Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przegląd rejestracyjny auta po nowemu – rusza sejmowa debata

Przegląd rejestracyjny auta po nowemu – rusza sejmowa debata

Daniel Dmitriew / Forum

Wyższe opłaty dla spóźnialskich, ale jednocześnie możliwość przyjazdu do 30 dni przed lub po wyznaczonym terminie i obowiązek fotografowania badanych pojazdów – tak mają wkrótce wyglądać przeglądy rejestracyjne aut. Zmianami przepisach jeszcze w tym tygodniu zajmie się Sejm.

Debata nad rządowym projektem zmian w przepisach dotyczących przeglądów rejestracyjnych pojazdów rozpocznie się w Sejmie podczas najbliższego posiedzenia – 14 września. Według założeń, badania techniczne według nowych zasad miałyby wejść w życie na początku 2023 r.

Co ma się zmienić? Przede wszystkim spóźnialscy, którzy pojawią się w stacji kontroli pojazdów więcej niż 30 dni po wyznaczonym terminie, zapłacą dwukrotność regularnej stawki – 198 zł zamiast 99 zł.

Bez dodatkowych konsekwencji na przeglądzie będzie można pojawić się jednak do 30 dni po wyznaczonym terminie, ale także maksymalnie na 30 dni przed. W drugim przypadku czas obowiązywania nowego badania ulegnie wydłużeniu.

Właściciel auta będzie mógł się również odwołać od wyniku badania, jeśli będzie on negatywny. Wówczas przegląd zostanie powtórzony, ale przeprowadzą go inspektorzy Transportowego Dozoru Technicznego.

Diagnosta podczas przeglądu będzie musiał także sfotografować badany pojazd. Rozwiązanie ma uniemożliwić sytuacje, w których diagności przybijali pieczątki w dowodach rejestracyjnych, nie widząc „badanych” pojazdów.

Nowe przepisy przewidują także kary dla samych stacji diagnostycznych. 10 tys. zł będzie groziło za wykonanie badania przez osobę, która nie będzie diagnostą. Z kolei mandat w wysokości 2 tys. zł będzie groził za wykonanie przeglądu niezgodnie z prawem.

Projekt, który trafi w tym tygodniu pod obrady Sejmu, nie przewiduje jednak podniesienia opłat za przeglądy rejestracyjne, o co od kilku miesięcy apelują właściciele stacji diagnostycznych. Jak uzasadniali wówczas przedstawiciele Związku Pracodawców Stacji Kontroli Pojazdów, wysokość opłaty nie zmieniła się od 2004 r.

Komentarze
Przegląd rejestracyjny auta po nowemu – rusza sejmowa debata
Marcin Kaźmierczak
Podziel się