To się zgadza ale nadwyżki finansowe idą w akcje BRS i ALC a nie na rozwój spółki. Co gorsze spółka się zadłuża żeby nabywać te atrakcyjne aktywa.
Roman nigdy nie kupuje drogo. Takie ma życiowe motto. To że sprzedaje drogo spółce którą kontroluje to już inna sprawa. Kto mu zabroni przecież to zarząd podejmuje decyzje.