zarząd ciągle nie wykupił obligacji po n-tym terminie. Takie biznesy to do GS-u (nie obrażając tego, bo jednak płaci w terminie) a nie na GPW. Jak się oszuści nauczą, że trzeba mieć płynność, i że jak się pożycza, to się oddaje, to może wtedy. Wstyd dla GPW, że takie barachło zaśmieca listę notowań!