1. Wezwanie by przekroczyć 66% i zebrać ile się da potem bb.
Zamiar: MCI pozostaje na GPW i zaczyna płacić dywidendy w sumie w większości dla Czechowicza i dla 10-15% drobnych.
2. Zebranie ile się da, przekroczenie progu 66% a potem już skup z rynku, powolny, męczący jak najniższym kosztem i bardzo rozciągnięty w czasie, możliwy bb.
Zamiar: osiągnięcie powyżej 90% by móc wycisnąć opornych i zdjąć MCI z gpw.
3. Wezwanie po jak najniższej cenie w celu sprawdzenia rynku, potem podwyższenie ceny i ew kolejne podwyższenie ceny nawet do 12zł.
Zamiar: osiągnięcie jak najszybciej conajmniej 90% by doprowadzać do wyciśnięcia pozostałych i przeprowadzić delisting MCI.
Ze względu na konwenanty obligacji i ich natychmiastową zapadalność w przypadku delustingu wariant 1 najbardziej prawdopodobny choć i 2 także ze sporym prawdopodobieństwem, ale wtedy potrzebna kasa na spłatę obligacji...
Macie jakieś inne warianty w tym ciekawym czasie?