Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

W salonach brakuje aut, więc ich producenci rezygnują z reklam

W salonach brakuje aut, więc ich producenci rezygnują z reklam

Średnio o 43 proc. obniżyły się względem poprzedniego roku wydatki na reklamę polskich oddziałów koncernów motoryzacyjnych – wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego za pierwsze dwa miesiące 2022 r.

W styczniu i lutym 2022 r., tak jak w analogicznym okresie ubiegłego roku, najwięcej na reklamę w wydał polski oddział koncernu Volkswagena (26,1 mln zł). Była to jednak jedna z największych obniżek wydatków na reklamę wśród wszystkich producentów. Względem stycznia i lutego poprzedniego roku wydatki Volkswagen Group Polska obniżyły się o 48,5 proc., a nominalnie o 24,5 mln zł.

Fiat z największymi cięciami

Powyżej 20 mln zł na wydatki związane z reklamą w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2022 r. wydał jeszcze polski oddział Toyoty – Toyota Motor Poland (21,9 mln i -36,2 proc. r/r).

W czołowej dziesiątce znalazły się jednak dwie spółki, które znacząco zwiększyły swoje budżety reklamowe względem poprzedniego roku: Suzuki Motor Poland (11 mln zł i +313,9 proc. r/r) oraz Peugeot Polska (9,5 mln zł i +60,3 proc. r/r). W przypadku polskiego oddziału suzuki wydatki na reklamę nominalnie wzrosły o ponad 8 mln zł.

Wzrost ten kontrastuje jednak z postawą polskiego oddziału FCA posiadającego fabryki w Tychach i Bielsku-Białej. Polski oddział Fiata w analizowanym okresie przeznaczył na reklamę 5,25 mln zł – o 77,3 proc. mniej niż w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2021 r.

Zgodnie z raportem PZPM, w rankingu marek pierwsze miejsce zajęła grupa Lexus Toyota, wspierająca wspólną reklamę. Na drugim miejscu uplasowało się Suzuki, które niemal całym budżetem wsparło grupę modeli. Najniższe miejsce na podium zajęła Skoda, która budżet reklamowy podzieliła na promowanie dwóch modeli: fabii (czwarta generacja) oraz enyaq iv. Czwarte miejsce przypadło marce Peugeot, która najwięcej wydała na reklamę modelu 308, a na miejscu piątym uplasował się Hyundai, którego największe wsparcie zostało przekierowane na promocję modelu tucson.

Brakuje aut, nie klientów

Obniżenia wydatków na reklamę wśród producentów aut trudno nie połączyć z problemami, z którymi boryka się rynek motoryzacyjny. Wojna w Ukrainie jeszcze mocniej zachwiała już wcześniej niestabilnymi łańcuchami dostaw. Co więcej, branża motoryzacyjna wciąż nie uporała się z hamującym produkcję i opóźniającym dostawy aut niedoborem półprzewodników, który w dalszym ciągu sprawia, że zamiast w salonach, nowe, niemal gotowe auta wciąż zapełniają fabryczne parkingi. Na wiele modeli trzeba czekać pół roku, a w skrajnych przypadkach nawet 8 miesięcy.

Wspomniane problemy widać także w danych dotyczących liczby rejestracji nowych aut. W pierwszym kwartale 2022 r. do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów trafiło 102 tys. nowych samochodów osobowych – o 13,4 proc. mniej niż w pierwszym kwartale i tak nie najlepszego ubiegłego roku.

Tematy
Komentarze
W salonach brakuje aut, więc ich producenci rezygnują z reklam
Marcin Kaźmierczak
Podziel się