Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Młodzi częściej zabijają na drogach

PAP
2020/02/26 07:11
Młodzi częściej zabijają na drogach

YAY Foto

Mniej wypadków i rannych, ale kilkudziesięciu zabitych więcej – z winy niedoświadczonych kierowców. Eksperci: trzeba ich pilnie objąć nadzorem – pisze środowa „Rzeczpospolita”.

Jak podaje gazeta, blisko co piąty wypadek w ubiegłym roku spowodowali kierujący w wieku od 18 do 24 lat. „Co gorsza, z ich winy o 34 osoby więcej straciły życie – wynika z danych Komendy Głównej Policji” – czytamy.

Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego KGP ocenia, że brak doświadczenia i umiejętności, a do tego skłonność do szybkiej, brawurowej jazdy bez przewidywania skutków to przyczyny wypadków.

„W ubiegłym roku na wszystkich drogach w kraju 18-, 24-latkowie spowodowali 4910 wypadków – to o 203 mniej niż rok wcześniej. Ubyło w nich osób rannych (o 325 – do 6,4 tys.). Jednak, co niepokojące, z winy młodych śmierć poniosły 462 osoby – czyli o 34 więcej niż rok wcześniej. Na domiar złego średnio co trzeci wypadek powstał przez nadmierną prędkość, niedostosowaną do warunków” – czytamy dalej.

Anna Zielińska z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego wskazuje, że młodzi kierowcy stanowią poważne zagrożenie we wszystkich krajach wysoko zmotoryzowanych. „Badania wykazały, że problem ten wiąże się z brakiem doświadczenia i jednoczesną skłonnością do ryzykownych zachowań młodych osób. Okoliczności towarzyszące wypadkom z udziałem młodych to nadmierna prędkość, niedostosowana do okoliczności, alkohol, obecność w samochodzie wielu pasażerów, rówieśników” – tłumaczy.

Eksperci wskazują, że młodych kierowców należy pilnie objąć nadzorem w pierwszym okresie po zrobieniu prawa jazdy i jak najszybciej wprowadzić okres próbny. „Rozwiązane przygotowano, ale dotąd nie weszło w życie. Przewiduje m.in., że młody kierowca musiałby przejść w okresie próbnym kurs doszkalający z bezpieczeństwa ruchu drogowego i praktyczne szkolenie dotyczące zagrożeń w ruchu. Podlegałby obostrzeniom dotyczącym prędkości i punktów karnych, musiałby jeździć z zielonym listkiem na szybie” – podaje dziennik.

Rzecznik prasowy ministerstwa infrastruktury Szymon Huptyś przypomina, że 9 maja 2018 r. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ruchu drogowym. „Na jej podstawie oraz w pewnym uproszczeniu przepisów dotyczących wprowadzenia ww. okresu próbnego nie stosuje się do czasu, gdy minister właściwy do spraw informatyzacji ogłosi w Dzienniku Urzędowym i na stronie BIP komunikat określający termin wprowadzenia rozwiązań technicznych umożliwiających przekazywanie informacji z centralnej ewidencji kierowców” – wskazuje.

skib/ robs/

Tematy
Komentarze
Młodzi częściej zabijają na drogach
PAP
Podziel się