Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Utopione miliony

Zgłoś do moderatora
"Złote" inwestycje polskiego rządu. "Tak topi się bezkarnie setki milionów złotych"
Inwestycja w ponad 20 spółek kontrolowanych przez państwo i notowanych na warszawskim parkiecie - licząc od listopada 2015 roku - przyniosłaby stratę wynoszącą prawie 23 proc.
Janusz Jankowiak podkreśla, że w sektorze prywatnym menedżerowie odpowiedzialni za złe decyzje nie utrzymaliby się dłużej niż do wyników kwartalnych. W sektorze publicznym przechodzi to bez konsekwencji

Od 2015 roku państwo przejęło kontrolę nad kilkoma dużymi spółkami notowanymi na GPW, używając do tego swoich spółek – m.in. PZU czy PFR. Pierwszą taką transakcją był zakup Alior Banku przez PZU. Za nieco ponad 25 proc. akcji państwowy ubezpieczyciel zapłacił 1,63 mld zł – cena jednej akcji wynosiła 89,25 zł. Później, korzystając z prawa poboru, wydał jeszcze 0,64 mld zł na objęcie akcji nowej emisji, z której sfinansowano nabycie BPH. Za jedną akcję płacił wówczas 38,90 zł. Obecnie wartość rynkowa pakietu należącego do PZU – przy kursie ok. 13,20 zł za akcję – wynosi 553 mln zł, czyli niecałą jedną czwartą tego, co wydał.

Z kolei pod koniec 2017 roku PGE nabyła od francuskiego EDF aktywa energetyczne, pośród których był też pakiet większościowy notowanej na giełdzie Kogeneracji. W tamtym czasie jedna akcja Kogeneracji kosztowała ok. 80 zł, a 1 lutego 2018 roku PGE ogłosiła wezwanie do ich sprzedaży po 81,80 zł. Obecnie jedna akcja kosztuje ok. 36 zł, czyli o ponad połowę mniej niż trzy lata temu.

https://businessinsider.com.pl/firmy/chcesz-zarobic-omijaj-inwestycje-w-panstwowe-spolki/7l1kqvf

PiSpaństwo leninowskie to straty, syf, dno i muł
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl