Abstrahując od świetnych wyników, sprzedaży, skupu, dywidend, nowych kanałów dystrybucji i coraz to większej gamy produktów...
Patrząc po debiutach m.in innymi Answear czy Dadelo, wyobraźcie sobie ten moment i te emocje, kiedy nastąpi dzień przeniesienia
notowań i debiut i wycena spółki na GPW..., gdzie już nie będzie ważne, że było po 4,3,2 czy kiedyś niżej tylko ustali się NOWA cena.
Ps: w cieniu kwestia paru dni to wyników sprzedaży grudnia