Jest nerwowo i końca nerwowości nie widać. To nie sprzyja wzrostom i trzeba sobie zdać z tego sprawę. Wojna za naszą granicą i konflikt w Zatoce Perskiej głównie. Ale też Chiny/Tajwan, niepokoje w Serbii, wybory na Węgrzech. I Pakistan, Indie, Afganistan... W takiej sytuacji i tak dziwię się, że nie ma zwały...