Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Tak działa mafia

Zgłoś do moderatora
Kiedy Daniel Obajtek był szefem Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z pracy wyrzuconych zostało prawie pół tysiąca osób. Z ustaleń Onetu wynika, że do dziś wypłacono im za to ponad 6,5 mln zł z pieniędzy podatników.

Co ciekawe, nie wszyscy ważni urzędnicy ARiMR, których zastał tam Daniel Obajtek, zostali wyrzuceni. Ba, niektórzy zrobili u boku byłego wójta Pcimia zawrotne kariery.
Tomasz Wiatrak, który pracował w rolnej agencji od 2004 roku, czyli od czasów rządów SLD, w 2017 roku trafił do zarządu spółki Energa Informatyka i Technologie i został jej prezesem.
Nie było tu mowy o przypadku. Daniel Obajtek był już wtedy szefem całej Energi. Gdy przesiadł się na fotel prezesa Orlenu, ściągnął Wiatraka do Unipetrolu, czeskiej spółki kontrolowanej przez płocki koncern.
W radzie nadzorczej Unipetrolu zasiada Wioletta Kandziak, także wieloletnia urzędnicza ARiMR. Jest też szefową kadr w Orlenie, wcześniej podobną funkcję pełniła w kierowanej przez Obajtka Enerdze.
Podobną drogę pokonał Janusz Szurski, który pracę w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zaczął w 2004 roku podobnie jak Tomasz Wiatrak. Daniel Obajtek po przyjściu do agencji awansował go na dyrektora biura prawnego.
Identyczne stanowisko dał mu potem w Enerdze i Orlenie. Oprócz tego Szurski jest członkiem rad nadzorczych kilku firm zależnych od Orlenu: Energi-Operator S.A., wspomnianego już Unipetrolu, a także włocławskiego Anwilu.

https://www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/ogromne-koszty-czystki-daniela-obajtka-w-arimr/1xyh34w,79cfc278

PiSsowieci to gigantyczne koszty, nepotyzm i działania mafijne
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl