Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Deloitte: w 2040 roku co drugie auto będzie elektryczne

PAP
2018/09/25 13:04

Udział samochodów elektrycznych w globalnym rynku motoryzacyjnym to ok. 1,3 proc., ale z roku na rok będzie się on zwiększał, by po 2040 roku przekroczyć 50 proc. – oceniają eksperci firmy doradczej Deloitte. Do 2030 roku po światowych drogach może jeździć do 160 mln aut elektrycznych.

Deloitte: w 2040 roku co drugie auto będzie elektryczne

(fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl)

„W pierwszej połowie 2018 sprzedano ok. 3,5 mln samochodów elektrycznych” – czytamy we wtorkowym komunikacie Deloitte. Dodano, że tego typu pojazdy cieszą się obecnie największym powodzeniem w Chinach, gdzie stanowią ok. 4 proc. tamtejszego rynku sprzedaży nowych samochodów. W Europie, jak wyliczyli eksperci firmy, sprzedaż stanowi ok. 2,3 proc., a w Ameryce Północnej 1,6 proc.

W Polsce w 2017 roku sprzedano 484 samochody elektryczne, co stanowiło ok. 0,1 proc. całości rynku aut osobowych – podkreślono.

„Czynniki, które mają wpływ na to, że konsumenci coraz częściej decydują się na zakup aut elektrycznych, to przede wszystkim spadające ceny przy wzrastających parametrach technicznych: rosnący zasięg i połączenie nowoczesnego designu oraz zaawansowanych technologii, a także sprzyjające otoczenie regulacyjne” – przekonuje cytowany w komunikacie Karol Wierzbicki z Deloitte.

Według niego na „dynamizację rynku aut elektrycznych” wpływają pozytywnie takie zjawiska, jak carsharing czy rosnąca świadomość ekologiczna konsumentów.

W ocenie ekspertów Deloitte, w 2030 roku po światowych drogach ma jeździć, wedle różnych szacunków, od 56 do 160 mln aut elektrycznych, by dziesięć lat później osiągnąć ponad 50-procentowy udział w rynku.

„Ważną rolę w procesie zakupu odgrywają taniejące ceny baterii. Producenci wprowadzają nowe, bardziej korzystne dla użytkownika modele o większej pojemności” – wskazał Wierzbicki.

Wyjaśnił, że 30-40 proc. kosztu elektrycznego pojazdu stanowi pakiet baterii, który je zasila. „Ceny baterii spadły od 2013 roku o ponad 50 proc., z 599 dol. za kilowatogodzinę do 273 dol. za kilowatogodzinę w 2016 r. Niewykluczone, że koszt ten zmaleje jeszcze bardziej, potencjalnie dochodząc do 100 dol. za kilowatogodzinę w 2026 roku, co będzie sprawiać, że pojazdy elektryczne staną się konkurencyjne cenowo w stosunku do pojazdów o napędzie tradycyjnym” ocenił.

W Polsce, jak zaznaczono, państwowe spółki oraz fundusze aktywnie uczestniczą w rozwoju elektromobilności, przeznaczając znaczne kwoty na finansowanie projektów badawczych oraz wdrożenie pojazdów zeroemisyjnych. Wymiana flot przewoźników transportu publicznego już się u nas rozpoczęła – podkreślono. „W roku 2017 zarejestrowano 81 autobusów z napędem hybrydowym, 63 autobusy elektryczne oraz 12 pojazdów z napędem na sprężony gaz ziemny (CNG)” – czytamy.

Dodano, że tylko Warszawa planuje ogłosić w najbliższym czasie przetargi na zakup 80 autobusów napędzanych gazem CNG oraz 130 autobusów elektrycznych. Wymiana flot będzie współfinansowana, jak przypomniano, m.in. przez projekty finansowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który w latach 2019-23 ma przeznaczyć 2,2 mld zł na zakup pojazdów elektrycznych.

„W ostatnich latach obserwujemy rozwój elektromobilności w Polsce, zwłaszcza w obszarze transportu publicznego. Jest on postrzegany jako szansa na wzrost innowacyjności polskiej gospodarki oraz ograniczenie zanieczyszczenia środowiska” podsumował Andrzej Zienkiewicz z Deloitte.

autor: Magdalena Jarco

maja/ je/

Tematy
Komentarze
Deloitte: w 2040 roku co drugie auto będzie elektryczne
PAP
Podziel się