie dla naszej gospodarki? <br><Br> - Gdybyśmy mieli duże obroty z USA i ogólnie ze strefą dolarową to umocnienie tej waluty miałoby znaczenie. Co z tego, że złoty słabnie do dolara? Dla nas najważniejsze jest euro, ale nie ulega wątpliwości, że złoty jest jedną z najsłabszych walut przed wyborami. Stracił do euro, forinta i nawet korony czeskiej - komentuje Piotr Kuczyński. <br><Br> <b>Kto będzie ważniejszy? Morawiecki czy Szałamacha?</b><br><br> Piotr Kuczyński skomentował także proponowany skład rządu Beaty Szydło. Zdaniem analityka najwięcej niewiadomych dotyczy podziału kompetencji między Ministerstwem Finansów i planowanym utworzeniem „super resortu” Ministerstwa Rozwoju. <br><Br> - Na tej linii może dochodzić do tarć czy nawet niekonsekwencji w wypowiedziach. Dla mnie delegowanie Pana Morawieckiego jest dużym plusem. Nie bardzo wierzę, że będzie on reprezentował środowisko bankowego. Moim zdaniem jest bardziej prospołeczny. Ta część gospodarcza rządu w mojej opinii wygląda lepiej jak za Platformy - mówi Piotr Kuczyński. <br><Br> Najnowszy odczyt PKB dla Polski pozytywnie zaskoczył ekonomistów. Wyniki są lepsze od prognozowanych, ale raczej trudno spodziewać się, by ten trend się utrzymał. <br><Br> - Zaskoczenie miłe. Miało być 3,3% a jest 3,4%. Wolałbym by to było 4,6%, ale nie można tego wykluczyć, że po wpuszczeniu na rynek pieniędzy przez PiS PKB może nam mocno wzrośnąć. W końcu to jest kwestia tylko wskaźnika. Mimo wszystko w latach 2015-2017 na skutek spowolnienia w Chinach możemy stracić 1 p.proc. wzrostu PKB. Już 6 lat nie było kryzysu (tak twierdzą niektórzy) więc może za rok, dwa trzy coś wystrzeli. Jedno jest cenne - Ministerstwo Rozwoju i pan Morawiecki mówią głośno o tym co będzie po 2020 roku. O tym mówi Morawiecki, że jeżeli polska gospodarka nie wejdzie na inne tory, bardziej innowacyjne i nowoczesne to po tej dacie może być bardzo ciężko - dodaje Kuczyński. <br><Br> Z Piotrem Kuczyńskim rozmawiał Łukasz Piechowiak
20 maja 2026, 08:04
15 maja 2026, 12:11
27 marca 2026, 13:44