Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Stellantis i Volkswagen wstrzymały produkcję aut. Półprzewodniki znów nie dopłynęły

Stellantis i Volkswagen wstrzymały produkcję aut. Półprzewodniki znów nie dopłynęły

Od 28 czerwca do 2 lipca Stellantis nie będzie produkował aut w swojej włoskiej fabryce w Melfi. Linie montażowe zostały zatrzymane także we Francji. Z taśm nie zjadą fiaty, jeepy, peugeoty i citroeny. Volkswagen wstrzymał z kolei co najmniej na tydzień produkcję elektrycznego modelu id.buzz. Winny ponownie brak półprzewodników i problemy z akumulatorami.

Fiaty, jeepy, peugeoty, citroeny i ople muszą poczekać

Jak informuje serwis Automotive News Europe rzecznik Stellantis, koncern nie spodziewa się poprawy w dostawach półprzewodników przynajmniej do końca 2022 r. Nawracające niedobory mikroprocesorów, którymi naszpikowane są nowoczesne auta to główny powód przerw w produkcji. W najbliższych pięciu dniach dotknie ona włoskiej fabryki w Melfi, gdzie montowane są fiaty 500x oraz jeepy: renegade i compass.

Do 1 lipca potrwa z kolei przestój w fabryce Stellantisa we francuskim Rennes, gdzie produkowany jest SUV citroen c5 aircross oraz minivan peugeot 5008.

Od 15 czerwca nie działa z kolei fabryka Stellantisa we francuskim Sochaux, gdzie wytwarzane są peugeoty i ople. Niedawno przestój został wydłużony i, podobnie jak w Rennes, potrwa co najmniej do 1 lipca.

Volkswagen bez akumulatorów

Z produkcji nowego elektryka id.buzz musi w najbliższych dniach zrezygnować Volkswagen. Jak informuje Hannoverische Allgemeine Zeitung, przestój, zgodnie z założeniami, ma potrwać tydzień. W tym przypadku powodem są problemy z akumulatorami dostarczanymi przez zewnętrzną firmę. Z taśm montażowych zjechało dotychczas jedynie 500 egzemplarzy id.buzz. Koncern w 2022 r. planuje wyprodukować 15 tys. sztuk tego modelu.

Marki Tematy
Komentarze
Stellantis i Volkswagen wstrzymały produkcję aut. Półprzewodniki znów nie dopłynęły
Marcin Kaźmierczak
Podziel się