Czyli Trump nam załatwił wizy i to pewnie na wniosek naszych "wszystkomogących" władz...?
Inna część społeczeństwa myśli natomiast, że to jest zwykły efekt procedur, które mówią, że jeśli % odmów wniosków wizowych spada poniżej jakiegoś tam progu ( 3% czy jakoś tak) to wtedy dany kraj z automatu wchodzi w program bezwizowy.