Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Koniec z szukaniem miejsc parkingowych. Pokaże je aplikacja

YAY Foto

Warszawa wprowadzi aplikację, która pokaże wolne miejsce parkingowe w centrum. System ma zacząć działać w 2022 r. Będzie jednym z pierwszych na świecie, który wskaże wolne miejsca nie tylko w parkingach kubaturowych, ale przede wszystkim przy ulicach.

W jaki sposób będzie działała aplikacja? Aby mogła objąć strefę płatnego parkowania, a nie tylko parkingi kubaturowe, gdzie liczbę miejsc kontrolują automatyczne szlabany, konieczne będzie wyposażenie wszystkich ulic w kamery i czujniki. Urządzenia będą monitorowały, czy w danym punkcie stoi auto. Jak twierdzą przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich, najtrudniejsze będzie aktualizowanie danych na bieżąco, ponieważ w ciągu roku organizacja ruchu w centrum Warszawy przez remonty i czasowe zamknięcia ulic zmienia się nawet kilkaset razy. Jak jednak pokazały testy przeprowadzane w 2016 i 2017 r., miejskie czujniki są skuteczne.

Wprowadzenie aplikacji ma przede wszystkim zaoszczędzić czas, paliwo, a także zmniejszyć emisję spalin w centrum Warszawy. Jak twierdzą urzędnicy, auta krążące po centrum generują nawet 20-30 proc. ruchu, a tym samym szkodliwych spalin. Dzięki aplikacji kierowcy, zamiast jeździć w kółko w poszukiwaniu miejsca, będą mogli skorzystać z wolnych miejsc na sąsiednich ulicach.

W pierwszej fazie aplikacja obejmie ok. 10 tys. miejsc postojowych. Docelowo baza zostanie powiększona do 30 tys. i to nie tylko w Warszawie. Do systemu ma dołączyć również Legionowo, Marki, Pruszków, Radzymin i Ząbki. Na stworzenie i uruchomienie aplikacji i jej późniejszą obsługę miasto przeznaczyło 17 mln zł.

Zarząd Dróg Miejskich rozpoczął dialog konkurencyjny, po którym ogłoszony zostanie przetarg. Firmę, która stworzy aplikację, poznamy pod koniec roku. Na realizację zadania będzie miała dwa lata.

– Liczymy, że taki innowacyjny projekt zainteresuje potencjalnych wykonawców, którzy wraz z nami wprowadziliby tę potrzebną usługę – mówi Łukasz Pacholski, dyrektor stołecznego Zarządu Dróg Miejskich.

Wkrótce zdalnie kontrolowane będą także opłat za parkowanie. ZDM ogłosił przetarg, który wyłoni firmę, która dostarczy dwa samochody elektryczne wyposażone w kamery sprawdzające, czy kierowcy zaparkowanych w płatnej strefie aut faktyczne zapłacili za postój.

Aplikację wskazującą wolne miejsca parkingowe wprowadzi także Wrocław. W przeciwieństwie do Warszawy, będą mogli z niej skorzystać jedynie kierowcy autokarów.

Podczas trwającego od lata ubiegłego roku projektu CityLab, na parkingach czasowych i tzw. odstawczych przy największych atrakcjach turystycznych zamontowane zostały 52 czujniki, które pokazują, ile miejsc jest aktualnie dostępnych, jak daleko się znajdują oraz ile kosztuje postój. Aplikację o tym czy dane miejsce jest zajęte, czy informuje naturalne pole magnetyczne, które zaburzają właśnie pojazdy.

Tematy
Komentarze
Koniec z szukaniem miejsc parkingowych. Pokaże je aplikacja
Marcin Kaźmierczak
Podziel się