Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Leasing samochodów elektrycznych w Polsce – przybywa ofert, niekoniecznie chętnych

W niemal każdej firmie leasingowej oferującej leasing samochodów klienci mogą również podpisać umowę na leasing aut elektrycznych. Jednak mimo rozwoju elektromobilności w Polsce, przedsiębiorcy z sektora MŚP niechętnie wybierają elektryki.

Przedsiębiorcy nie sięgają po leasing elektryków

Przedsiębiorcy nie sięgają po leasing elektryków (fot. wellphoto / YAY Foto)

Mimo że rynek samochodów elektrycznych w Polsce jest w fazie rozwoju, to śmiało można powiedzieć, że w dalszym ciągu raczkuje na tym polu. Sprzedaż elektryków jest wciąż na niskim poziomie, nie posiadamy również wystarczającej sieci stacji ładowania. Próżno szukać porównań do Norwegii czy Chin, które w tej dziedzinie osiągnęły znacznie wyższy poziom. W tym momencie możemy jedynie prognozować, za ile lat Polska osiągnie podobny stopień rozwoju.

Leasing aut elektrycznych zagościł już na dobre w ofercie firm leasingowych, jednak aby przedsiębiorcy sięgali po to rozwiązanie, musi być ono dla nich opłacalne. Obecnie sprzedaż nowych aut napędzają głównie firmy, które kupują przeszło dwie trzecie samochodów osobowych w Polsce. Elektryki omijają jednak dużym łukiem głównie dlatego, że koszty ich zakupu są nawet dwukrotnie wyższe od kosztów zakupu auta z napędem konwencjonalnym, wynika z badań Europejskiego Funduszu Leasingowego. Dodatkowo wyliczenia EFL pokazują, że koszt użytkowania elektryka przez okres 3 lat jest o 45 proc. wyższy niż w przypadku pojazdu z silnikiem spalinowym.

Popularność aut elektrycznych rośnie… wolno

Badanie „Barometr Elektromobilności 2018″ Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych przeprowadzone w lutym i marcu br.  pokazuje, że rośnie zainteresowanie Polaków nabyciem elektryka. 17 proc. ankietowanych rozważających zakup auta, planuje nabycie pojazdu elektrycznego, kiedy w maju ub. było to 12,4 proc. respondentów. W dalszym ciągu jednak zdecydowanie większa liczba zakłada kupno samochodu z silnikiem benzynowym (49,6 proc.) czy z silnikiem Diesla (34,8 proc.).

Przyczyną takiego stanu rzeczy są wysokie koszty zakupu aut elektrycznych. Jak wynika z Barometru, nabywcy byliby skłonni na ich kupno, jeśli ceny byłyby niższe od 35 do 48 proc. w odniesieniu do aktualnych cen katalogowych. Respondenci wskazali, że na auto elektryczne mogliby przeznaczyć ok. 80-90 tys. zł., czyli znacznie poniżej cen katalogowych.

Również uczestnicy badania „Finansowy Barometr ING” przeprowadzonego w czerwcu br. wskazują, że kupując nowy samochód, wybór padłby na silnik benzynowy – 37 proc. Natomiast elektryka zdecydowanie nie wybrałoby 37 proc. ankietowanych.

Leasing samochodów elektrycznych w Polsce - przybywa ofert, niekoniecznie chętnych

Jak się okazuje przedsiębiorcy, podobnie jak osoby prywatne, niechętnie sięgają po auta elektryczne. Odstrasza ich nie tylko wysoka cena, ale również ograniczona infrastruktura. I nie przemawia na korzyść aut elektrycznych nawet przyjęta w br. ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych, która wprowadza m.in. zniesienie akcyzy na auta elektryczne i hybrydy plug-in, zwiększenie odpisów amortyzacyjnych dla firm czy zwolnienie z opłat za parkowanie. 9 na 10 ankietowanych deklaruje, że nie zamierza nabyć pojazdów elektrycznych w najbliższym czasie, wynika z badania zrealizowanego przez Carefleet.

