Ja bym przetestowała na bank, tylko że ja akurat nie mam takich problemów dla jakich te kosmetyki są dedykowane, więc kiepska byłaby ze mnie recenzentka jeśli chodzi o sprawy typu AZS i podobne.
Ale jak skończy mi się żel do mycia to kupię Emolliera, tak z czystej ciekawości.