Następny wzrost o 300 do 500% jest niezawodny.
Teraz dopiero po pozytywnych informacjach z USA a także lawinowym wzroście, jak sądzę zamówień z Sudanu Południowego, Demokratycznej Republiki Konga, Rwandy, Tanzanii i Kenii polska spółka informatyczna przebojem zdobędzie rynek. Konieczna jest następna emisja akcji spółki bez prawa poboru a także rozważenie wprowadzenia na rynek obligacji korporacyjnych.