Ciekawie to zestawiłeś ale nie wiem czy miarodajnie. Volvo i Jlr to rzeczywiscie, teoretycznie marki premim, ale takie to premium jak ursus w ciągnikach. To zupełnie różne półki cenowe i inny klient. W związku z tym porównanie aktualne jedynie w zakresie struktury samego biznesu, która opisałeś na początku. Reasumując, Twoje dalsze wyliczenia i wnioski są obarczone moim zdaniem duzym bledem