Naprawdę niesamowite jest to, jak ty z kolei wiesz co chce Kreml i kompletnie ignorujesz rzeczywiste przesłanki świadczące o tym, że nie tylko kontynuowanie wojny jest im na rękę, ale w dodatku militaryzują się i przygotowują do przetestowania NATO (ot choćby stworzenie dwóch nowych okręgów wojskowych przy granicy z bałtami i Finami). No ale jak już pisałem wcześniej, ty widocznie tak bardzo chcesz wzrostu akcji, że wszystkie znaki świadczące o chęci prowadzenia wojny to "panika". Ignorujesz nie tylko moja opinię, ale też raporty zachodnich wywiadów. Jak rozumiem tam też siedzą panikarze?
Poza tym serio wierzysz w to, że oni chcą trwałego pokoju, ale to ta wojownicza Ukraina nie pozwala na jego zawarcie? I jak tylko go podpiszą, oczywiście na warunkach korzystnych dla Rosji, to już będzie "koniec"? Jak widać Gruzja, Krym i Donbas niczego Cię nie nauczyły. No ale dla Ciebie to dalej panika, bo przecież Rosji to wystarczy co ma (o dziwo nawet z Kremla nie słychać takich głosów, wiec kompletnie nie wiem skąd wziąłeś tę tezę, chyba z księżyca)
A co do umowy, to widać, że nie do końca orientujesz się jak wygląda cały proces inwestycji w minerały - po zawarciu umowy najpierw trzeba przeprowadzić skomplikowane i kompleksowe badania geologiczne, bo oni maja jeszcze plany z czasów radzieckich, a nikt nie zrobi wielomiliardowej inwestycji pod tak stare badania. Poza tym żeby znaleźć dobry teren do wydobycia to trzeba prowadzić kilka lat analizę terenu, bo chodzi nie tylko o wielkość złoża, ale też ich dostępność. Myślisz, że czemu na Grenlandii do tej pory jeszcze nie powstała prawdziwa sieć kopalń skoro jest tam tyle minerałów? Oczywiście Ukraina to nie Grenlandia, ale i tak w tym czasie Putin może ponownie zaatakować Ukrainę i żadnej infrastruktury, którą miałoby bronić USA, nie będzie. Pomijam już kwestię dogadania się między USA i Rosją w stylu - korzystniejsza umowa na wydobycie po przejęciu tych terenów w zamian za niewtrącanie się w wojnę.
A co do takich gwarancji bez pokrycia pragnę Ci tylko przypomnieć memorandum budapesztańskie - jak nie wiesz co to jest to sobie poczytaj. Pouczająca lektura o tym ile są warte gwarancje dawane przez Zachód.
Pomijam już to, że świat się nie kończy na Ukrainie i Rosji. Ameryka musi dbać o sieć interesów, a widać że Rosja, Chiny i Iran na serio wzięły się za rozkładanie obecnego systemu, w czym pięknie pomaga im Trump podważając relacje i prawo międzynarodowe - znowu w wywiadzie wspomniał o tym, że przejmie Grenlandię siłowo, przypomnę tylko że to jego sojusznik z NATO (sic!).
P.S.
Z dobrych wieści w końcu Trump zagroził Rosji zwiększeniem ceł na ropę jak na serio nie zaczną negocjować. Oczywiście powiedział to w swoim stylu, czyli "Rosja może nie jest winna wstrzymaniu negocjacji, ale jeżeli ja tak uznam, to znaczy, że tak jest":)
Zobaczymy co z tego wyniknie, bo Rosjanie to mistrzowie w dyplomatycznym przeciąganiu liny.