Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Honda ma pecha. Ponad 1,5 mln aut do naprawy

2018/10/02 18:00

Honda musi skierować do serwisu łącznie ponad półtora miliona pojazdów jeżdżących po drogach Stanów Zjednoczonych, a to za sprawą dwóch różnych usterek związanych z oprogramowaniem kamer i poduszkami powietrznymi.

To nie był PR-owo dobry tydzień dla producenta hond. Media w Stanach Zjednoczonych równolegle donoszą o dwóch dużych akcjach serwisowych obejmujących samochody tej marki.

Honda ma pecha. Ponad 1,5 mln aut do naprawy

(fot. YUYA SHINO / FORUM)

(Znowu) feralne poduszki Takaty

Powód pierwszej z nich jest dobrze znany w branży – wiąże się z feralnymi poduszkami powietrznymi firmy Takata, które już wielokrotnie były powodem akcji serwisowych samochodów różnych marek na całym świecie (zobacz m.in. „Chiny: prawie 5 mln aut Volkswagena skierowanych do naprawy„).

W przypadku Hondy bieżąca akcja naprawcza jest czwartym z pięciu etapów szeroko zakrojonej kampanii; tym razem objęto nią około 1,4 mln pojazdów w USA. Chodzi o auta marki Honda (m.in. accord, civic, cr-v) i Acura (m.in. mdx, zrx, tsx) wyprodukowane w latach 2001-2016. Problemem są poduszki powietrzne zamontowane przy przednim fotelu pasażera, których wybuchnięcie, jak podaje Honda, może prowadzić nie tylko do poważnych obrażeń, ale i śmierci pasażera. Telewizja CBS News podała, że awaria poduszki stała się przyczyną śmierci już 13 osób, a kolejne 180 osób zostało ranne.

Awaryjne także kamery

Na domiar złego w hondach doszukano się jeszcze innej usterki. Z powodu problemów z oprogramowaniem tylnych kamer akcją naprawczą objęto 232 tysiące hond accord (225,8 tys.) i hybrydowych hond insight (6,2 tys.), z roczników odpowiednio 2018 i 2019. Wykryto, że kamery mogą wyłączać się, zamiast pełnego obrazu na ekranie pozostawiając jedynie linie naprowadzające np. parkujący pojazd. Z tego tytułu nie odnotowano dotąd wypadków równie poważnych, co w przypadku awarii poduszek powietrznych.

Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadki posiadacze samochodów nie poniosą kosztów naprawy usterki.

Marki Tematy
Komentarze
Honda ma pecha. Ponad 1,5 mln aut do naprawy
Malwina Wrotniak
Podziel się