Myślę, że ten kto sprzedaje nie wierzy ze będzie demo i że ta gra istnieje... To pochodna obiecanek poprzedniego prezesa... Niestety... Dodatkowo sam poprzedni prezes sprzedał wszystkie akcje... Czyli albo działa emocjonalnie (czyli nie nadawał się na prezesa), albo jest po prostu bardzo słabo i nie wierzy ze ta gra może się dobrze sprzedać...