Leasing też nie zachęca…

Sektor MŚP podchodzi z dużym dystansem do zakupu samochodów z napędami alternatywnymi, ale również do ich leasingu. Firmy leasingowe zapytane przez nas o udział leasingu aut elektrycznych w zawartych umowach odpowiadają jednomyślnie, że na chwilę obecną jest nieznaczny. – Ten udział jest jeszcze stosunkowo niewielki, jednak zauważamy rosnący trend w finansowaniu samochodów elektrycznych czy hybryd plug-in – mówi Robert Suchocki dyrektor Departamentu Pojazdów Idea Getin Leasing SA. Podobnie jest w mBanku, gdzie auta elektryczne stanowią marginalną część portfela finansowanych pojazdów przez mLeasing.

Mimo niewielkiej liczy obecnie zawieranych kontraktów, Związek Polskiego Leasingu przewiduje poprawę koniunktury w tym obszarze. Michał Męclewski, ekspert ds. finansowania pojazdów lekkich, wskazuje, że w ostatnim czasie można dostrzec wyłaniający się nowy typ konsumenta, który obok oczekiwań związanych z biznesem ma również oczekiwania społeczne, aby realizować misję ekologicznego, prozdrowotnego i odpowiedzialnego korzystania z zasobów. W tym zakresie firmy leasingowe starają się odpowiedzieć na potrzeby klientów. Dlatego wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej i szerzącego się trendu elektromobilności coraz więcej firm będzie oferować leasing pojazdów elektrycznych, mając nadzieję na zwiększenie popytu w tym obszarze. – Na dzień dzisiejszy leasing samochodów elektrycznych to zdecydowanie segment rozwijający się i wykorzystujący dobrą koniunkturę w gospodarce. Z roku na rok widzimy, że udział leasingu pojazdów elektrycznych zwiększa się. Sprzyjają temu zmiany trendów i preferencji klientów, którzy mając na uwadze ochronę środowiska, coraz chętniej wybierają pojazdy niskoemisyjne. Ze względu na ceny samochodów elektrycznych, leasing pozostaje atrakcyjnym rozwiązaniem sfinansowania zakupu i liczmy, że pomoże zwiększyć sprzedaż tego typu pojazdów. Co więcej, szacujemy, że rok 2018 zakończy się podwojeniem sprzedaży – dodaje Michał Męclewski.

Leasing elektryka na takich samych zasadach, co standardowa oferta

Wszystkie zapytane firmy leasingowe wskazały, że finansowanie aut elektrycznych nie wymaga spełnienia dodatkowych warunków, a samochody elektryczne są traktowane tak jak pojazdy klasyczne. – Procedura zawierania umowy leasingu pojazdu elektrycznego nie różni się od leasingu pojazdów spalinowych. Przy stosowaniu standardowych, czyli niskich wartości końcowych na koniec okresu leasingu wszelkie ryzyka są po stronie korzystającego. Dopiero, gdy w grę wchodzi leasing z wysokim wykupem lub możliwością zwrotu pojazdu mogą pojawić się dodatkowe aspekty np. gwarancja odkupu przez dealera. Na rynku nie ma dzisiaj ofert pełnego wynajmu (full service) samochodów elektrycznych z uwagi na zbyt małe doświadczenia w zakresie serwisowania i napraw tego typu pojazdów – wyjaśnia Michał Męclewski.

Przedsiębiorcy rozważający leasing elektryka mają do dyspozycji niemal wszystkie marki dostępne na rynku. Wśród pytanych firm leasingowych wyłącznie mLeasing nie finansuje aut wyprodukowanych w Chinach. Tak, więc każdy samochód elektryczny, który jest dopuszczony do ruchu drogowego może być przedmiotem kontraktu leasingowego. Dotyczy to zarówno pojazdów całkowicie elektrycznych, jak i nowoczesnych hybryd.

