Opis brzmi jakby Bloober szukał jakiejś nowej formuły na rozgrywkę asymetryczną i w praktyce brzmi to dobrze.
Pytanie czy gameplay faktycznie pozytywnie zaskoczy, bo jeśli tak gra może mieć duże wzięcie.
Pora na twoje odrodzenie – wciel się w Skazańca
Trójka Skazańców trafia do najeżonego pułapkami miejsca, a ich przetrwanie będzie zależeć od wzajemnej współpracy i woli życia.
Koordynuj działania z towarzyszami niedoli, aby pokonywać przeszkody, zbierać przedmioty i szukać kluczy, nim wasz czas dobiegnie końca. Każda rozgrywka rzuca was na proceduralnie wygenerowaną mapę, gdzie ścieżki cały czas się plączą, plany biorą w łeb, a każdy błąd zapewnia Sędziemu jeszcze większą przewagę.
Największym zagrożeniem nie są same pułapki, które mogą się czaić za każdym rogiem – to również presja, która z czasem rośnie. Twoja wola walki słabnie, postępy stają się coraz trudniejsze, aż w końcu narażasz się na złapanie w jedną ze specjalnych, skomplikowanych pułapek Sędziego, które wymuszą na tobie dramatyczną decyzję:
Czy poświęcisz część ciała, by uciec?
Czy będziesz liczyć na to, że towarzysze uwolnią cię w porę?
Twoje wybory będą mieć trwałe konsekwencje podczas rozgrywki. Rana ręki sprawi, że trudniej ci będzie rozwiązywać łamigłówki i bronić się. Okaleczona noga znacznie cię spowolni, a przez to łatwiej cię będzie złapać.
Być może uda ci się przetrwać, lecz nie w jednym kawałku.