No, nie wiem. Ja jakoś dziwnie czułem słabość tego papieru. Wchodziłem trochę poniżej 36 pln z myślą o dywidendzie, ale spodziewałem się lepszych wzrostów, bo 6% dywidendy piechotą nie chodzi. A tu i obroty i wzrosty słabe. Ostatecznie wyszedłem 1-2 dni przed DD i choć generalnie jestem do przodu, to czuję niedosyt i obserwuję co będzie się działo dalej. Ale według prastarej metody Fabera to raczej lecimy w dół. Jedyna nadzieja wynikach za I półrocze, które odwrócą trend spadkowy.