Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Rząd szykuje zmiany w leasingu. Koniec z wrzucaniem całej raty w koszty?

Resort Finansów pracuje nad zmianami, które mocno wpłyną na opłacalność leasingu. Podwyższenie limitu amortyzacji samochodu do 150 tys. zł, likwidacja kilometrówki czy ograniczenie możliwości odliczania wydatków na auta wykorzystywane służbowo i prywatnie – to niektóre z proponowanych zmian, informuje „Dziennik Gazeta Prawna” .

YAY Foto

YAY Foto

O planowanych zmianach w leasingu poinformowała minister finansów Teresa Czerwińska w wywiadzie dla DGP. Może się okazać, że ta popularna forma finansowania, po którą sięgają głównie przedsiębiorcy z sektora MŚP, niebawem przestanie być opłacalna (wg ZPL, w 2017 r. ten typ klienta stanowił 71 proc. ogółu leasingobiorców).

To doniesienia ciekawe tym bardziej, że rynek leasingu przeżywa prawdziwy rozkwit. Z roku na rok wartość sumy podpisywanych kontraktów jest coraz większa. Jeszcze pięć lat temu wynosiła ona 35,3 mln zł, w 2014 r. było to już 42,8 mln zł, natomiast w 2017 r. – 67,8 mln zł. Dynamika rynku utrzymuje się na wysokim poziomie, głownie napędzana leasingiem samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych do 3,5 ton, które stanowiły w 2017 r. 45 proc. struktury finansowania przedmiotów leasingu.

Przedsiębiorcy chętnie sięgają po ten rodzaj finansowania, głownie samochodów, ze względu na korzyści podatkowe. Leasing auta obecnie bardziej się opłaca niż jego zakup, ponieważ całość raty można wliczyć w koszty uzyskania przychodu. Niestety, jak informuje DGP, już w 2019 r. może przestać być tak opłacany.

Resort Finansów planuje podwyższyć z 20 tys. euro do 150 tys. zł limit wartości samochodu osobowego, do którego odpisy amortyzacyjne będą zaliczane do kosztów uzyskania przychodów. Dodatkowo zamierza zrezygnować z kilometrówki, na którą – jak twierdzi Teresa Czerwińska – skarżą się szczególnie najmniejsi przedsiębiorcy, a przede wszystkim na problemy z wypełnianiem ewidencji przebiegu pojazdu dla potrzeb rozliczenia PIT. Jednak nie będzie to dotyczyło aut należących do pracowników, a jedynie wykorzystywanych do celów służbowych. Kolejną planowaną zmianą ma być zrównanie limitu odpisów amortyzacyjnych samochodów osobowych z kosztami ich leasingu operacyjnego.

I choć z podwyższenia limitu odpisów amortyzacyjnych zaliczanych do kosztów uzyskania przychodu przedsiębiorcy mogą być zadowoleni, to reszta zmian budzi duże obawy. Zrównanie limitu odpisów amortyzacyjnych samochodów osobowych z kosztami ich leasingu operacyjnego oznacza, że wartość rat będzie kosztem podatkowym wyłącznie do limitu określonego dla amortyzacji, tj. 150 tys., kiedy obecnie do kosztów zaliczanie są wszystkie opłaty leasingowe bez żadnych ograniczeń.

Ponadto w przypadku wykorzystywania samochodu w celach mieszanych, tj. prywatnych oraz służbowych, możliwość odliczania wydatków ma zostać ograniczona – do 50 proc. poniesionych wydatków. Jak podkreśla resort finansów, celem takiej zmiany jest wprowadzenie takich samych zasad rozliczania samochodów osobowych w podatkach dochodowych, na jakich rozliczany jest VAT.

Tematy
Komentarze
Rząd szykuje zmiany w leasingu. Koniec z wrzucaniem całej raty w koszty?
Katarzyna Rostkowska
Podziel się