Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Niemieckie i japońskie marki wzywają do serwisu. Do naprawy 20 tys. aut

Niemieckie i japońskie marki wzywają do serwisu. Do naprawy 20 tys. aut

Usterki w wyprodukowanych przez siebie autach wykrył Mercedes, Opel, Mitsubishi i Subaru. W pojazdach może dochodzić do zwarć i pożarów, wadliwe okazały się także śruby mocujące, poduszki powietrzne, amortyzatory i czujniki systemów bezpieczeństwa. Łącznie do serwisu muszą zgłosić się właściciele blisko 20 tys. aut zarejestrowanych w Polsce.

Mercedesy zagrożone pożarem

Najwięcej wadliwych aut do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgłosił Mercedes. To przede wszystkim modele: 205, 253 (c-klasa i GLC), wyprodukowane pomiędzy 5 lutego 2016 r. a 3 listopada 2020 r. Na polskim rynku to 8544 samochody.

Jak informują przedstawiciele Mercedesa, w autach połączenie przewodów gazowych układu inertyzacyjnego mogło zostać wykonane niezgodnie ze specyfikacją. W razie wypadku układ inertyzacyjny skieruje argonowy gaz osłonowy do chłodzenia na gorące elementy silnika, gdzie nastąpi kontakt z czynnikiem chłodniczym R1234yf, co może zwiększyć ryzyko wybuchu pożaru.

Mercedes wykrył usterki także w modelach: klasa e (BR 213) i amg gt coupe (BR 290), w których zamontowano silnik benzynowy AMG i 4MATIC, a które wyprodukowano pomiędzy 15 lutego 2017 r. a 27 listopada 2020 r.

W pojazdach zgłoszonych do UOKiK przewód dodatni może dotykać rozrusznika, na skutek czego może zostać on uszkodzony, doprowadzając tym samym do zwarcia i w konsekwencji awarii podczas jazdy lub pożaru.

Na polskim rynku problem dotyczy 31 pojazdów.

Ryzyko pożaru może wystąpić również w 300 egzemplarzach modelu 167 (GLE lub CLS), które wyprodukowano pomiędzy 28 sierpnia 2018 r. a 18 lipca 2020 r. Jak informuje producent, w autach mógł zostać nieprawidłowo zamontowany elastyczny przewód spustowy układu klimatyzacji. W konsekwencji woda kondensacyjna może dostawać się wnęki na nogi i powodować korozję zamontowanych tam części elektrycznych, prowadzić do zwarcia lub powstawania prądów pełzających.

Ponadto w pojazdach może nie działać automatyczne połączenie alarmowe (eCall), może nie być możliwe odblokowanie pojazdu lub jego uruchomienie oraz może nastąpić aktywacja trybu awaryjnego pracy silnika, co może z kolei zwiększyć ryzyko wypadku.

Mercedes zgłosił do UOKiK także modele dostawcze. To m.in. citan (typ 415). W pojazdach wyprodukowanych we Francji i wyposażonych w kamerę cofania, klapa tylna może odblokować się samoczynnie podczas jazdy, a przedmioty będące w bagażniku mogą wypaść z pojazdu podczas pokonywania nierównej drogi. Na polskim rynku problem dotyczy 22 pojazdów.

Spośród aut dostawczych wady wykryto także w modelu sprinter (typ 907). W pojazdach wyprodukowanych w Niemczech zmiana wartości znamionowej bezpiecznika (z 60A na 40A) w celu ochrony układu elektrycznego amortyzatora pneumatycznego – uwzględniona podczas produkcji pojazdu – nie została bezpośrednio naniesiona w książce serwisowej.

W związku z tym podczas naprawy mógł zostać przypadkowo założony bezpiecznik o niewłaściwej wartości znamionowej. Jeśli oprócz zastosowania bezpiecznika elektrycznego o zbyt wysokiej wartości (bezpiecznik 60A zamiast bezpiecznika 40A) wystąpi dodatkowy błąd elektryczny (np. uszkodzenie przewodu), może to doprowadzić do trwałego zwiększenia przepływu prądu i stopienia się pojedynczych przewodów układu amortyzacji, konsekwencją czego może być wybuch pożaru.

Na rynku polskim kampanią naprawczą objętych jest 90 pojazdów.

Właściciele wadliwych mercedesów otrzymają listowne powiadomienia o konieczności zgłoszenia się do autoryzowanych stacji obsługi Mercedesa, gdzie usterki będą naprawiane.

Opel wzywa do serwisu

Usterki w ponad 3 tys. aut wykrył Opel. Problem dotyczy modelu movano b (druga generacja) z roczników modelowych 2018-2019, które wyprodukowane zostały we Francji.

Jak informuje producent, w pojazdach elastyczny przewód doprowadzający paliwo może ocierać się o pokrywę wałków rozrządu, co może skutkować jego przetarciem i wyciekiem paliwa.

Właściciele felernych pojazdów będą informowani o konieczności zgłoszenia się do ASO Opla, gdzie mechanicy sprawdzą oraz skorygują ułożenie przewodu paliwowego, a w razie potrzeby wymienią go.

Mitsubishi – niesprawne czujniki i poduszki powietrzne

Wady w wyprodukowanych przez siebie samochodach osobowych wykryli także japońscy producenci. Spośród nich najwięcej pojazdów zgłosiło do UOKiK Mitsubishi.

To przede wszystkim 5722 egzemplarze modelu asx (GA0W), eclipse cross (GK0W), eclipse cross (hybryda GL3W), outlander (GF0W), outlander (hybryda (GG0W) z roczników modelowych 2017 -2021. W pojazdach obrazy z kamery mogą być bezbłędnie przetwarzane, a potencjalna kolizja może zostać błędnie wykryta powodując uruchomienie hamowania wstępnego i wyświetlenie komunikatu ostrzegawczego.

Właściciele wadliwych mitsubishi zostaną zaproszeni do serwisu, gdzie mechanicy przeprogramują sterownik FCM (Forward Collision Mitigation).

Mitsubishi zaprosi do ASO także właścicieli starszych pojazdów. Usterki wykryto w modelach: lancer station wagon (CB0W, CD0W, rocznik modelowy 1997-2000), lancer (CK0A, rocznik modelowy 1996-2000), colt (CJ0A, rocznik modelowy 1996-2000), pajero pinin (h66w, rocznik modelowy 1998), space runner (N60W, N73W, rocznik modelowy 1999-2000, L400 (PA0V, PA0W, PB0V, PC0W, PD0V, PD0W, rocznik modelowy 1998-1999), pajero (V20C, V20W, V40W, V55W, rocznik modelowy 1998-2000).

W pojazdach podczas kolizji może dojść do nieprawidłowego napełnienia poduszki powietrznej kierowcy, co może zwiększyć ryzyko obrażeń.

Na polskim rynku kampania naprawcza dotyczy 482 pojazdów.

Subaru – wadliwe imprezy

Źle zamontowane śruby mocujące tylny stabilizator okazały się problemem w przypadku modelu subaru impreza/xv z rocznika modelowego 2017-2019. Do ASO Subaru będzie musiało zgłosić się 990 właścicieli wadliwych aut.

Marki Tematy
Komentarze
Niemieckie i japońskie marki wzywają do serwisu. Do naprawy 20 tys. aut
Marcin Kaźmierczak
Podziel się