Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

143 tys. aut wezwanych do serwisu. Japońskie marki robiły to najczęściej

143 tys. aut wezwanych do serwisu. Japońskie marki robiły to najczęściej

Właściciele ponad 143 tys. samochodów zostali wezwani do serwisów w ramach kampanii naprawczych w pierwszej połowie 2021 r. – wynika z danych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ponad połowę aut, w których wykryto usterki, stanowiły japońskie i koreańskie marki – Hyundai, Kia i Toyota.

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2021 r. do serwisów swoich klientów wezwało 31 producentów samochodów.

Co czwarte auto wezwane do serwisu w pierwszym półroczu 2021 r. zostało wyprodukowane przez Hyundaia. To w głównej mierze efekt kampanii naprawczej przeprowadzonej przez koreańskiego producenta w kwietniu. Wówczas do serwisów musieli stawić się właściciele 35 332 hyundaiów. Wadliwy okazał się model tucson (TLe, TLe PE), które wyprodukowano w Czechach do 30 listopada 2020 r.

Jak informował wówczas producent, w pojazdach mogło dochodzić do zwarć w obwodzie hydrauliczno-elektronicznego modulatora sterowania (HECU), co może skutkować pożarem w przedziale silnika.

Kampanie naprawcze samochodów (styczeń – czerwiec 2021 r.)

Lp. Marka Liczba pojazdów, w których wykryto usterki
1. Hyundai 35 963
2. Kia 23 204
3. Toyota 22 331
4. Renault 13 194
5. BMW 12 665
6. Mercedes 10 622
7. Mitsubishi 7121
8. Ford 4503
9. Opel 4332
10. Mazda 4294
11. Audi 3164
12. Volkswagen 1697
13. Jeep 1089
14. Subaru 990
15. Chrysler 878
16. Skoda 502
17. Nissan 430
18. Isuzu 386
19. Suzuki 370
20. Volvo 216
21. Land Rover 169
22. Peugeot 121
23. Seat 89
24. Fiat 81
25. Citroen 72
26. Polaris 47
27. Infiniti 46
28. Jaguar 38
29. Porsche 29
30. Dacia 21
31. Lamborghini 11

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych UOKiK

Oprócz Hyundaia również Kia i Toyota, czyli producenci z czołowej trójki niechlubnego rankingu, stali za największymi kampaniami naprawczymi zorganizowanymi w pierwszym półroczu 2021 r. Kia wezwała w czerwcu ponad 22 tys. właścicieli popularnego w Polsce modelu sportage. Podobnie jak w przypadku hyundaia tucsona, w crossoverze produkowanym przez Kię wadliwy okazał się obwód hydrauliczno-elektroniczny jednostki sterującej (HECU).

Największa kampania naprawcza Toyoty w 2021 r. (ponad 10 tys. aut) została przeprowadzona w związku z możliwą awarią pompy paliwowej, do której mogło dojść m.in. w najczęściej rejestrowanym nowym modelu w Polsce – corolli.

Jednorazowo ponad 10 tys. aut do serwisów wezwało także Renault oraz BMW. W przypadku francuskiego producenta w maju wadliwe okazało się blisko 13 tys. egzemplarzy dostawczego modelu master III, w których mogło dojść do uszkodzenia przewodu zasilającego paliwa w komorze silnika, a w konsekwencji do pożaru.

W przypadku BMW do serwisów w kwietniu musiało zgłosić się ponad 12 tys. właścicieli modeli bmw 3. W pojazdach mogło dojść do uszkodzenia połączenia wtykowego od wiązki kablowej do regulatora dmuchawy, co mogło doprowadzić do przegrzania, następstwem czego mógł być pożar.

Producenci aut na masową skalę zaczęli wykrywać usterki w wyprodukowanych przez siebie autach w drugim kwartale. Wówczas do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów trafiło blisko 94 proc. wszystkich wezwań wystawionych w pierwszym półroczu 2021 r. Najwięcej wezwań wysłano w maju, kiedy do ASO musiało zgłosić się 81 015 właścicieli wadliwych pojazdów.

 

Tematy
Komentarze
143 tys. aut wezwanych do serwisu. Japońskie marki robiły to najczęściej
Marcin Kaźmierczak
Podziel się