Żadna spółka nie jest podobna do Alty, powtarzam żadna. Wiem co mówię, na giełdzie jestem do 1997 roku i nigdy nie spotkałem się z taką sytuacją, żeby większościowy akcjonariusz o takim stanie posiadania nie dążył albo do rozwoju spółki poprzez generowanie przychodów powodując jej rozrost albo do skupienia wszystkich akcji by zainkasować to co wypracował, tylko jak pająk wysysał resztki życia że spółki.