Nie dziwie się, specyfika branży, cala eneregtyka tak slabo stoi i kuleje, a Sanwil co by nie powiedziec czy faktycznie czerpie ogromne kokosy z pandemii czy tez jest to w duzej mierze naciagane (nieistotne) to mimo wszystko ma swoje 5 minut, poza tym tam na takich kolosach potrzeba ogromnej kasy aby to wszystko dziwgnac w gore, a na takiej spolce jak sanwil potrzeba na to duzo mniejszego kapitalu. Mysle tez ze w okolicach wartosci ksiegowej (albo troche ponizej) fundusz moglby cos odkupic z tego co sprzedal