Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Producenci samochodów tracą grunt. Spadki sprzedaży w Chinach trzęsą branżą

2018/10/10 11:09

Chińczycy przestają kupować samochody, a to duży problem dla takich gigantów jak Volkswagen czy Ford – pisze CNN Business . Spowolnienie gospodarcze i wojna handlowa ze Stanami Zjednoczonymi grzebie szanse na utrzymanie dobrych wyników.

Producenci samochodów tracą grunt. Spadki sprzedaży w Chinach trzęsą branżą

(fot. Stringer / Reuters)

Spadek popytu na samochody osobowe w Chinach mocno nadwyręża kondycję największych marek motoryzacyjnych na rynku azjatyckim. Państwo Środka od lat było dużym kołem zamachowym całego przemysłu, bo tamtejsza sprzedaż czterech kółek przynosiła większe przychody niż Stany Zjednoczone czy cała Europa.

Sprzedaż spada, fabryki wstrzymują produkcję

Najwięksi producenci, tacy jak Volkswagen, Ford czy General Motors notują spore spadki sprzedaży – kilkanaście procent w ubiegłym miesiącu. Z zazdrością i tak mogą patrzyć na te wyniki inni – Jaguar Land Rover sprzedał o połowę mniej, co poskutkowało decyzją o zamknięciu fabryki na dwa tygodnie ze względów ekonomicznych.

Ból jest wielki, bo chiński rynek przyzwyczaił branżę do systematycznych wzrostów. Sprzedaż samochodów pasażerskich przez dziesięć lat wzrosła tam czterokrotnie. W 2008 r. Chińczycy kupili 6,76 mln osobówek, a w 2017 już 24,72 mln szt.

Dotychczasowe dane za bieżący rok faktycznie wskazują na spadki. Już teraz średnia sprzedaż miesięczna (za okres styczeń-sierpień) wynosi 1,9 mln samochodów – w ubiegłym roku 2,06 mln. Pamiętać należy jednak, że spadek popytu jest notowany dopiero w ostatnich miesiącach, a w maju nawet zmniejszono cła importowe (po tym chwilowo wzrósł import nowych aut do Państwa Środka), więc można spodziewać się jeszcze większych ubytków danych za ten rok.

Sprzedaż samochodów w Chinach (2008-2018) [mln szt.]

*dane za 2018 rok obejmują okres styczeń-sierpień 2018

*dane za 2018 rok obejmują okres styczeń-sierpień 2018 (Statista)

– Wojna handlowa ze Stanami Zjednoczonymi wywołała ogólną niepewność wśród klientów, która zniechęca ich do kupowania nowych samochodów – komentowało sprawę przedstawicielstwo Volkswagena. Daimler również ostrzegał przed spadkami sprzedaży, a BMW ratowało się podwyżkami cen eksportowanych z USA do Chin aut.

Rynek się kurczy

Już w sierpniu Chińskie Stowarzyszenie Dealerów Motoryzacyjnych informowało o spadkach nie tylko sprzedaży, ale również produkcji, która przekraczała zapotrzebowanie zgłaszane przez rynek.

Pierwsza połowa roku nie zwiastowała wcale tak znacznego pogorszenia – okres od stycznia do lipca był co prawda nieznacznie lepszy od zeszłego roku, ale udało się sprzedać o prawie 5 proc. więcej aut. Główną siłą napędową były SUV-y – pozostałe kategorie samochodów osobowych mocno traciły w pierwszym miesiącu drugiego półrocza 2018 roku.

Poza kwestią cenową, klienci odkładają decyzje o zakupie nowego samochodu także z regulacyjnych pobudek. Od przyszłego roku mają wejść w życie nowe standardy emisji spalin, przez co chętni wolą wstrzymać się kilka miesięcy i nabyć auto, które będzie je spełniało.

Producenci aut tanieją

Sytuacja nie pozostała bez echa na giełdzie. O kilka procent przeceniano walory największych spółek motoryzacyjnych – Daimlera, BMW, Forda czy General Motors od początku października. Prawdziwy trend spadkowy w branży pojawił się jednak nieco wcześniej – tuż przed ostatnim tygodniem września.

Patrząc na ten zakres dat, obniżki sięgają nawet 10 proc. – jak ma to miejsce w przypadku GM. Spadki amerykańskich i europejskich producentów, którzy są notowani na NYSE można zaobserwować także na indeksie Factset Automotive Index dla całej branży – od majowej górki został przeceniony o prawie 200 dolarów (ok. 15 proc.). Szczególnie, że poza Chinami, sprzedaż aut spada także w samych Stanach Zjednoczonych Ameryki.

Tematy
Komentarze
Producenci samochodów tracą grunt. Spadki sprzedaży w Chinach trzęsą branżą
Mateusz Gawin
Podziel się