Sprawozdanie Zarządu z działalności Wielton S.A.
i Grupy Kapitałowej Wielton za 2023 rok
110
Rynek przyczep i naczep – perspektywy jego rozwoju
Obecna sytuacja za wschodnią granicą naszego kraju będzie miała duże skutki jak w krótkiej tak i w dłuższej
perspektywie. Rosja, Białoruś i Ukraina to ważni partnerzy handlowi i drastyczne zmniejszenie wymiany handlowej
będzie miało znaczny negatywny wpływ na niektóre firmy, branże czy regiony, zwłaszcza krótkoterminowo. Te kraje
były chłonnymi rynkami dla europejskich firm i ważnymi elementami europejskiego łańcucha dostaw Ich
zastąpienie nowymi będzie kosztowne wymagało pewnego czasu. Zmniejszenie przepływu towarów, też będzie
miało natychmiastowy wpływ na branże transporotową, zwłaszcza w Polsce i na Białorusi, gdzie transport
międzynarodowy jest dobrze rozwinięty.
W dłuższej perspektywie, w efekcie nałożonych sankcji, Rosja odczuje brak nowych inwestycji z krajów zachodnich,
brak dostępu do technologii i towarów i będzie musiała poszukać nowych partnerów za południe od swoich granic.
Jednocześnie firmy z Europy będą musiały poszukać nowych rynków zbytu na swoje towary. W zależności od czasu
trwania wojny i finalnego układu sił po wojnie, Ukraina może się stać nową destynacją inwestycyjną.
• Polska - polski rynek pojazdów użytkowych rozwijał się w ostatnich latach bardzo dynamicznie, głównie na
skutek aktywnej działalności polskich firm transportowych. Niestety wydarzenia związane z pandemią miały
ogromny wpływ na branżę i ostatecznie w roku 2020 zostało zarejestrowanych w Polsce 16 445 sztuk nowych
naczep i przyczep, co było o 28,4% mniej niż rok wcześniej. Rok 2021 to 32 057 sztuk nowych naczep i
przyczep i tym samym blisko 95% wzrost r/r. To również najlepszy w historii rok w Polsce. Źródłem popytu
był niezmiennie transport międzynarodowy i dystrybucja krajowa, stąd największe wzrosty zanotowano w
segmentach naczep kurtynowych i naczep chodni. Dodatkowym źródłem popytu były firmy zza wschodniej
granicy, które decydowały się na rejestracje spółek w Polsce. Segment budowlany, czyli wywrotkowy,
zmniejszył znacznie swoje udziały w rejestracjach nowych pojazdów. Mimo bardzo obiecującego startu, rok
2022 finalnie zakończył się z wynikiem 28 225 sztuk i tym samym był gorszy od poprzedniego rekordowego o
12%. Kluczowy wpływ na zachowanie rynku miała wojna w Ukrainie, która to znacznie ostudziła zapał
inwestycyjny w kraju, przyczyniła się do jeszcze większych braków kadrowych (ponad 35 000 ukraińskich
kierowców pracujących dla polskich firm wróciło walczyć do swojego kraju) i znacznie zwiększyła koszty energii
w kraju. Dodatkowym negatywnym elementem dla wzrostu wewnętrznych inwestycji był brak finansowania
dla programów z KPO, co głównie było widoczne w znacznym spadku popytu na naczepy wywrotki. Działania
rządu, podejmowane w celu zwalczenia szalejącej inflacji, doprowadziły do znacznego wzrostu kosztów
finansowania. To w parze z wysokimi cenami nowych pojazdów miało negatywny wpływ na decyzje zakupowe
firm transportowych i usługowych. Mający swój początek od wybuchu wojny na Ukrainie trend spadkowy
rynku jest niestety kontynuowany. Według Spółki nie należy się spodziewać odwrócenia tego trendu w
najbliższym czasie. Na polskim rynku występują olbrzymie problemy z dostępem do pojazdów ciężarowych –
dostawy są nieregularne, a terminy są często zmieniane. Skutkuje to dużą niepewnością w planowaniu i
uruchomieniu nowych zestawów składających się z ciągnika i naczepy, czy samochodu i przyczepy. Czynniki
te nie pomagają w rozwoju sprzedaży. Segment budowlany nie ma krótkoterminowo dobrych prognoz, wysoki
koszt kredytów nie pomaga w polepszeniu nastrojów inwestycyjnych. Finalnie to oznacza, że rok 2023
zapowiada się jako poważne wyzwanie dla branży i będzie to raczej rok stagnacji, niż rozwoju. Finał roku 2023
to 25 858 sztuk w stosunku do 28 225 w roku 2022, co oznacza spadek rynku r/r o ponad 8%. Największy
spadek odnotować należy na rynku naczep uniwersalnych (plandekowych) i wyniósł on ponad 24% r/r. W
związku z faktem, że ten segment stanowi ponad 60% całego rynku impakt na sprzedaż był ogromny.
Pozytywnym trendem był wzrost w segmencie pojazdów budowlanych (naczep wywrotek), który r/r osiągnął
34%. Należy również zauważyć wzrost rynku naczep chłodni r/r osiągnął on 23%. Ewidentnie widać
spowolnienie na rynku usług w transporcie międzynarodowym, którego polskie firmy są liderem w Europie.
Recesja w Europie oznacza mniej przewozów, a to przekłada się na mniejszy popyt na naczepy głównie
uniwersalne (plandekowe). Ożywienie w sektorze budowlanym wynika z pozytywnych ocen i planów
inwestycyjnych w Polsce. Uruchomienie kolejnych transzy KPO, tylko tą sytuację poprawia.
• Niemcy - Rynek niemiecki to wciąż największy rynek Zachodniej Europy, mimo spadku odnotowanego w
czasie trwania pandemii oraz zawirowań związanych z wojną w Ukrainie oraz sankcjami nałożonymi na Rosję.
Oficjalne statystyki rejestracji mówią o spadku rynku w zakresie około 12% do tego samego okresu w 2022
roku. Bieżąca sprzedaż i projekty wyhamowały – ma to związek z ogłoszonym programem deminimis, który
ma miał wspierać lokalnych przewoźników przy zakupach nowych naczep, przy określonych warunkach nawet
do 20% wartości. Warunkiem było wyposażenie redukujące ślad węglowy oraz sam proces pozyskania oferty
który ma być w wyznaczonym okresie czasu. Program wsparcia miał zostać uruchomiony w drugim kwartale
2023 roku, niemniej jednak brak informacji i detali opóźniało procesy zakupowe. Finalnie klienci wstrzymali
się ze wszystkimi inwestycjami, nie znając ani daty uruchomienia programu ani też jego dokładnych założeń.
Po kilkukrotnych zmianach oficjalnie program miał zostać uruchomiony na koniec lipca 2023 roku, z
założeniami maksymalnego 20% dotacji do cen komponentów wpływających na redukcje emisji CO
2
. Finalnie
program został uruchomiony w sierpniu 2023 roku w bardzo ograniczonym zakresie dofinansowania oraz