Ja dziś SMT dokupuje. Nie zmienia to faktu ze rynek niezwykle wstrzemięźliwie podchodzi do nowego Prezesa. Z uwagi na lock-up w wezwaniu nie wezmą udziału wszystkie akcje obstawiam zatem ze redukcja wyniesie bliżej 70% niż 80% a i spadek ceny po wezwaniu nie będzie bardzo głęboki. Widać jednak ze komuś taki sposób dystrybucji nie odpowiada. Zastanawiające jest też to ze o spółce bardzo malo pisze się w prasie gieldowej.