Leasing aut elektrycznych na rynku polskim

Leasingodawca Leasingowane marki Kwota finansowania Dodatkowe warunki Promocje
BGŻ BNP Paribas wszystkie sprzedawane przez komis i dealera 15 000-500 000 zł taka sama procedura jak w przypadku klasycznych samochodów brak
BZ WBK Leasing wszystkie marki dostępne u polskich dystrybutorów brak ograniczeń taka sama procedura jak w przypadku klasycznych samochodów leasing 100 proc. na finansowanie aut elektrycznych, co oznacza brak kosztów odsetkowych  przez okres do 36 mies.
Idea Getin Leasing oferta producentów posiadających pojazdy homologowane na terenie UE brak ograniczeń taka sama procedura jak w przypadku klasycznych samochodów karta Travel Card, tj. nieodpłatnie korzystanie z noclegów w hotelach w całej Europie (w cenie jedynie dwóch posiłków)
mLeasing finansowanie  nie uwzględnia aut wyprodukowanych w Chinach brak ograniczeń taka sama procedura jak w przypadku klasycznych samochodów brak
Pekao Leasing finansowanie wszystkich marek samochodów elektrycznych brak ograniczeń konieczna wycena rzeczoznawcy brak

Źródło: Bankier.pl, na podstawie informacji uzyskanych od firm leasingowych

Jeśli chodzi o cenę, i tu przedsiębiorcy nie muszą się martwić. Leasingobiorcy nie określają bowiem przedziału cenowego dla leasingowanych elektryków. Należy jednak pamiętać, że decyzja leasingowa odzwierciedla zdolność finansową firmy wnioskującej o leasing, a ta musi się liczyć z tym, że póki co ceny samochodów elektrycznych przewyższają ceny pojazdów spalinowych, głównie ze względu na wysokie koszty produkcji i brak rynku wtórnego dla tego typu pojazdów.

Należy podkreślić, że wybierając leasing, warto dobrze się przyjrzeć ofertom proponowanym przez firmy leasingowe. Te bowiem mogą znacznie się od siebie różnić, zarówno cenowo, jak i pod względem promocji czy dodatkowych warunków. – Sam leasing pod względem parametrów umowy nie różni się od tradycyjnego leasingu. Znacząca różnica może pojawić się w warunkach ubezpieczenia takiego pojazdu np. warunki assistance lub ubezpieczenie, gdzie spotykany jest podział na ubezpieczenie pojazdu i baterii, jako oddzielnych pozycji – informuje Michał Męclewski.

Wady i zalety leasingu aut elektrycznych

Auta elektryczne to przede wszystkim niskie koszty eksploatacji, niższa awaryjność podzespołów takich jak silnik czy skrzynia biegów, a ponadto dochodzą względy ekologiczne. Niestety to również wciąż wysoka cena zakupu, mała dostępność sieci ładowania oraz nieporównywalny z tradycyjnymi silnikami zasięg.

Jeśli chodzi natomiast o wady i zalety samego leasingu aut elektrycznych, są one identyczne jak w przypadku finansowania tradycyjnych pojazdów. – Finansowanie aut elektrycznych wiąże się z takimi samymi zaletami i wadami jak klasyczne finansowanie samochodów. Do zalet zaliczamy wymagalność niskich nakładów finansowych w porównaniu do zakupu samochodu z własnych środków. Szybkość procesowania transakcji – decyzja leasingowa możliwa już w następnym dniu od momentu złożenia dokumentów. Wadą jest przeniesienie własności przedmiotu leasingu na klienta dopiero w momencie wykupu pojazdu (w przypadku leasingu operacyjnego) – podkreśla Karolina Kalinowska z PKO Leasing.

Jednak w przypadku leasingu samochodu elektrycznego należy liczyć się z bardziej dogłębną analizą wyników finansowych leasingobiorcy, a czasem z podwyższonym wkładem własnym. Natomiast inne parametry m.in. okres leasingu czy warunki finansowe są podobne, jak dla samochodów z tradycyjnym zasilaniem.

Warto również podkreślić korzyści, jakie wiążą się z wprowadzonymi przez rząd zachętami w postaci zwolnienia pojazdów elektrycznych z podatku akcyzowego i większe możliwości dokonywania odpisów amortyzacyjnych. Jednak na chwilę obecną nie przekonały one wielu przedsiębiorców do zaopatrzenia firmy w elektromobilną flotę.

Tematy
Komentarze
Leasing samochodów elektrycznych w Polsce – przybywa ofert, niekoniecznie chętnych
Katarzyna Rostkowska
Podziel się